O czym chcesz poczytać na blogach?

Flądra

Dania z garnka

Dodać podsmażoną wędlinę, wbić jaja i smażyć, mieszając, aż się zetną.

Doprawić przyprawami, po sypać tartym żółtym serem i posiekanym szczypiorkiem.

Podawać ze świeżym pieczywem lub tostami.

100 g - 180 kcal

Tagi: jajecznica
12:09, krajewskajola991
Link
piątek, 27 stycznia 2012
Flądra w pomidorach

Składniki

  • flądra
  • ziemniaki
  • pomidory podłużne
  • cytryna
  • natka pietruszki
  • olej
  • przyprawa do ryb
  • wegeta
  • mąka

Sposób przyrządzenia

Rybę natrzeć przyprawami i odstawić na czas, kiedy będą się gotowały ziemniaki.

Następnie obtoczyć flądrę w mące i usmażyć na głębokim oleju z dwóch stron na złoty kolor.

Z pomidorów wyciąć kwiatki specjalnym nożykiem, udekorować natką pietruszki.

Smacznego!

Tagi: flądra
17:15, krajewskajola991

Jak się żyje (nie?)przeciętnej trzydziestce... - bloog.pl

27 września 2007 19:30
Nareszcie!Moje miasto stanęło na wysokości zadania (pomijam fakt,iż nie dojechałam na zdjęcie rentgenowskie,gdyż imć pan premier 'Drób',a konkretnie jego 'boska obecność' zablokowała skutecznie główne arterie aglomeracji).Świeżo po obejrzeniu TVN'owskich 'Faktów' wyglądam niczym Jack Nicolson w 'Batmanie'...Ciekawa jestem czy pokażą dzielnych łodzian w TVP?...

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2453333,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

Flądra.

czwartek, 27 września 2007 12:14
Ciągle w temacie 'ryb'.Tytułowa flądra kojarzy mi się z leżącym na dnie morza stworzeniem,żyjącym sobie spokojnie w stanie.

lasss-eczek blog

:: lasss-eczekblog

:: lipiec 2011
::

:: strona główna

09:20:47 2011-07-20

flądra ?

 

Zbliżamy się do pólmetka wakacji :) Jak przystało na mieszkankę gór wybrałam sie nad morze i prawie nad morze, czyli do Słonka  rodziny, do Wałcza. Nad morzem odwiedzilismy Gąski i tatkę. Gąsek nie było, ale były wspaniałe flądry ( ciekawe dlaczego mówi się głupia flądra), kupowane prosto od rybaków. Pychota !!! Razem z nami był oczywiście nasz niezłomny

Pani Domu Moją Biblią

Kosztowało wysiłku, gdyby nie fizyka nie poznałabym Mirka (będziemy razem w grupie, bo też zaliczą mu łacine), gdybym nie "straciła" tego roku nie dowiedziałabym sie, ze nie chce być weterynarzem i pewnie wyrzucałabym sobie to do końca życia, że nie spróbowałam, nie nauczylabym sie uczyć, słuchać ... cieszyć sie z tego co mam i uniknąc frustracji...
W sumie gdyby nie ten rok może moje życie potoczyłoby sie zupełnie inaczej, ale ta droga nawet z dodatkowym przystankiem bardzo mi sie podoba...a przecież to dopiero początek :)

i pamiętajcie zawsze jest ktoś kto "ma gorzej" ;P
2005-07-28 23:56:54 skomentuj (1)


Flądra !!!


Flądra śpi w pokoju obok - nienawidze jej. Nienawidze odkąd 14 lat temu rozrzuciła ze mną klocki lego po pokoju i, których nie pomogła mi posprzatać. Ugh Ugh Ugh i do tego śpi w pokoju obok. Wyjątkowo tylko dzisiaj musze ją lubić, nie chce ,ale mama mi kazała. Nienawidze jej!!!

Nienawidze za piękne blond włosy !!!! Nienawidze za świetne nogi i białe zęby, oby jej wypadły !!! Nienawidze ,za ten pierścionek z diamentem na palcu eksponowany na każdym kroku i nienawidze zdjęcia zdjęcia ,które nosi w portfelu i tego wspaniełaego bruneta na zdjęciu też nienawidze i tego ,że jest.

'...Nie ma nikogo...' - Onet.pl Blog

Do WC, to Pati powiedziała do Anki, że jestem wypłoszem. Wkurwiłam się, wiedziałam, że mnie obraża i obgaduje, ale wypłosz?! Co to w ogóle jest?! Kiedy rozległ się dzwonek na przerwę wstała i odwróciłam sie do Pati.

-Mam pytanie. Co to jest wypłosz?-Spytałam z nutką złości.

-Eee...co?

-Wypłosz.

-Eeee..hymm..-Spojrzała wystraszonym wzrokiem na Ankę.-Nie wiem.

-A wiesz co to flądra?-Powiedziałam naciskając na każdą sylabę.

-Tak.

-Ciesze się, bo właśnie jedna stoi przede mną.-Fuknęłam i wyszłam z klasy.

Bartek potem dogonił mnie i śmiał się do łez. Mówił, że nigdy jeszcze w życiu nie widział takiej miny Pati. I cały dzień...Jak mówiłam do niej Flądra. I tak zostanie..Nie mam zamiaru się do niej odzywać. Mam ją w DUŻYM POWAŻANIU. Nie będę już przychodzić rano..nic...

Co do Mariusza..no.

he-y-ah.blog

Iść tam, gdzie chcę. To tyle.
Heyah... :*

skomentuj (5)

44. 2004-09-06 09:38:35

Schiza... AAAAaaaa !!!!!!!!!!!!
Nie no, ja mam dar do inteligentnego zaczynania równie inteligentnych notek ;P Mniejsza (a może jednak większa ??) z tym.
"Nienawidzę poniedziałków" -> mruczy Garfield a Gaba ślepo zapatrzona przytakuje, po czym stwierdza "Nienawidzę poniedziałków..." Looooooooooooooooool :D Dzisiaj od 13:15 - 18:10 w szkole. Zaraz będę sie uczyć (jeżeli takie pojęcie dotyczące mnie w ogóle istnieje). Głównie matmy, bo nic nie rozumiem, a ta flądra nie raczy nam wytłumaczyć.


PS. Dziękuje CI (TA osoba wie, że o nią chodzi) za wczoraj :*

skomentuj (4)

45. 2004-09-07 19:07:33

Edytuję. Usuwam poprzednie, a piszę nowe.
Hm... nie wiem od czego zacząć. Tyle się dzieje. Ostatnie 2 dni to poprostu jeden wielki SZOK. Potrzebuję blogowej przeprowadzki... Ale nie teraz, kiedy indziej :)
Coś się ze mną dzieje. Coś... złego ?? Nie wiem czy to źle, czy dobrze. Słyszę tyle słów, za które kiedyś dałabym ohoho... a teraz są takie puste, denne, szare... To nie sztuka.