O czym chcesz poczytać na blogach?

Espumisan

Wzdęcia – co z nimi zrobić?

Espumisan?

Ktoś mi poradził: “Weź Espumisan”. Mówi, że dobrze działa. Sprawdzę, a potem opiszę na blogu efekty

MiKaAla - Onet.pl Blog

Muszę się zacząć śpieszyć. A tak chciałam iść dzisiaj na basen! Żeby się wreszcie zabrać za siebie!
Aż mnie rozbolała głowa z tej chęci zabrania się za siebie i teraz muszę jeszcze iść gdzieś kupić coś przeciwbólowego, bo nie mam nic w domu. Czyli zamiast na "branie sie za siebie" pędzę do apteki. A jak już zacznę coś kupować, to drżyj portfelu, zawsze sobie przypomnę, czego jeszcze nie mam, nawet w aptece potrafię wydać na najniezbędniejsze specyfiki całkiem zbędną sumkę. I nic mnie od tego nie odwiedzie, bo to są naprawdę niezbędne lekarstwa. Co prawda jakoś sobie dotąd bez nich żyliśmy, ale teraz będziemy żyć z nimi (w szufladzie, pewnie) Np kupię silimarol i espumisan, a każdy wie, że bez tych leków żyć się nie daje! No, idę już, idę!
MiKaAla (12:19)
3 komentarze

18 kwietnia 2007
Nowa noc i za mało czasu na spanie...

Wikary_PL - Onet.pl Blog

Napisz do mnie


25 grudnia 2010
życznia ,życzenia i siadamy do jedzenia -polskie swieta -koszmar z ulicy wiazow

portwele puste ,syto zastawione stoly ,paski Wlanglera made in Vietnam poluzowane
do granic mozliwosci  ,espumisan ,obolale glowy , brak "szklanej polapki"
na polsacie to wszystko rozpierdala lepiej niz zapodane kino akcji ,,,marsowe napiete twarze,ktore
przyjechaly sie narzrec do oporu i podpytac jak interesy.......jakby kurwa nie widzieli
,albo takich jemiolow zgrywaja ,,,,rece lamac ,swieta i rodzina = problemy ,dawno nie uczastniczylem
w takiej wegetacji  ludzkich flakow,,,,pyszne ,,,pyszne ,,,,,naprawde pyszne ,szczotka do klozetu i dopychamy
zeby wiecej weszlo .....karp drogi ,,,,,ale sa pstrogi ,,,pangi ,i oslawiona telapia ,,,,ale popatrz jaka tania
tylko 6,99 zl za kg i filecik ,ze mulem nie jebie w domu i krwi ze scian nie trzeba zmazywac ,ale nikt o tym nie
wspomni ze taka.

YOU are the most beautiful thing i keep inside my heart

USG dowiedziałam się, że mam bliźniaki xD. W obydwóch nerkach mam kamienie. Są dość duże, i lekarz powiedział, że może się zdarzyć tak, że jeśli zatkają znów przewody moczowe to ból może być nawet większy. Nie wyobrażam sobie tego.
Mama jakieś dziewczynki z sali powiedziała, że też miała kamienie, i że wolałaby ponownie urodzić niż mieć kolkę nerki. Taaak, to właśnie tak cholernie boli, że można to porównywać do porodu!
Na drugi dzień czułam już tylko lekki ból przy siadaniu na łóżku. Co chwila chodziłam do ubikacji p rzez te kroplówki. Miałam dietę herbata + sucharki. No i cały czas kroplóweczki. