O czym chcesz poczytać na blogach?

Fajne filmy

♥ ♥ ♥ Blog zakręconej 10-latki ♥ ♥ ♥

Dość szczegółowo, bo notka byłaby za długa. No to zaczynam. We wtorek byłam bardzo szczęśliwa ponieważ miała do mnie przyjść Monia. Obudziłam się dosyć wcześnie i przyszykowałam na przyjście przyjaciółki. Weszłam na kompa. No i przyszła Monia. Oglądałyśmy jakiś film. Przyszła mama. Powiedziała żebyśmy poszły do sąsiadów i poprosiły o te nasz filmy, które już oglądnęli. (My [Ja i rodzice] pożyczamy filmy naszym sąsiadom [spod 8]). Poszłyśmy po filmy. Niestety był tylko Mariusz (syn sąsiadów), a on nie wiedział Jakie filmy jego rodzice już obejrzeli. Wróciłyśmy do domu (mojego domu).
-Za 15 minut jedziecie do Kołobrzegu!- powiedziała mama
-Co?! Przecież mieliśmy.

Się do końca. Przyjechał dziadek. Z pakowaliśmy torby do samochodu i pojechaliśmy do domu… prawdziwego domu… Jechaliśmy kilka godzin. Kiedy wreszcie dojechaliśmy poszliśmy do mnie do domu i zjedliśmy pyszną kolacją przygotowaną przez mamę. Przyjechała Ania z Poznania. Przyszła do nas. Dała nam prezenty z targów. Mi dała takiego sztucznego zająca. Bardzo fajnego. Kiedy wszyscy poszli weszłam na koma. Zaczęłam pisać na blogu. Pisze do teraz. Kończe
PaPatki      

Komentarzy: 0

Moje codzienne życie!

Jestem bardzo zdenerwowana, a nie lubię być zdenerwowana. Dlaczego? Bo wtedy źle się czuję. A dlaczego jestem zdenerwowana, bo musze zmienić jutrzejszy grafik. Tzn. wymyśliłam sobie co jutro będę robiła. Wszystko zaplanowałam. A teraz wszystko runęło. I nic się nie da zrobić. Chciałam obejrzeć sobie parę filmów z koleżankom. Znalazłam fajne filmy do pobrania i oczywiście pobrałam. Obejrzałam nawet trailery filmowe. Niestety… okazało się, że moja koleżanka nie da rady przyjść. Zostałam sama. Nikt nie chce ze mną obejrzeć filmów. A ściągnęłam je… oczywiście filmy są za darmo (a ściągałam stąd: filmy do pobrania). No i teraz będę musiała wymyśleć coś, żeby się jutro nie nudzić. Nienawidzę.

...Nie szukaj kogo¶ z kim możesz być... lecz kogo¶... bez kogo niemożesz żyć...

Szybkim;] krokiem zmierzałyśmy w stronę kina:P... Tam na miejscu kupiłyśmy bilet i gdy Pan juz wpuszczał ludzi to tak jakby stanęłysmy w kolejce:PP... Gdy juz weszłyśmy do sali z ekranem, zajełyśmy stosowne miejsce i dość spokojnie czekałysmy na film;)... Nawet do nas dosiadła sie Sima i Madziallena z jakąś kleżanką, ale chyba nie przyuważyłam kim owa dziewczyna była;]... Film włączali dwa raz z powodu jakiejś awarii... Za pierwszym razem nie było głosu nom i nie puszczali dalej niż do.Noms a teraz zgadnijcie jaki to filmik był...
Tak ,... tak....to
,,...Tylko Mnie Kochaj..."
Po filmie poszlysmy w strone naszego osiedla...Alcia poszła na dyskę, a ja i Ivi do domów...Noms później poszłysmy na dyskę:D:D... Hmm...nawet fajnie było:PP...Po dysce...cosik robiłam i do kompa...Noms i jestem... Może, chyba idę spac... B rozumiecie...dość późno...aaaa...jeszcze ide pod prysznic...włosy na główce trzeba umyć:PP...Nom to frunę
papa
POZDROWIENIA ZiOoOmKi;*!!!Później jeszcze pochodziłysmy po sklepikach (to właśnie w tym czasie bluzę kupiłam) nom i do aKaDMiKuSa...;]...Tam fajnie było...No tzn. ania z nami nie pojechala do AkademikA tylko do swojego mieszkania...;P...Tam cos tam robiłysmy...fajne było;P...Noms...i koniec:P;)
PIĄTEK:::
Heh...Fajnie było...Zreszta zawsze fajnie jest:P...Rano(dość rano;)P Ewa zadzwoniła żeby busa zamówić...a tu okazuje się, że miejsc nie ma...DOpiero na sobote gdzieś ok.15.00 albo.

