O czym chcesz poczytać na blogach?

Fisz emade

Szczypta Kultury - Onet.pl Blog

Zdecydowałem się na taki dosyć zbiorczy temat podsumowujący polskie premiery muzyczne ostatnich miesięcy. Było kilka wartych odnotowania premier lub inaczej mówiąc - istotnych,budzących emocje. Spróbuję to podsumować jakoś.

W ostatnim poście pisałem już o naprawdę dobrej i dosyć innowacyjnej płycie Fisza i Emade. Potwierdza ona jak dobrze rozwija się polski hip-hop. Na bezapelcyjnie czołową pozycję na polskiej scenie zasługuje także L.U.C,którego płyta "Planet LUC" także pokazuje niekonwecjonalne podejście do rymów i bitów. Nijak jednak nie potrafię się ustosunkować do "Urban Discotheque" chłopaków z

lirycznie blog

So contagious, I can't take it
Have my baby, let's just make it
Ex-cuse me; what's your name?
So hot to trot.. la-dy! What's your name?
You're so foxy girl.. you're so hot to trot..'

sasasasa

bywajcie:P
lirycznie 2004-02-10 00:31:58
skomentuj (5)


concert :P
klub ucho 14.02.2004(walentyłki) ~~FISZ EMADE jako TWORZYWO SZTUCZNE. Dj's set Fisz + Emade~~ inwazja dadchodzi!!! chetnych zapraszamy do gdyni(tam gdzie sledzie mieszkaja:P)<-latwo trafic;)

check it out, a ja tym czasem wylanczam sie..................................

baju baju
lirycznie 2004-02-11 01:16:44
skomentuj (6)
to powiem tak...
impreza na tarasach byla nawet nawet musze powiedziec-nie.

myśli zapisane...



Tyłek ruszyłam, a i owszem. Koncert był cudowny, wspaniały i w ogóle super extra. Przez chwilę mogłam poczuć się jak nastoletnie dziewczę wpatrzone w swojego idola (a nawet dwóch). Czad! Musiałam wyglądać dość idiotycznie, ale co tam. Dobrze, że byłam tylko z kumpelą, to chociaż bez obciachu :) Zarówno Pan eF jak i Pan Emade stanęli na wysokości zadania. Gitarzyści i kobietka o szalonych włosach (na klawiszach) zdecydowanie też. Dużo dobrej i profesjonalnie podanej muzy. Jak ja to kocham!

Na dodatek kolejny njus mnie dopadł. Otóż, główną gwiazdą otwarcia tzw. dni kultury studenckiej w moim mieście będzie… Ta daaaam – Roots Manuva! Moja czarna.

Siedzenia w izolacji i po ciemku było dość traumatyczne. I stwierdziłam na tę okoliczność, że ludzie to jednak jacyś inni… I jacyś tacy dziwni… Ale nic to.

Poza tym, dziś sprawiłam mojej eS przewspaniały prezent i widząc jej radość przez cały dzień czułam się normalnie jak Święty Mikołaj. Fajowo.

A w piątek koncert Fisz/Emade. Trzeba chyba w końcu ruszyć tyłek po te bilety. Ale to jutro. Albo może pojutrze? Raczej tak.
Komentarzy: 18 Vitas "Smile"

Koncertowe Zwierzę

Weszli po dobrej półgodzinie oczekiwania.

Bracia Waglewscy rozpoczęli od kawałków z nowej płyty. Publiczność nie bardzo wiedziała, co ma zrobić z utworami, których kompletnie nie zna. Zachowanie widzów sprawiało wrażenie, jakby w ogóle nie słyszeli nowej płyty, a nawet singla „Zwierzę bez nogi”, który ją promował. Kolejne utwory, starsze i powszechnie znane, rozgrzały publiczność i ostatecznie można stwierdzić, że prawdopodobnie wszyscy dobrze się bawili.

Jeśli chcecie wiedzieć więcej, poczuć atmosferę koncertu i wyobrazić sobie, że byliście tam z nami – zapraszamy do wysłuchania naszej audycji już w najbliższym czasie! Dokładny termin ogłosimy do środy. A tuż po audycji pojawi się tutaj wywiad z Fiszem. Bądźcie z nami!

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi