O czym chcesz poczytać na blogach?

Faithless

Skąd wziąć na TO WSZYSTKO czas?

23:31, sgk , hobby/muzyka/foto
Link Komentarze (1) » Lista TrackBacków (1) »
sobota, 26 stycznia 2008
Faithless i Dido w porywie inspiracji

Tak przysiadając do komputera dziś wieczorem trafiłem na wpis rkdeeya o muzycznych odskoczniach od gitarowego grania. Tak się składa, że ja też lubię posłuchać sobie czegość innego niż ciężkie riffy i Dido oraz Faithless należą do tych częstych ucieczek od rocka.

Długo się nie zastanawiałem i włączyłem sobie Faithless. Przypomniałem sobie o pewnym kawałku, który świetnie łączy anielski głos Dido z hipnotyzującymi rymami Maxi Jazza i przyjemnymi elektronicznymi dźwiękami. To "One Step Too Far", który brzmi bardziej jak z dyskografii Dido ale należy do twórczości Faithless (a może był wprawką przed solową karierą siostry Rollo?).



O szczególnym znaczeniu piosenki "White Flag" już napisałem w komentarzach u rkdeeya, a tutaj dodam, że aksamitny głos Dido działa uspokajająco nie tylko na małe dzieci ;)


Don't hide behind the Mask...

Tylko zauważyć, jak on posyła mi buziaka zanim one totalnie się zamknęły i winda pojechała na drugie piętro. Na którym nocowali Snoop ze swoją ekipą i całe Faithless. Nie zdążyłyśmy jeszcze z Kaną po nim ochłonąć, kiedy otworzyły się drzwi naprzeciwko nas i wszedł jakiś wysoki, szczuplutki facet, gadający przez komórkę i ubrany w spodnie moro, i zieloną koszulkę, z czapeczką z daszkiem naciągniętą na oczy i papierosem w dłoni. Jak przechodził koło nas to skojarzył mi się ten głos. Zaczęłam już nabierać pewnego podejerzenia, do kogo on może należeć, ale pewności nabrałam dopiero, gdy on podniósł głowę i mogłam wreszcie zobaczyć jego twarz. Tak, tobył wokalista faithless. Póżniej tego wieczoru przeszedł ponownie koło nas i usiadł sobie trzy metry dalej z jakąs babeczką (chyba jego agentką) i zaczęli sobie rozmawiać. To fajne uczucie siedzieć tak blisko kogoś takiego jak Maxi Jazz! Kilka minutek później przez drugie drzwi, za naszymi plecami, wchodzi grupka nastolatkow, między innymi dziewczyna z trójki, z którą będę chodziła do klasy. I jej koleżanka podchodzi do Maxa i prosi go o autograf, a on uroczo się do niej uśmiecha, pyta jak ona się nazywa, bierze od niej zeszyt i beż żadnego ale podpisuje się jej. Na to ona ślicznie mu dziękuje, i tyle ją widziano. I my też po jakimś czasie (po jakiejś godzince) stwierdziłyśmy, że chyba.

||Sweet Blogasek Mucki (=||Version 9.o||

Z nim, no nie To nie było wcale zakontraktowane, sama się na to zgodziłam..

Specjalna edycja No Angel została wydana w styczniu 2001 roku z poprawionymi wersjami klipów Here With Me i Thank You. Album ten zawierał również dodatkową ścieżkę Take My Hand(bonus) i galerię ze zdjęciami. To wydanie stało się numerem 1 i pozostało na tym miejscu przez wiele tygodni. No Angel sprzedał się w 20 milionach egzemplarzy na całym świecie.

Jej debiutancki singiel Here With Me został wydany w lutym 2001 i stał się hitem lądując na 4 miejscu. Kolejnym był Thank You wydany w maju 2001, który dotarł do miejsca 3. W następnym miesiącu Dido pojawiła się na kolejnej płycie Faithless Outrospective w piosence One Step Too Far.

Jej trzeci singiel Hunter został wydany we wrześniu 2001, jednak nie został tak dobrze przyjęty jak wcześniejsze dwa, dochodząc jedynie do miejsca 17.

W listopadzie 2001 pojawiła się kolejna limitowana edycja albumu No Angel z poprawionymi klipami Hunter oraz wersjami na żywo piosenek All You Want i Honestly O.k. Zawierał on również mixy Here With Me, Thank You i Take My Hand oraz dodatkowo piosenkę Christmas Day.

Również w listopadzie 2001 roku Dido została nagrodzona za najlepszy debiut podczas europejskiej edycji rozdania nagród MTV.



BRITNEY SPEARS

Britney Jean.

