O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Forum

Masz problem? Napisz post na forum...

Powiedzieć na głoscoś w rodzaju komentarza zwalającego winę na kogoś w kabinie obok. Np; "...co zakultura"

*** Leżę i kwiczę. :D

*** może spróbuj sobie trochę rozciągnąć pośledki, tak żeby otwór był większy, wtedy być może wyjdzie cichacz, a nie głośny bąk.nie wiem czy to działa, bo wymyśliłam to w tej chwili,ale wydaje mi się logiczne

KLASYKA WE WNĘTRZACH ;-)

Link || kategoria: dom i zagroda || 10.10.2007, 00:00 || Komentarze (0)


POST NA FORUM:
Czy warto inwestować w gumoleum.? Moi znajomi namawiają mnie abym w przedpokoju na polepie połozył gumoleum. Zastanawiam się nad takim rozwiązaniem ,poniewaz grubosc polepy pod wpływem scierania szczotką po kazdym zamiataniu drastycznie się zmniejsza . Najprawdopodobniej polepa została zle zaprojektowana i wykonana. Zapowiada się na to ,ze niedługo zniknie polepa i pojawi się goła ziemia.
A grunty u nas cięzkie i nieurodzajne.
Co myslicie o zastosowaniou gumoleum w.

Karta 99 Stowarzyszenie obrony wolnosci i praw czlowieka

21:08, ekotest
Link Dodaj komentarz »

Forum pomorska.pl > Region > Chełmża
2 Stron  2 Stron   < 1 2 Skocz do strony
    

Nowa "zielona rewolucja" w Gminie Chełmża 
 Opcje
 Śledź ten temat
 Wyślij temat na email
 Wydrukuj ten temat
 Ściągnij / Wydrukuj ten temat
 Subskrybuj to forum
Tryby wyświetlania
 Przełącz na: Drzewo
 Standardowy
 Przełącz na: Linearny 

~Gość~   24.11.2008, 21:33 Wpis #21 
Goście

 

 CYTAT(neck @ 24.11.2008, 17:05)
Słowem jeśli jest sobie wójt, który oszukuje, kradnie itd, to niech on sobie to robi bo ja nie powinienem oceniać w myśl biblijnej zasady, tego wójta. Pragnę dodać, że ja nie kradnę i nie oszukuję w związku z tym nie boję się zewnętrznych ocen.

Właśnie padła wcześniej propozycja- wypalić do wójta z armaty, aby nawet po nim wspomnienie nie zostało. Tu się.

Jestem uzależniony od onanizmu

A potem poczytałem. Tym razem znów wziąłem się za książkę, którą jakiś czas temu odłożyłem: "Ród Rodrigandów" Karola Maya. Dziełko nie za wysokich lotów, ale przypomina mi dzieciństwo, kiedy za nic nie mogłem połapać się w fabule tej książki. Wróciłem więc i staram się czytać ze zrozumieniem. Spokój, kompletny spokój dziś wieczorem miałem. I bardzo dobrze. Jak w sanatorium, gdzie leczy się z walenia... Zaglądam czasem na blog Semiramidy - spodobał mi się, bo babka wydaje się spokojna. I czasem wrzuci jakieś zdjęcia, a to od razu inaczej się taki blog czyta.
Co na forum? Nic, cichutko. Dziwne. Czyżby okres urlopowy? Pewnie bardziej wakacyjny... Mam reputację na "dwa" - cokolwiek to znaczy. Chyba komuś spodobał się jeden z moich postów i dostałem jakieś punkty. Miło.
*Polucje i bezsenne noce - kiedyś też mnie to czeka, na szczęście na razie mam z tym spokój. Bogu dzięki.
Na kalendarzu 22 osoby. Czyli jeszcze dwie doszły od ostatniej wizyty... Miejsce 137. Ciągle się macham, ale ogólnie powyżej 140 nie jestem. Gdybym wytrwał, jutro już wylądowałbym z "dwunastką". Ech, a wtedy też pasek żółty z belką. Ale czy wytrwam? Prowadź, Boże..

Z pamiętnika admina tzn. drania

Do roku”. Chyba nie o to mi chodziło. Ale tak co roku bywa prawie. No chyba, że są nocne rozmowy Polaków.

 

W tygodniu wypłynął pewien pomysł na lokalizację zlotu w następnym roku. Jakby co będzie zaczepienie. I chyba coś o co wszystkim chodzi. Odcięci od świata i tylko my i muzyka :P

 

Jeśli nie my to kto zrobi zlot?

 

 

Miał być urlop od PFQ. A skończyło się jeszcze gorzej….. kto czyta lub bywa na zlotach ten wie w co mnie wciągnięto…….. może pójdę na zwolnienie lekarskie na 5lat? :P

 

 

Na forum też po wakacyjne zmiany jak w TVP zmiana ramówki. Znaczy zarządu… wymiana elementu zwanego Fenderek….. zobaczymy kto zostanie następcą Szeryfa z Nothingham.

Wystarczyło coś napisać o modach a ozwał się za grobu chyba Corax. Jednak nie umarł, nie utonęła, nie zjedli go dzicy Niemcy.  Miło, że żyję. Za to chyba po zlocie umarł Kot……. Chociaż to nie nowość zaczyna być cykliczne co roku……

 

nowość okna autobusu stwierdzone. Radom lepiej wygląda z okna niż z dworca. Kraków nadal.

Lustracja i weryfikacja naukowców PRL

Tekst opracowania informującego, że jeden z członków Prezydium ZR, Krzysztof Skrzypczak, [...]

