O czym chcesz poczytać na blogach?

Euzebiusz

Dynastia Jagiellonów - Onet.pl Blog

I król wyobrażał sobie jak to zacnie będzie dzielić łoże ze swym towarzyszem i piękną panną Anną i nazad się podniecił,a Rokas to widząc,zaproponował mu ripleja.Król jednak zarządził zmianę pozycji, aby on , wedle sprawowanej funkcji, był na wysokości.Rokas bojąc się gniewu pana,czemprędzej poszedł pokornie na dół i wypiął swe kuliste posladki,a król Jagiełło zaczął rokasowi dogadzać.
Godzinę później Jagiełło zarządził, że dziewki jadą z nimi, jako dwórki dla królewny Jadwisi.
Danuśce bardzo spodobał się wzrost pozycji społecznej.I dojechali oni do Krewa, gdzie zawarta miała być unia i Jagiełło i reszta mieli dostąpić zaszczytu chrztu z rąk spowiednika Euzebiusza.Jednakże był już wieczór, więc spowiednik Euzebiusz zarządził, że chrzciny i biba z tej okazji odbędą się nazajutrz z rana.
Krol Jagiełło zmęczony ciągłym posuwaniem i byciem posuwanym postanowił udać się do łoża na spoczynek,kiedy jego uszy posłyszały dobijanie się do portalu.
- Kogóż to diabli niosą?! - jęknął Jagiełło
Gdy otworzył wrota od swej komnaty,ujrzał nikogo innego,jak spowiednika Euzebiusza.Wraz z tym cnym mężem stanu stała według Jagiełły najpiękniejsza niewiasta na świecie - panna Anna.Lica panny Anny rumieńcem się pokryły i cna panna pokłoniła się królowi,a widząc jego gładkie lico, zaświeciły się jej kurwiki w oczkach.

Blog telenowela924

Odcinek 5 2008-11-23 Ten odcinek miała napisać szanowna Lady Black,ale że cierpi an zaniki pamięci(przepraszam Lady) to ja to zrobię. Ona chwilowo.. nie może. Więc przechodze do tego co miałam:
Więc tak.Następnego dnia,prawie jak każdego chcoć ten dzień był zdecydowanie inny od wszytskich(ten odcinek jest ważny bo kilka kolejnych odcinków bedzie tego właśnie dotyczyło)przed lekcją znienawidzonej przez uczniów lekcji matematykido Szopena podszedł Euzebiusz i Szymeonem(Szymeon-postać drugoplanowa,najśmieszniejsza postać tej właśnie telenoweli,wnet może poznacie jego przyszłą dziewczyne,jest to drugi zaraz po Euzebiuszu,przyjaciel Szopena)..po ich minach można było poznać,że stało sie coś ważnego.! Byli tak podnieceni ,że zaraz chcieli chyab wybuchnąć.Zaraz to wyczułam..stało sie coś co dotyczyło Isauryy i wczorajszego feralnego wf-u.Obydwoje chcieli to powedzieć Szopenowi.Gdy wreszcie Euzebiusz doszedł do głosu powiedział,że jego dziewczyna Isaura, nie jest już jego dziewczyną. Zerwała z nim wtedy po tym w-fie.Euzebiusz nie był tym zbytnio zmartwiony,ale gdy tylko Szopen usłyszała co się stało zaraz się zmartwiła.

Mira patrzy

Się bowiem, że Matuś – podobnie jak Jego rodzice – jest mało cwany. Jak coś zbroi, sam się przyznaje. Zawsze. Czasami skrycie chciałabym, żeby coś zataił, fakty przeinaczył, kombinował, cwanił… na próżno. Taki marcinowomirowy Matuś z sercem na dłoni.
Dzisiaj kwitnę w pracy i wrócę do domu późno, piąty raz w tym tygodniu, ale jutro… Jutro zamierzam być Z Mateuszkiem, DLA Mateuszka, PRZY Mateuszku. Będziemy robić chlebki razem, przygotujemy karmę doniczkową dla ptaszków i pójdziemy ją zawiesić na naszym mokradle, obejrzymy razem film o łowcach smoków, porysujemy, powycinamy i …poczytamy książkę o przygodach Euzebiusza.
Niesamowite, jakie fajne koło się zatoczyło. Jako dziecko uwielbiałam Euzebiusza, bohatera książeczki Beaty Krupskiej. Baaa, kochałam go tak bardzo, że zastanawiałam się, czy jako dorosła kobieta nie dać na imię synowi Euzebiusz właśnie. Ja chyba sama taka trochę Euzebiuszowa w środku jestem, Euzebiusz bowiem jest zafascynowany światem, niezwykle otwarty na nowe doznania i znajomości, a przy tym wszystko go cieszy, co najpełniej oddaje okrzyk „Cudownie!”, który często można usłyszeć z jego ust.
Wczoraj Matuś z biblioteki osiedlowej przyniósł „Przygody Euzebiusza” właśnie. Jakże fajnie nam się go czytało na dobranoc! Jakże.