Buszakos Blogakos :) Zapraszam serdecznie!

Coś mi się dzieje ale mam nadzieję,że do jutra przejdzie.Sorrka,że dzisiaj tak krótko ale serio nie daję rady.Całuski papapapapappaa
buszka 2003-07-18 23:06:37
skomentuj (1)


cze hehe
Oooj ale dzisiaj dzień dzowny hehe.W sumie nic nie robiłam hehehe ale się wybyczyłam.Taka pogoda,że tylko w domku siedzieć.Oglądnęłam sobie "Ewolucję"...fajny film hehe przynajmniej się nie nudziłam.Dkończyłam też "Dracule 2000" hehe nieźle się można pobać;]Co ja tam jeszcze dzisiaj robiłamW sumie lepiej się już czuję ale dalej mi się w głowie kręci jak wstaję i to za każdym razme:( nie wiem co mi jest ale jestem pewna,że niedługo przejdzie:)Cieszę się bardzo bo Lenka kochana wróciła i będę miała z kim na polo chodzić. Cześć misiaki!Ale fajny dzień.Wstałam sobie i dostałam paczkę z Avon`u hehe więc mogę już rozdawać to co ktoś zamówił.Potem się wyszykowałam i w drogę do M1 z Madzią i było fajniutko jak to zawsze z nią.Jak wróciłam to byłam tak padnięta,że tylko o domku myślałam i tak w nim siedziałam od 17 do 18.30 :DI przyszła po mnie Ania i takie zlewy były opowiadała mi różne fajne zdarzonka.Najlepsze zlewy były jak przyszedł Łukasz f. myślałam,że poleję po długich rozmowach chłopak stwierdził ,że jesteśmy niedojrzałe bo wg niego nie umiałyśmy otworzyć zamka hehehehehe a ja umiałam ale to nieważne.Powiedział,że nie będzie z nami gadać bo jesteśmy dzieci Myślałam,że się z Anką poleję ze śmiechu.No ale cóż tak faceta.

Blog DJ'a Maxa - Onet.pl Blog

"My Tags" na "Misty"
_________
Marzena: 1.) Misty moim zdaniem wrecz sliczna dziewczynka- abstahujac od jej ubioru, mam na mysli ja jako dziewczynke :P jedyne co bym z owego ubrania zmienila to te buty... ciezko jej pewnie w nich XD
2.) Newsy sa interesujace, ale w gazetach dla ubogich, tam pisze sie kto kogo bzyknal... Lepiej jak zamiescisz odrazu film xD
3.) Co do pamietnikow... Sa fajne dopoki nie znajda ich rodzice... xD
4.) Pojde zaraz na YouTube i obczaje co tam przygotowales ciekawego :P
5.) Życzę szcześcia z Misty... To chyba wzajemne przyciaganie sprawilo, ze jestescie razem (bedziecie). Powodzenia :*
_________
1. gdyby jej m,ieli zabrać wszystkie ubrania i pozostawili tylko jedną, do jej wybioru, najprawdopodobniej wybrałaby właśnie te buty..Po raz drugi, poszliśmy do Eldon Square i kupiłem tam olejek lawendowy - świetnie na mnie działa. Poza tym zjadłem śniadanie w MCDonaldzie i wróciliśmy do domu. Ogólnie było bardzo miło, całowaliśmy się i tak dalej - będzie git. Przedwczoraj powiedziała, że będzie znowu ze mną chodzić po wakacjach - fajnie...

Od spraw sercowych w takie trochę przyziemne, a mianowicie filmy. W ostatniej notce wspomniałem o kilku filmach, jakie ściągnąłem. Obejrzałem już je. Najpierw obejrzałem Żywot Briana - to było straszne. POTWORNIE CIĘŻKO się ogląda filmy, w któych mówią z niezrozumiałym akcentem. I to nie dlatego, że się nie wie o co chodzi, tylko dlatego, że podczas oglądania takiego filmu tłumazcę go sobie w myślach na bierząco. Po obejrzeniu.