O czym chcesz poczytać na blogach?

Fishbone

Paulina 804. - Onet.pl Blog

Płatki róż do kąpieli. Do kupienia w każdej, dobrej drogerii (ok.20 zł). 4. Dla niewyspanych mam, opaska na oczy do snu w serduszka. Satynowa. (39 zł/ Pakamera Artystyczna). 5.Pudełko na drobiazgi z ręcznie malowanym motywem. (ok. 50 zł/ Pakamera Artystyczna).

Najmniejszy problem to prezent dla kumpeli albo siostry. One zawsze nam mówią, co chcą i w jakim sklepie się to znajduję. Jednak jeśli masz z tym problem, oto 5 propozycji na prezent dla dziewczyny, kuzynki, przyjaciółki, siostry itd.
 
1. Oryginalny portfel w graficzny, czarno-biały, komiksowy wzór. Modne pop-artowskie nadruki i napisy. (30 zł/ Fishbone). 2. Ciepłe rękawiczki w zabawny wzór, dla amatorek łyżwiarstwa i śnieżnych zabaw (40 zł/ Fishbone). 3. Brelok, kot z napisem LOVE GIRLS. Do przypięcia do torby albo piórnika (34 zł/ Pakamera Artystyczna). 4. Książka Ewy Nowak "Michał Jakiśtam". Wciąga wszystkich, nawet znudzonych czytaniem. (ok.20 zł). 5. Dla fanek Marii Peszek i nie tylko. "Maria awaria". Hit sezonu. Nie można nie posłuchać. Dla trochę starszych przyjaciółek. (38 zł/ Merlin.pl).

I co? Okazuje się, że zakupy nie są wcale takie trudne, zwłaszcza te świąteczne. Trzeba tylko podejść do tego z głową, a na pewno trafimy w gusta znajomych. Na rynku.

Magiczny Świat Chanel - bloog.pl

Ale się rozpisałam xD

Jeszcze jedna wiadomość . Wpadnijcie na bloga mojego i Kiiyuko z magicwolf.bloog.pl   a oto adres

www.schronisko-kiiyuko-i-chanel.bloog.pl

Trackback: http://bloog.pl/id,328202102,trackback

komentarze (3) | dodaj komentarz

Dwudziesty trzeci wpis w pamiętniczku ...

niedziela, 28 listopada 2010 21:12

Witam !!!

Dzisiaj około 18:00 jechałam do Boruji (to miejscowość jakby co xD) , a tam mieszka moja ciocia , wuja , kuzyn , babcia i 3 kuzynki . Pojechałam do nich z rodzicami . A po co ? Bo koleżanka jednej z kuzynek zamówiła dla mnie i Ayi bluzki z Fishbone (czy jakoś tak) , a to to samo co New Yorker . Chyba bo jak byłam w New Yorker to tam.

kati-wh.blog.pl

O wiele groźniejsze.

Nie wiem...nie wiem, przychodzi mi do głowy tekst jednej piosenki imiennika zresztą pewnej osoby.
Tekst tak oczywisty, że go nie napiszę.


***

Jutro wyjazd na Jamną. Ach. Tam znajdę spokój. ;)

2005-07-10 skomentuj (3)


To Se Ne Wrati...
Już w domu.

Od niedzieli.
Relacja z Jamnej będzie.Kiedyś tam.


A właśnie rzeczy zaczynają mi się kojarzyć dobrze a nie wszystkie źle.
Na przykład Tymbark jabłkowo-wiśniowy.
Albo kisiel truskawkowy.
Albo "Chryzantemy złociste".
Albo taki napis
Albo nawet Fishbone.

***

A ja mam rycerza swego. Trochę urojony jest. Ale...


***

Dobrze jest jeżeli w życiu widzisz głębszy sens
Jeżeli robisz coś ze wszystkich sił
Byś dobrze żył
Dlatego poddaj się pragnieniu które w Twoim sercu jest
Pokusie odkrywanej raz po raz
Na jakiś czas

Nasze życie będzie jak poemat
Trzeba tylko znaleźć dobry temat
Trzeba się odnaleźć w każdej chwili
Trzeba być...
Tyle jeszcze drogi jest przed nami
Z tym że trasę wyznaczymy sami
Po co dalej w miejscu tkwić
Trzeba żyć

O ile.

Blooog Koffanej Zlosnicy



empty snippet

Nie byłem nigdy cynikiem, nie sięgam nazbyt głęboko

Skutecznie uniemożliwił mi zastosowanie całego asortymentu pisarskich t(r)ików: gryzienia nasadki długopisu, darcia kartek papieru i rzucania nimi (niecelnie) do kosza,  do tego wszystkiego mały metraż mojego pokoju uniemożliwia mi zarzucanie na ramiona płaszcza Konrada. Znaczy, zarzucać nim sobie mogę, ale grozi to zahaczeniem o lampę (i wtedy płaszcz rozdziera się jak na romantyczny łach przystało), albo zrzuceniem z hukiem kolekcji owieczek, które, nie wiedzieć czemu, ciągle dostaję.
Same więc widzą, przeszkód a przeszkód na tej mojej fikcyjnej pisarskiej drodze.
Jakby ktoś nie załapał: chodzi o magisterkę, która, tak, nie bójmy się tego słowa, będzie czystą fikcją, nie poświadczoną merytorycznie żadnymi mądrymi lekturami, bo ich, cholera jasna, w moim temacie nie ma!

O, nie. Antyradio po genialnym (powtarzam: genialnym) koncercie grupy Fishbone, której postanowiłam właśnie zostać dozgonną fanką, zdecydowało się nadać wiązankę moich najbardziej żenujących hitów. Idę do biureczka ratować własną godność. Bo, czym warto zakończyć notkę tę, nadal piszę siedząc na łóżku. Mimo biureczka.


skomentuj (0)



 



 

madfreak-a blogowe notki..:)

(0)


goopi..
windows musi wszystko popsuc..:(

a juz konczylem pisac tego mejla...

dopisek:
po awarii dysku wylecialy mi wszystkie pliki z katalogu "moje dokumenty"..
zdjecia, moja muza zrobiona w buzzie [niekore kawalki calkiem calkiem..], teksty, listy i moja baza danych telefonow i adresow..
i te teleofny bola mnie najbardziej..:( i nie mam mozliwosci ich odzyskania.. shit!!!

--------------

dziwne, ale prawdziwe..
cos do tey kawy dodaja..
[to tak ogolnie abstrahujac..:))]

--------

zabrac ze soba:
aliofil, multiwitamine, strepsils, dokumenty, plecak fishbone'a, zestaw skarpetek i slipkow, mundur, filmy na plytkach, gry dla kadry, adresy do znajomych..

---------

a tak w ogole to..

jest mi jakos tak dziwnie lekko..:))

MOGE WSZYSTKO!!

tak sie przynajmniej czuje..:)

hue..
wiosna idzie widocznie..:))

MaD
madfreak 2003-03-04 02:52:18
skomentuj (1)
juz..
czas..

jeszcze tylko wyprawa w poszukiwaniu pierwszych sladow wiosny i za godzine wyjazd...

moze sie uda cos dopisac przed nastepna przepustka..
moze..

MaD
madfreak 2003-03-04 11:28:36
skomentuj (0).