Blog Mary i Okrucha

buziaki!!....moja komórka, Zygmuś, to ostatnio "gorąca linia"...dzieje się, dzieje...!
Dzisiaj jedna z ulubionych rozrywek - przebieżka po Starówce w poszukiwaniu książek, na które mogłabym się całkowicie spłukać (DONE! "Na promieniu światła" Brewera, "Ulica marzycieli" - irlandzka powieść "bezczelnie o miłości" i najnowszy, smakowicie 400stronicowy Coben..mniam!:)), wieczorem kino, co prawda nie z Euzebiuszem...i nie z East Side, O+B ;P...ale "zobaczysz, przyjdzie dzień", kiedy "najlepsze wciąż musi przyjść", w końcu "I'll go wherever you will go" bo "zaufaj mi, byłam tam nieraz"...
Okruch, wracaj do zdrowia. I miss you trochę, nie aż tak żeby tworzyć kółkko wzajemnej adoracji, ale jednak :P

Mary Niecierpliwie Euzebiuszowa...

nihil-novi 2003-07-15 16:09:51 skomentuj (1)

Adios, adieu!

Mary wyjeżdża na kilka dzionków...
tak mi coś niewyraźnie, że zostawię Okrucha. Khe khe...w dodatku Okrucha, no, nie umierającego, ale jakby nie najzdrowszego i nie najróżowiej patrzącego na.

milczę i szepczę...

O nim tylko, że ma mega uszy i zjada tylko czterolistną koniczyne.

Eufili. coż za imię. to jest po prostu piernik z orzechowym sercem. leży sobie na blasze. i nic.

koniec ... c.d.n.


i nic nie pomaga:(
nie mam ochoty nawet się uśmiechnąć.!
jestem przytłoczona, zmęczona, zniechęcona.
klasa myślę, że interesująca
reszta...NIE
przyzwyczaję się, wiem
ale będzie trudno.
dam radę, wiem
ale będzie trudno
fakt, LO to nie przelewki.

coś mi mokro w oczach.

PS 'siostra Mazica ;p'

2005-09-02 20:51:40 skomentuj (7)


przygody Eów cz. 2
Euzebiusz. szczurek. wciąż lata w pudełku po 'lekkim pieczywie wasa', aczkolwiek ten środek transportu nieznacznie mu się kruszy, więc czeka go niechybna śmierć w postaci kataklizmu lotniczego. będzie to już siódma katastrofa tego typu w ostatnich tygodniach.

Edzio. mysza przyjaciel Euzebiusza. przesiadł sie na hulajnogę. wciąż korzysta z lini lotniczych LOT. 5 dni temu leciał samolotem i był świadkiem śmierci ptaka, który zderzył się z tą machiną. zostało mu to na psychice, mimo to nie zrezygnował z transportu powietrznego.

Endrju. z przykrością muszę stwierdzić, że królik ten zmarł śmiercią głodową, bo wyjadł już wszystkie 4-listne koniczynki na.

Blog MONA120


Dokładnie na cztery miesiące przed mistrzostwami Europy pora na - jeśli nie udowodnienie, to przynajmniej zasygnalizowanie kilku spraw. Fakt, że Orły Leo częściej wygrywają, niż dawniej jest niezaprzeczalny. Beenhakker potrafił wydobyć z każdego piłkarza drzemiące w jego głębi zasoby. Leo jest świetnym psychologiem, znakomitym motywatorem. Zaczarował do doskonałej gry wielu młokosów na czele z Bronowickim, Łobodzińskim, czy Błaszczykowskim, którego akurat dzisiaj nie zobaczymy (kontuzja). Ale dopiero w ten mecz z Czechami tak naprawdę pokaże, czy przy Leo Beenhakkerze reprezentacja Polski jest lepsza pod względem taktycznym.
Notki
I etap konkursu zakończony 2008-02-08
wyniki

sportowcy :
a1 : 14 głosów
a2 10  g 
a3  10 g
a414 g
a5 11 g
a6  9 g odpada
a7 9 g  odpada
a8 10 g
a9 9 g  odpada
a10 12 g

drurzyny

b1  15 g
b2 10 g
b3 11 g
b4 9 g odpada
b5  8 g odpada
b6 10 g
zostają
spoertowcy :

A1 EUZEBIUSZ SMOLAREK
A2 OTYLIA JęDRZEJCZAK
A3 JUSTYNA KOWALCZYK
A4 ADAM MAłYSZ