O czym chcesz poczytać na blogach?

Fisheye

Adam Zaszkowski

Najczęściej są to sekundy, we wnętrzu samochodu jest najczęściej wystarczająco ciasno,  żeby zepsuć niemalże każdy kadr. Z pomocą przychodzi rybie oko…

5. Śmieszne momenty.

Gdy para młoda jest rzeczywiście młoda, całej “imprezie” towarzyszą wesołe momenty, młodzi robią głupie miny lub psikusy. Warto niezwłocznie pojawić się z aparatem i wykonać zdjęcie niemalże “z biodra” -  wtedy, gdy liczy się moment. Kąt widzenia rybiego oka pozwoli na objęcie całej sytuacji i umożliwia ewentualne wykadrowanie przy późniejszej obróbce. Dodatkowo perspektywa fisheye’a pozwala na podkreślenie śmiesznego zdarzenia.

6. Taniec.

Kluczowym argumentem korzystania z rybiego oka jest fotografowanie tańca. Równoczesne ustawienia długiego czasu, doświetlanie głównego planu lampą, dodatkowy ruch aparatem i ujęcie szerokokątne w ruchu daje ciekawy i dynamiczny efekt. W połączeniu z ciekawym oświetleniem sali weselnej może skutkować ciekawymi zdjęciami, które z pewnością spodobają się parze młodej. Należy jednak pamiętać o typowych zdjęciach tańca, aby każdy był zadowolony z później otrzymanych fotografiach

fotoklocek


MyZorki | Męski punkt widzenia. Fotografia uliczna – street photography, filmy video, styl życia, espresso

16 Październik 2011 o 11:17

super prezent i super kadry :-) Fajnie ze pogoda dopisala podczas urlopu. pozdrawiam

Odpowiedz
  • My Zorki pisze:

    Ania: dzięki za odwiedziny i komentarz! Prezenty faktycznie bardzo fajne. A jeśli chodzi o pogodę to przez cały wyjazd nie spadła ani kropla deszczu. Wprost wymarzona pogoda. No, tak to chyba na Węgrzech jest :)
    pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • kitty pisze:

    Przepiękne zdjęcia, jestem pod wrażeniem, jedynka jest magiczna!!! Ciekawa jestem, jakie są oryginalne kolory, bo moje fisheye’owe są dość blade.

    Odpowiedz

  • ...


    <>Żyję! i nadal mam się dobrze! po prostu rozleniwiłem się troche w te wakacje!
    Lato w mieście.. ale bynajmniej nie nudne!... W domu bywałem średnio 5 godzina na dobe (każdy potrzebuje choć to minimum snu)
    <>Zdjęcia?! przez wakacje prawie nic nie zrobiłem.. takiego mialem lenia!
    ale od tygodnia cykam prawie codziennie!
    <>Kolejne doświadczenia! Wykonałem kilka sesji fotograficznych... extremalnej jazdy na rowerach (górskich i BMX).
    <>Od małego jeżdiłem na deskorolce (potrafilem conieco), od prawie 10 lat jezdze na snowboardzie (potrafie nawet sporo) .. ale nigdy przedtem nie interesowaly mnie rowery...! do czasu!
    Jakiś czas temu u mnie na osiedlu poznalem braci o boskich ksywkach (Indyk i młodszy... Kurczak) i od nich zaraziłem się! przekonałęm się, że to równie piekny sport! czasem nawet o wiele bardziej ekscytujący od deskorolki!
    <>Jak widać mam też nowy nabytek.. FishEye zwane po polsku Rybim okiem... to najlepszy motyw do fotografii sportowej. Jutro mistrzostwa polski!... dostanę kamizelkę z napisem PRESS !
    skomentuj (3)


    zięblog

    A, no i przypomniało mi się na koniec.

    NIE WMÓWICIE MI, ŻE ZA DWA TYGODNIE W WEEKEND JEST ZJAZD I, co za tym idzie, CZTERY ZALICZENIA I NOC SPĘDZONA W DOMU.

    Dziękuję za uwagę.

    Written by zięb

    2 Czerwiec, 2008 @ 11:20 pm

    Napisane w Foty, Miasto, Muzyka

    Odpowiedzi: 4

    Subscribe to comments with RSS.

    1. prześlij te zdjęcia brownom, świetne są ale mimo wszystko nadal nie mogę się przekonać do fisheye’a mój artysta pasjonat :*