O czym chcesz poczytać na blogach?

Fortuna

Graham Masterton

Bohater KRZYWEJ SWEETMANA?

3. Podaj tytuły dwóch powieści Mastertona, wydanych do tej pory przez Replikę.

Odpowiedzi należy przesyłać do 22 LISTOPADA na adres: mictlantecutli@op.pl, w tytule maila wpisując KRZYWA SWEETMANA (prosimy podawać również dane do korespondencji). Wyniki zostaną ogłoszone 23 listopada.

UWAGA! Mamy dla Was dodatkową, jakże oryginalną niespodziankę! Spośród pięciu szczęśliwców, którzy otrzymają KRZYWĄ SWEETMANA zostanie wylosowana jedna osoba, w której ręce dodatkowo wpadnie podpisana przez Grahama Mastertona karta dań z hotelu, w którym mieszkał podczas ostatnich Targów Książki w Krakowie.

Życzymy powodzenia!

08:51, mictlantecutli , Konkursy
Link Komentarze (3) »
środa, 16 listopada 2011
Rozwiązanie konkursu z PANIĄ FORTUNY

Zapiski na marginesie - bloog.pl

- Harmonia Mundi;

największa tajemnica:

- śmierć;

 

największe cierpienie:

- świadomość;

 

najgorszy wróg:

- świadomość;

 

największa łaska:

- świadomość;

 

 

To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie: więc nic zgoła nowego pod słońcem. (Koh, 1, 9)

 

Carl Orff - Carmina Burana (O, Fortuna) (wersja koncertowa)

 

Kluska Prodakszyn Blog

Krótkiej relacji :-) Pozdrawiam serdecznie! Yanusch

Ps. By dorzucić nieco klimatu dzieła poniżej podaję tłumaczenie tekstu "O fortuno"

"O fortuno"

O fortuno niby księżyc
Nieustannie zmienna
Ciągle rośniesz lub zanikasz
Ciemna lub promienna
Życie podłe, wciąż kapryśnie
Chłodzi nas lub grzeje
Niedostatek lub bogactwo
Jak lód w nim topnieje

Kołem toczy się fortuna
Zła i nieżyczliwa
Nasze szczęście w swoich trybach
Miażdży i rozrywa
Z twarzą szczelnie zasłoniętą
Często u mnie gości
By na kręgach mego grzbietu
Grać swe złośliwości

Los zbawienia
Cnót zasługi
Przeciw mnie są teraz
W mej słabości, albo woli
Wspierały mnie nie raz
A więc zaraz nie mieszkając
Uderzajcie w struny
I użalcie się nade mną
Ofiara fortuny



Komentarzy: 2

Hell's Kitchen

Do zarzucenia, brak jakichś posmaków, czy złego zapachu. Jak ktoś lubi śliwki, to niech się nie zastanawia i kupuje w ciemno.

Sok gruszkowy – smakuje jak… gruszka! Ma nawet takie charakterystyczne drobinki, które się czuje pijąc sok, można go wręcz jeść. Gorąco polecam wielbicielom gruszek. Gęsty, przecierowy, nie za słodki. Gruszka bez skórki i pestek, tylko wcinać.

Sok pomarańczowy – smakuje tak jak powinien sok pomarańczowy. Nic dodać nic ująć.

Komentarze
  1. pampampam pisze:

    hmm.. bardzo fajna recenzja:)
    brakuje mi jednak SOKU POMIDOROWEGO!! tzn ja ten sok tylko z firmy fortuna i baaardzo mi smakuje.. jednak czy można powiedzieć ze jest zdrowy.. zdrowy dla osoby,.

Pet Party na nk GRA

itd.Sorrry wiem też tylko że na poziomie 57 macie strych przepraszam to wszystko ;P jeszcze może coś potem bo narazie niemam co:)

Tagi: Instrukcja PP
12:10, olusxd121
Link Dodaj komentarz »
Witam!!!

Dobra witajcie w kąciku porad!!!!Już mówiłam co będę w Nim robić.Wiele osób myśli ile jest lv.na PP i jest ich 57 :)Narazie to tyle zadawajcie pytanka a ja na nie odpowiem ;PPChyba tyle na dziś paaa;* Potem coś jeszcze napisze dla was......;**

Tagi: Kącik Porad
12:01, olusxd121
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 lutego 2011
Witam!!!

Cześć pokażę wam co można wygrać w kole fortuny i coto jest koło fortuny.;))))

Dobra zaczynamy nocie;)

Klątwy - Tylko powróż mi cyganko - bloog.pl

Były ciężkie  lata pięćdziesiąte to był bardzo trudny okres w życiu dla całej społeczności Polskiej. Często już jako dziecko sprzedawałam bukieciki kwiatów  na rogu ulicy Lipowej a Grochowej .

Lubiłam  patrzeć na ludzi i czarować te Panie by kupiły moje kwiaty

 


 

Tutaj zostawiłaś swoje przeznaczenie ,

kiedy tu wrócisz zawsze je tu odnajdziesz.

 


 


Przeznaczenie to: los,dola,fatum, fortuna, predestynacja; to co powiedziane, przepowiedziane, zarządzone przez bogów;.

Futbol na TAK ... O piłce nożnej, o FC Barcelonie, o tym, co przyjdzie mi do głowy...

Wiadomo czy młody skoczek do Japonii poleci.

111 metrów w pierwszym skoku to był jak dar niebios; nie stawianego w roli faworyta Polaka przestworza przytrzymały w swoich objęciach odrobinę dłużej niż pozostałych i do rekordu skoczni naszemu zawodnikowi zabrakło dwóch metrów. Konsternacja wśród sędziów: "Przerwać konkurs!" grzmi czeski arbiter. "Nie przerywać!" ripostuje Kanadyjczyk. Dzięki Bogu, że chociaż raz nie ingerowano w sportową rywalizację na Igrzyskach Olimpiskich. Druga seria, to była wojna nerwów, ale też i swoista farsa, bo poziom oddawancyh skoków był żenująco słaby. Nawet Fortuna wzleciał jedynie na 87,5 metra, co przy skoku Szwajcara Steinera na 103 metry oznaczało liczenie, dodawanie, mnożenie i ciułanie wszystkich możliwych punktów. Zwycięstwo Polaka było wiktorią z rzędu tych najdramatyczniejszych, bo wygrać Igrzyska o 0,1 punktu, to tak jakby zwyciężyć w biegu maratońskim po mordereczym, dwustumetrowym finiszu. Fortuna wyszczerzyła więc swe zęby do Fortuny i rozpromieniła rodzime sporty zimowe na długie lata.

Wspomnienie z Okurayamy nieustannie będzie spoglądać na karierę Adama Małysza, który już za kilka dni stanie przed ostatnią szansą na zdobycie.