Odpowiedz
  • Zbysio zapomniało się pochwalić, że współpracuje z gadzinówką Michnika, która jest jego tubą propagandową na Opolszczyźnie. Koledzy załatwili jemu synekurkę w radzie nadzorczej, gdzie bierze pieniążki za frico. To nie pomoc?

    Odpowiedz
    • Andrzej Szubert należy do tych osób, które najostrzejszej zaatakowały mnie po ujawnieniu sprawy TW ps. Krzysztof. Obecnie robi to samo na tym forum, występując w interesie swoich znajomych z Prezydium ZR . Jest urodzonym pieniaczem i.

  • Forum bmw

    TSO podrozuje

    Czy ktoś może jedzie na jakieś śmieszne targi do Frankfurtu?
    Bo ja właśnie jutro jadę i nie wiem co z moim słodkim alkoholizmem będzie: )





    skomentuj (5)



    SALATKA Z BURAKÓW 2002-09-24 14:29:08




    Jak najlatwiej zrobic salatke z burakow???

    - wrzucic granat do BMW...

    skomentuj (2)



    Synergiczna notka z Florydy 2002-09-26 17:09:04




    CD statystyk

    Taksowka – no tak, taksowka jak taksowka.
    szukam sexu po 50 – no dobrze, seks uprawiac kazdy moze ale dlaczego na moim blogu???!!!
    Forum murzyna – WHAT??? What the hell is that???
    Dzieje cywilizacji – ze niby dzieje cywilizacji na tym blogusiu??? yyyyyyyyyy
    Romantyk czy pozystywisata –to zalezy o kogo chodzi
    Brzydula telenowela kolumbijska – a moze “serce na rozdrozu” (telenowela argentynksa) albo “tajemnice pocalunku” (telenowela.

    moje fotosy - bloog.pl

    10:07


    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,2245450,trackback

    komentarze (0) | dodaj komentarz

    próbowałam, ale nie dało rady przesunąć tego forda

    piątek, 10 sierpnia.

    komentarze (0) | dodaj komentarz

    na wystawie starych samochodów

    piątek, 10 sierpnia 2007 10:05

    właściciel owego BMW

     

     

     

     

     



    Ulubione blogi

    • czarnawrona12.bloog.pl
    • netoperkova.bloog.pl
    • foto-kopia.bloog.pl
    • bloogniecodzienny.bloog.pl
    • naszechwile.bloog.pl/

    tu zaglądam

    • APS
    • TABELA KALORII
    • gazetka fotografic...
    • moja wróżka-AGAFIA
    • stronka Aniołka

    Ada

    • bloog Ady

    ezoteryka

    • FORUM REIKI USUI S...
    • KRONIKA AKASZY
    • ciekawe książki
    • moc żywiołów

    matematyka miłości - bloog.pl

    Takie straszne chwile w moim życiu, kiedy myślałam, że mam okropną chorobę. Ginekolog mi powiedział, że mam endometriozę. I opowiadał mi z detalami, jak mnie będą kroić na stole operacyjnym i co mnie jeszcze czeka. Wróciłam do domu w strasznym szoku. Powiedziałam mu o tym w drzwiach. A on stanął przede mną z katalogiem w ręce i zapytał, które BMW ma sobie kupić.

    Asia, nie wiem, jak Ci to mam wszystko powiedzieć. Między nami już nic nie ma i nie wiem wcale, czy kiedykolwiek było.

    Dziś przystawił mi nóż do brzucha, poczułam na skórze chłód jego ostrza. A on mi powiedział, że jedynym celem jego.

    Nie dałam się w to wrobić.



    Podziel się:
    Trackback: http://bloog.pl/id,2361053,trackback

    komentarze (0) | dodaj komentarz

    po co mi ten blog?

    niedziela, 19 sierpnia 2007 21:59

    Co mnie skłoniło do założenia blogu? Zdanie przeczytane ne jakimś forum:

    "Mąż i mężczyzna to dwa różne.

    The future starts today, not tomorrow... - Onet.pl Blog

    I uczciwość małżeńską..
    Jest sobie mężczyzna. 40 lat, żona, dwójka dzieci. Przystojny. 90% rozmów kończy się na temacie seksu. Idealna kochanka- mężatka, nie ma ryzyka, że będzie chciała wiązać się na stałe. Dowcipy o żonie są na porządku dziennym, nawet na dużym forum. Seks bez zobowiązań, tylko dla czystej przyjemności. W końcu żyje się raz, żony nie będzie. Dowód na to, że facet myśli o seksie co 7 sekund. Wysyłanie ukradkowych sms-ów do żony. Rozmowy z nią prawie na każdej przerwie. "Tak, tak Skarbie.."

    Inny facet. Stary i nieatrakcyjny. Sklep. Obok niego stoi żona "Ach, jak dawno Pani nie widziałem!.
    Kiedy nie trzeba mówić.
    Dam trochę siebie. (Okey, trochę więcej..)
    Nie będę tak bardzo strzegła swojego numeru GG.
    Czasem wyślę jakieś zaproszenie.
    Czasem wyciągnę pierwsza rękę.
    Czasem zrozumiem więcej.

    Chciałabym, żebyście mnie lubili.

    Mam zapomnieć o brunecie w okularach i w bmw? 
    (TAK, TAK, TAK!)  A myśli teraz biją się ze sobą. Jaką przyjąć opcję? Walczyć (tzn. czekać) na to, co się kocha czy "chcieć mniej".

    Zapomnę, otworzę oczy i już będę wiedziała co zrobić.
    Yyy..
    To może jeszcze raz....