O czym chcesz poczytać na blogach?

Fettuccine

kulinaria.blog

O średnicy 2cm i długości ok. 8 cm, do faszerowania i zapiekania
conchiglie: muszle różnej wielkości, małe do zup, duże do faszerowania i zapiekania
farfalle: kokardki, najlepsze do sosu grzybowego lub serowego, w Polsce także do maku i sera białego
fettuccine: płaskie, długie wstążki zawijane w gniazdka. Do sosów serowych, pomidorowych i szpinakowych
lasagne: prostokąty o bokach 3-6:8-10 cm, lub kwadraty 8x8cm. Do zapiekania, wiadomo.
penne: krótkie rurki gładkie lub prążkowane, ścięte na końcu. Do wszelkich sosów.
rigatoni: w kształcie rurek
spaghetti: wiadomo...
tagliatelle: często mylone z fettuccine, krótkie kawałki przypominające łazanki, długość nieregularna, często uformowane w gniazda
gniocchi: pyszne kluseczki z ziemniaków i mąki lub grysiku. Idealne nawet do cięższych mięs.

Moim ulubionym rodzajem jest penne, bo łatwo i szybko się gotuje, do sosu bolońskiego nadaje się idealnie, prawie nigdy się nie ubrudzę. Często jadamy też z serem białym.

Dzisiaj naszło mnie na coś innego. W zapasach miałam jeszcze pudełko porządnego fettuccine, z 6 jaj, idealnie żółtego, opatrzonego obcą naklejką. Taki makaron jest nieco droższy, ale lepszy. Dla dwóch osób idealny, przyjęcia na kilka osób raczej bym nie robiła używając takiego makaronu. Dlatego, przy.

Cucinissima

Nalej łyżkę mleka i obficie posyp pieprzem. Przysmaż chwilę. Wyjmij czosnek.
Wrzuć na patelnię ugotowany makaron i wymieszaj.
Całość podawaj posypaną pecorino.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pierwsze dania i oznaczony tagami czosnek, fettuccine, kuchnia włoska, makaron, pecorino, rozmaryn, tagliatelle. Dodaj zakładkę do.

Nastolatka w kuchni - Onet.pl Blog

Przyprawy do sosu używam trochę Pomysłu na ...firmy Winiary Sos Boloński   
http://www.winiary.pl/produkt.aspx/178/winiary-pomysl-na-spaghetti-po-bolonsku

1/2 łyżeczki cukru
Parmezan lub też inny gatunek twardego sera jak litewski Dziurgas, Pecorino Romano itp.
Wykonanie:
Makaron gotuję wg. przepisu na opakowaniu- oczywiście al dente  . Do  rondla wlewam oliwę z oliwek i jak będzie nagrzana dodaję posiekaną cebulę i czosnek. Po chwili dodaję mięso i podsmażam. Dodaję pomidory, fix, przyprawiam cukrem, solą i pieprzem z młynka.Przykrywam rondel i duszę sos ok. 15 min. Pod koniec dodaję odrobinę wina. Pamiętam o złotej zasadzie makaroniarzy i ugotowany makaron wrzucam do sosu, a nie na odwrót. I jeszcze jedno : Włosi nie hartują makaronu przelewając do zimną wodą!
Makaron wykładam na talerz i posypuję świeżo startym parmezanem.Przybieram listkami bazylii.
PS
Na zdjęciu wykorzystałam inny rodzaj makaronu - wstążki(fettuccine)
  

Kuchnia polska

Potrawka z wieprzowiny ze szpinakiem i serem pleśniowym

Składniki

na 4 porcje:

800 g wieprzowego schabu bez kości w całości
2 łyżki masła
3 czerwone cebule  350 g
125 g sera pleśniowego typu rokpol
350 g młodych lisci szpinaku, mogą być mrożone, odsączone
350 ml słodkiej śmietany 15% do gotowania
sól i świeżo zmielony biały pieprz do smaku
1 kostka domowego bulionu mięsnego niesolonego
natka świeżej pietruszki

Do podania do wyboru:
ugotowany ryż 
ugotowany al dente makaron fettuccine (najlepiej świeży) 
ugotowane ziemniaki 
ugotowana kasza gryczana
ugotowany kuskus według instrukcji producenta

słodko-kwaśne buraki konserwowe
zestaw surówek, sałat




Przygotowanie



Mięso oczyścić z tłuszczu i błon dokładnie. Pociąć na 1 cm kawałki o długości 5 cm.
Podsmażyc kawałki mięsa na patelni na złoty kolor. Przełożyć z patelni do miski.

Cebule obrać i pokroić na wąskie łódki. Smażyć na patelni w tłuszczu po mięsie na małym ogniu na pół miękko, nie przypalając. Dodać śmietanę, liście szpinaku (zamrożone pokroić.

Raptularz z Irlandii

Co by na dobre nie wyszło, bo kto wie co bym dostała z racji niespodzianki;)

12:29, rowena77 , rodzinka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 lipca 2011
Niedzielne leniuchowanie

Jak leniuchować to iść na całość i na niedzielny obiad wybraliśmy się do włoskiej restauracji. Mieliśmy już tam okazję i przyjemność gościć, toteż bardzo nas ciągnęło, aby znowu tam zajrzeć.

Zastanawiam się nad sekretem tego sosu do fettuccine fantasia. Kucharze tu mają niezłą fantazję;)

 A po obiedzie spacer nad rzeką Barrow w Carlow.

Michelle nie mogła się rozstać ze swoimi skrzydlatymi przyjaciółmi;)

 A wieczorem obejrzymy mam nadzieję ciekawy film, i że lepszy od wczorajszego. Duński film o niewinnym tytule "Just another love story" okazał się rzeźnią. Krew lała się strumieniami, a ja miałam problem, czy wsiąść dzisiaj do samochodu brrr.

20:03, rowena77 , podróże kulinarne
Link Dodaj komentarz »
czwartek,.