O czym chcesz poczytać na blogach?

Finder

alty.blog

Jest (poza tym, ze nikt go nie ma, bo niby za duzy - akurat!), ma jednakowoz drobny mankament - ma go bardzo duzo ludzi. Roznych ludzi. I tych normalnych i tych mniej.

Dla udowodnienia probka tylko z dzisiaj (dodam, ze status mam zawsze ustawiony na niewidoczny, co by sie dzialo, jakbym miala dostepny???):

1. Bum! (interesujaco sie zaczyna ;))
I have liked your profile and I has decided to write You. (hmmm... angielski wysokich lotow, az za wysokich dla mnie... tylko o co lata z tym profilem?)
Tell me itself, me much interesting you. I wait you! (misa hungry - litosciii....)

2. With Friend Finder, I got email the very first day from 3 attractive, available men!
(nie no czad, a ro2 widzialas? ;))
?and I didn?t have to spend hours sorting through sweaty bodies at a club! Thanks Friend Finder. (i od kiedy ja sie nazywam Friend Finder? ;))

3. hallo a - kommst du heute abend ins rimini auf einen drink mit einem netten, jungen, sympathischen burschen??? (no to byloby nawet calkiem sensowne, gdyby nie to, ze nigdzie nie deklarowalam znajomosci jezyka Goethego, prorok czy co? ;))

Ide cos porobic sensownego (np poogladac telewizornie, moze cos bedzie - chociaz prognoza pogody - tak, nadal jestem w.

przekartkowane

Główny bohater nie jest wcale aniołkiem i niczego nieświadomym gryzipiórkiem. Kobieta się pojawia, ale nie zajmuje w powieści zbyt wiele miejsca, choć jej rola jest kluczowa. A zakończenie jest absolutnym zaskoczeniem. Wrażenie jest piorunujące, szczególnie że od początku wiemy “kto, kogo i dlaczego”. A tu bęc! Pomieszanie z poplątaniem. Paranoja…

Zresztą już samo zawiązanie akcji jest ciekawe: młody pracownik zalicza “wpadkę” u pracodawcy. Jednak nie wylatuje z hukiem, lecz awansuje… na szpiega. To już podsyca apetyt. A dalej jest istna lawina wydarzeń.

Wprawdzie Finder używa sporo utartych schematów z powieści sensacyjnych, jednak robi to sprawnie i nienachalnie. I nie ma wcale wielkich ambicji “uzdrawiania świata”. Pisze prosto i sprawnie. I chyba dlatego właśnie – o ironio – ta pozycja jest zdecydowanie wyróżniająca się z tłumu. Paranoja, po prostu paranoja…

sagittarius.blog

Zawiść, egzoizm i nie wiem co jeszcze tracę pracę... Najgorsze jak robisz coś sumiennie, tak jak powinieneś, i cię gnoją... I problemy uczuciowe - ktoś czuje do mnie coraz więcej, a ja go ranię bo nie potrafię tych uczuć odzwierciedlić... Do tego mam niedługo egzamin, na który nic nie umiem i do którego nie mam zupełnie ochoty się uczyć...
Jest źle.

skomentuj (4)

Therion - Clavicula Nox 2002-08-30 15:36:05

Dark horizons come closer to me and
Magic will be my key
I will travel through the gate
To be the finder of my fate.
Nox, the night and key I will open your old mystery.
Key of night, open up!
Key of night, open up!
Deeps abysses I sink into
And behind the light I go
Nox, the night and key
I will open your old mystery.
Key of night, open up!
Key of night, open up!

To bardzo magiczny kawałek, jak większość utworów Theriona. Lubię te klimaty. A Clavicula Nox w pewnym stopniu oddaje mój dzisiejszy nastrój...

skomentuj (3)

Imprezowanie na całego! 2002-08-31 05:52:18

.

Wiadomości o technologiach IT

Nowe narzędzia dla przeglądarek internetowych   Leave a comment

Świetny artykuł w infoworld na temat narzędzi wspomagających WebDevelopera. Oto one:

  • Firebug
  • Web Developer
  • Google Chrome Developer Tools
  • JavaScript Deminifirer
  • Font Finder
  • MeasureIt
  • ColorZilla
  • YSlow/Page Speed
  • IE Tab