O czym chcesz poczytać na blogach?

Fikus

Ławki ogrodowe

Tagi: meble ogrodowe tunel foliowy
07:17, balbinaiks
Link Dodaj komentarz »
Rośliny domowe i nie tylko...

Oprócz roślin w  ogrodzie każdy z nas lubi posiadać rośliny doniczkowe. Są one bardzo popularne w polskich mieszkaniach, jednak nie każdy wie jak dobrze się nimi zająć. Dzięki nim i meblom rattanowym możemy poczuć się jak w ogrodzie. Fikusy, inaczej figowce, to jedne z najbardziej wymagających domowych roślin, warto więc zadbać dla nich o odpowiednie doniczki ogrodowe. Lubią kąpiele w słońcu, ale silne nasłonecznienie na południowym parapecie to dla nich za wiele. Im jaśniejsze plamki na liściach fikusa, tym mniej tęskni on za ostrym słońcem. Nie można jednak postawić go w cieniu, ponieważ brak światła osłabi roślinę. Fikusy nie lubią przeprowadzek. Przestawianie z kąta w kąt sprawi, że będą traciły liście. Te kwiaty dobrze znoszą ciepłe pomieszczenia (do 28 stopni C), ale wówczas trzeba.

Cyberdunk

Mocny zagrałem aż 12 minut i w tym czasie zdobyłem aż 14 punktów, z czego 9 rzutami za trzy (100% skuteczność!).

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że moje umiejętności w rzutach za trzy wynoszą dokładnie 5 (słownie 5), staram się nie oddawać więcej niż 5% moich rzutów zza linii i dodatkowo trener zabrania mi rzucać trójek (a ja zawsze słucham trenera).

ZAWSZE.

Inaczej później muszę wynosić śmieci za Matyldę.

Aha - tym razem nic nie paliłem przed meczem.

Skąd więc taka skuteczność? 

Myślałem, myślałem i wymyśliłem - to musi być błąd w naszym cyberdunkowym Matrixie!

Co prawda na www.talkdep.com nie widziałem opisu dokładnie takiego buga - ale jedno jest pewne - musi się go dać zreprodukować!

A wtedy....

Pozdrawiam,

Fikus

18:34, cyberdunk , Na temat
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 kwietnia 2008
Dzień dobry,

To ja, Fikus. 

Tata kazał przekazać, że nie będzie już pisać o stronie www.focusdep.com i.

deser blog

:(

ale czas płynie, zycie idzie dalej,nie mozna odwracac się za siebie...nawet,jesli sie tego bardzo chce,jesli sie tego pragnie...jesli nawet jest to czyims pragnieniem...
o czym to ja to? aaa... no nie ważne.łeewa...

hmmm... tak siedząc teraz przed kompyterem (vor dem Computer) i psiząc to do głowy za wiele nie przychodzi. nie jest to dobry znak,gdyz matury i tede.

Zastanawialiscie się keidys?ale tak porządnie... ANAL-izując wszystko dokładnie i ANormALNIE ?bo to ważne...wszystko trzeba rozdzielic na człony ( co z tą pruderyjnością ?)!

Fikus... niby kwiatek,ale denerwuje... pamietam,jak w american paj 2 było. jak fincz tą swoją tantrę przezywał i orgazm prawie podlewając fikusa,a stifler do niego: sp....alaj od fikusa ' :D niby drewniany joke,ale ... ;)

zastanawiam się ciąż nadal czemu jedząc ostatnio makflary w makdonaldzie( To wina AGI bo mnie zaciągnęła -zły dżankfud) czułem jakby taki słony zawiesinowaty smak ...az w gardle staneło.błeee:/

w sumie...mysle ze niedlugo cos wiecej,ale patrzonc na obietnice to nie wiem,gdyz reasumując wszystkie błędy i zapędy to mozna rzec, ze kolejna zapowiedz.

Ogrody uprawiane naturalnie - Onet.pl Blog

[cytat]
ted (09:39)
Skomentuj
Fikus lirata
  Jestem bardzo dumny z mojego fikusa. Wychodowałem go z sadzonki zielnej pobranej z rośliny od znajomych. W tej chwili martwi mnie jego wysokość, ma ponad 3 metry i dochodzi do sufitu. Przyciął bym go ale żal, niech sobie rośnie.     

                                    


fluctuat nec mergitur


Pisząc to wszystko i zerkając na koślawe, nudne zdania stylizowane na głupkowato-śmieszne uświadomiłam sobie, że mój skill pisarski stracił znaczącą liczbę kreseczek.
Muszę, kuźwa, coś z tym zrobić.
Nie tylko zresztą z tym.
Dlatego, zamiast moich zarąbistych opisów z mojego nudnego życia, przygotuję klasyczną listę. I będę tu pisać, jak mi idzie, to może głupio mi będzie publicznie przyznawać się, co mi nie wychodzi i choć trochę się zmotywuję do robienia czegokolwiek.

No to lista rzeczy to zrobienia na ten tydzień.

1. Przesadzić fikusa. Mój fikus ogólnie jest boski i nieśmiertelny. Kupiłam go trzy lata temu w jakimś spontanicznym odruchu "JA CHCĘĘĘ", kiedy to przechodziłam obok kwiaciarni. Od tego czasu spadł już milion razy z różnych wysokości z, ekhem, LEKKĄ pomocą wszystkich trzech kotów. W efekcie w doniczce znajduje się taka ilość ziemi, która przykleiła mu się do korzeni. A on przy tym wszystkim wypuszcza malutkie, świeżutkie, zieloniutkie listeczki. Patrząc na ten cudny obrazek jestem mu winna chociaż to, żeby ruszyć dupę do kwiaciarni i zakupić ziemię do zielska.

2. Odebrać.

Welcome in Takara. Hello... I`m still here... all that`s left of yesterday...

Jest, był, i będzie...byle jak najdłuzej. Bo od kiedy Cie pokochałam moja samotnosć zaczyna sie dwa kroki od Ciebie...:*
MOjej kochanej Martusi, która zawsze jest dla mnie ostoją :) :*
Pajączkowi, któy uswiadomił mi, ze pająk taki jak on wcale nie jest okropny (co ie zmienia faktu, że to jedyny pajak, jakiego lubię) :)
Oj..
Martynce, Piotrusiowi, Kacprowi, Żanetce, całemu patrolowi Różowych Pszczółek, 75 Łaskiej Wielopoziomowej Drużynie Harceskiej, imienia Józefa Andrzeja Szczepańskiego, pseudonim "Ziutek" :P Drużynom z Z-skiej Woli.
Kadrze- zwłaszcza Helci :) I Fikusowi, "przystojnemu oboźnemu", którego zdartego gardła i gwizdka bardzo mi brakuje :) I który tak cierpliwie czekał, aż go uratujemy, spiewając masz pogrzebowy :)))
Świetnemu patrolowi Wodniaczek, który gdy sie puka do pokoju, krzyczy "zajęte" :P :)
Ogólnie wszystkim...
Dziękuję. I przepraszam...
BYło świetnie...

"Śpiewam dla Was i do nieba
Że przyjaźni mi potrzeba
Płomniennego ogniobrania
Rąk przyjaciół i kochania..."



"Hej..po co ten płacz...?
Hej kobieto, i po co ten płacz...?


.