For All You Lonely Boys I Will Be President

Basement Jaxx: Rooty
12. Olaf Hund: Valseusse
tak jak płyta z numeru 11, ta wymaga odrobinę cierpliwości by odsłonić wszystkie swoje tajemnice i nie zawodzi pod tym względem, ssać Menuet; Tango; Rondo (debut); spróbuj KLF: Chill Out
13. Max Richter: The Blue Notebooks
piękny, spokony krążek, pachnący lawenda i wieczną tęsknotą, doskonały przed zaśnięciem; ssać Iconography, On The Nature Of Daylight, Trees; spróbuj The Future Sound Of London: Lifeforms
14. Way Out West: Don’t Look Now
kiedyś byli nadzieją muzyki tanecznej, teraz nagrywają tylko lub aż dobre klubowe krążki, a ten nie jest wyjątkiem; ssać Fear, Killa, Anything But You, spróbuj Faithless: Outrospective
15. Meg: Meg
przyjemne śpiewanie i rytmu łamanie, płyta dla wielbicieli piosenki włoskiej w wydaniu jak najmniej san-remo-ortodoksyjnym; ssać Puzzle, Notte Bianca, Parole Alate, spróbuj Bjork: Homogenic
16. Tim Booth: Bone
od czasu do czasu nagrywa płyty solowe i dobrze mi z tym, pop, który niczego nie udaje i nie pretenduje do wielkości; ssać Bone, Love Hard, Monkey God; spróbuj Booth & Bad Angel: Booth & Bad Angel
17. Perry Blake: Still Life
zupełnie nie wiem co to za gość, ale lubię sposób w jaki sączy we mnie swoją melancholię, no i ten głos ssać : Stop Breathing; War In France; If I Let You In, spróbuj : Neil Finn: Try.

Strefa Ryzyka!!!

#2 In search of new... Inspiration?
jak wszyscy to przewidzieli, kupilem soie Tiësto... Bo Faithless jeszcze nie wyszlo :D Teraz nie moge sie za bardzi polapac z kasa, bo niby mam dostac extra cd na dzien Dziecka, ktoory jak wszyscy wiedza jest dzisiaj a w tym niby cywilizowanym kraju sie go nie obchodzi, czly to Faithless. Tylko Faithless wychodzi dopiero 7mego. ale jakos do tego dojde...
w kazdym razie no cd Tiësto "Just Be" jest po prostu zajebiaszcze, jeszcze nie przesluchalem calego, ale po tych kilkju utworach juz wiem :)
Zreszta to dosyc logiczne :]

No i jeszcze przewczorajsze kino, tez z okazji Dnia Dziecka. "The day after tommorow" czy tez po polsku "Pojutrze", po prostu MAGNIFIQUE!!! I jeszce w technologii cyfrowej daje naprawde swietny efekt :)

A co do.

amidala3 blog

(3)


wow

wlasnie wrocilam dyskoteki i jem wszystko co mi wpadnie pod reke......bylo fajowo, boli mnie teraz kazdy miesien w cialku...aaaa.....plecki tez.....ide spac

aha i do tego ogluchlam

amidala3 2002-08-17 05:15:43
skomentuj (0)
uff fuf

hmm
wstalam o 3 w doskonalym humorku,
mieszkanie ciuchutkie i chlodne...japan przed komputejkiem..wiec uasdowilam sie w duzym pokoju pochlaniajac kolejno:zupe, kilka gruszek, 3 kanapki z serem, szklanke soku i kawe z mlekiem...tak wypelniajac sie czytalam ksiazke zerkajac na mtv i co jakis czas przerywalam wsysanie zeskakujac z kanapy na podloge aby sobie popodrygiwac w rytm faithless'a, kelis, gorillaz, modjo, outcast, bomfounkmc's...tweet

kocham "we come one" faithless'a

a i zadzwonil do mnie moj przyjacielo-znajomy, z ktorym lacza mnie nieprzespane noce spowodowane telefonicznymi pogaduchami...hmm ciesze sie ogromnie ze odezwal sie po blisko 3 miesiecznym milczeniu...hih i znowu leprzy humorek

chcialam isc do babci i dziadka ale nie ma ich w domu....

i jeszcze zjaglam kogel mogel....mniam
amidala3 2002-08-17 19:32:47
skomentuj (1)
tory II

dzis wybralam sie troszke popstrykac fotki...w upale....goracu....i nie najfajniejszym samopoczuciu....zmuszona do ciaglego zmieniania.

szept.

Niebieskiego Mleka. Zahaczam powoli o wszystkie otaczające mnie powierzchnie. Namiętnie, rozkosznie. Nie pozwalam o sobie zapomnieć na Tą resztę dnia.

Szkolna ławka pachnie truskawkowymi chusteczkami. Przytulnie. I wciąż te analizy, rozkłady na cząsteczki pierwsze Ważnych słów. Zapachy kolorów odgadujemy i bawimy się w 'co by było Gdyby..' albo 'Gdyby spojrzeć na to z innej strony..'

A na dobranoc brak skondensowanych myśli. Chcę dotknąć pulsujących świateł, dźwięków odbijających się od ścian. Wniknąć, spijać Nieopisane. (do ostatniej. do dna.)

---
k.minogue - on a night like this
faithless & dido - one step too far
faithless - insomnia
placebo - the bitter end

skomentuj (14)

2005-09-18 11:58:00

Obudź się. Obudź się wreszcie. Poczuj zbliżające się południowe Słońce na rzęsach. Łaskocze. (ale już inaczej.)
Odbija się cieniem nierówności na ścianie biała firanka. A za nią Niebo błękitne z poszarpanymi obłokami przez wiatr. (pachnie już inaczej.) Otwórz okno. Szeroko. Wpuść do środka tak cudownie chłodne powietrze. Nasyć nim włosy, skórę. Niech wniknie w każdą komórkę i stanie się Oddechem.