O czym chcesz poczytać na blogach?

Favela

Jola & Lukasz – dookola swiata

Zorganizowanej grupie prowadzonej przez przewodnika jest calkowicie bezpieczne. Mieszkancy wiedzac ze organizacje niosace im pomoc, mogą ja niesc w duzej mierze tylko dzieki turysta, sa do turystow nastawieni bardzo przyjaznie.   

Wycieczka zaczela sie calkiem normalnie. Z samego rana pod nasz hostel podjechal minibusik do ktorego wsiedlismy i pojechalismy w strone faveli. W minibusie przewodnik wyjasnil nam po krotce jak należy sie w favelach zachowywac. Generalnie jakisc specjalnych restrykcji nie było, jedyne przed czym przestrzegal to aby nie robic zdjec kiedy zobaczymy jakiegos maszerujacego z bronia dealera narkotykowego. Co generalnie wzielismy jako zart, bo przeciez w zadnym normalnym kraju nikt oficjlanie z bronia nie chodzi, a już napewno nie przestepcy. Przygody zaczely sie od momentu przyjazdu pod favele. Poniewaz domy w favelach budowane sa byle gdzie, z pogwalceniem wszystkich przepisow nie tyle budowlanych co zdrowo rozsadkowych, ulice czasami sa tak waskie ze uniemoliwiaja ruch samochodowy. Role lokalnego srodka transportu pelnia

Bez Popcornu | Tylko wyjątkowe filmy.

Zdjęcia w niecodzienny sposób. Otóż w wielkim hangarze podobizny usypywane są ze śmieci z wysypiska. Efekt jest niesamowity, a zbieracze dostrzegają, że nawet ze śmieci, dla nich surowcem, z którego się utrzymują, można zrobić coś pięknego.

Codzienność zbieraczego życia.

Drugą stroną filmu są jednak przejmujące historie życia portretowanych bohaterów. Żyją może nie w skrajnej nędzy, ale na pewno w ubóstwie, przede wszystkim w wymiarze społecznym. Szalejące w favelach wojny gangów kosztowały życie wielu ich bliskich. Gwałty, nastoletnie macierzyństwo, wielodzietne rodziny pozbawione jakiegokolwiek socjalnego wsparcia to codzienność ludzi w favelach. Nieśmiałe próby dojrzałej i społecznie zaangażowanej działalności w postaci stowarzyszenia są torpedowane przez brak wsparcia i bariery ludzkiej mentalności. Muniz pokazuje brak jakiegokolwiek kontaktu z kulturą, czy sztuką w ubogich slumsach Rio. Niemal wszyscy po raz pierwszy odwiedzają muzeum podczas otwarcia wystawy, na której eksponowane są prace przez nich współtworzone.

Rio, Rio, boskie Rio

Miasto Boga

Cidade de Deus – Miasto Boga… Dzielnica, Społeczność, Favela. Powstało w latach sześćdziesiątych jako sposób „rozwiązywania” problemów z favelami w centrum miasta. Pomysł był, jak się wydaje, szlachetny – “zamiast rozwalających się domków z blachy, położonych ma stromych wzgórzach w samym centrum, zbudujmy ludziom porządne, murowane domy, zróbmy szerokie ulice. Przecież w takich warunkach na pewno będzie im lepiej i będą mogli wydobyć się z biedy. A przy okazji oczyścimy naszą piękną okolicę z tych szpetnych lepianek.” Wszyscy zyskują. Cóż, wyszło jak zwykle – zapomniano, że ludzie mieszkają w favelach ponieważ się biedni, a są biedni ponieważ nie ma dla nich pracy zapewniającej godną.

.......spelniając marzenia - bloog.pl

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5426137,trackback

komentarz/comentario (1) | dodaj komentarz/ańadir el comentario

Colombo i Cracks

wtorek, 26 stycznia 2010 17:19

Pracuje w Colombo. Jest to miejscowość „przyklejona" do Kurytyby, dojeżdżam do biura miejskim autobusem.

Colombo w opinii mieszkańców Kurytyby  to region dość niebezpieczny.  Kiedy mówię, że pracuje w Colombo, w zamian widzę zdziwione i zniesmaczone miny moich rozmówców. o cóż ta miejscowość w znacznej części to favela.

 

 

Nie igraj z aniołem - Onet.pl Blog

09 lipca 2009
Ciekawostki i nie tylko...
Wczoraj nie dodałam notki bo nie mogłam ale dzisiaj wszystko nadrobię


Ciekawostki

"Cuidado con el angel" to tytuł Meksykańskiej telenoweli której , oficjalny
tytuł Polski to "Nie igraj z aniołem". Jednak Meksykański tytuł przetłumaczony
dosłownie na język Polski to "Uważaj na Anioła"



Główne role w
Nie igraj z aniołem! powierzono Maite Perroni i Williamowi Levy. Pierwotnie postać głównej bohaterki miała zagrać Marlene Favela (Esmeralda w Zorro

Brasil - fotoblog

poniedziałek, 17 marca 2008
W Curitibie...

Z letniskowej Guaratuby przenieśliśmy się do nie aż tak odległej Curityby. Powiem szczerze, że zupełnie nie tak wyobrażałem sobie to miasto. Kurytyba to duże i nowoczesne miasto. Nie mieliśmy dużo czasu na zwiedzanie przez co i zdjęć nie mam dużo, ale kilka znajdę na pewno:)

Powyższe zdjęcie zrobiłem ze znajdującego się w pobliżu centrum ogrodu botanicznego. Niestety oprócz wieżowców i parków Curitiba ma również favele. Chyba nie wiele jest dużych miast w Brazylii nie mających faveli. Ja byłem tylko w jednym - Maringa (stan Parana). Maringa była kolejnym punktem na naszej mapie podróży.

 

Słynne przystanki autobusowe. Udało mi się nawet zobaczyć jak to działa gdy podjeżdża autobus:) Szkoda, że nie mogłem przepraktykować wchodzenia po wysuwanym podeście:] Patent jest ciekawy...

 

23:17, meubrasil
Link Dodaj komentarz »

Rzeszów Zezem - Onet.pl Blog

Podczas , gdy jest się urzędującym Prezydentem ( albo ku.... jedno, albo drugie) - to tak, jakby mąż powiedział do żony: "Wiesz co, ja sobie poszukam nowej żonki a ty możesz mi w tym pomóc. Ale nie martw się, dopóki nic nie znajdę, to będę z tobą",

- idiotyczne pomysły rodem z serialu "Simpsonowie", projektowane za publiczne pieniądze wbrew opinii grup społecznych, mających być odbiorcami tych cudów ( vide: skatepark, kaplica zamiast boiska szkolnego, kładka),

- calkowite olanie estetyki miasta: banery, reklamy, płoty i inne paskudztwa upodabniające miasto do faveli w Pernambuco,

- bylejakość i prowizorka na ścieżkach rowerowych,

- dawanie "przykładu" spoełeczeństwu m.in.poprzez jeżdżenie samochodem po deptakach i parkowanie w miejscach niedozwolonych,

- promowanie nieudolnych, ale spolegliwych urzędasów.

Ale głównym i podstawowym powodem jest ZNISZCZENIE DOSTĘPNOŚCI CENTRUM DLA PIESZYCH, POPRZEZ WPUSZCZENIE BEZ OGRANICZEŃ SAMOCHODÓW - to cofanie kultury życia miejskiego o całe epoki i wyrabianie w ludziach warcholskiego nawyku bezkarnego parkowania gdziekolwiek.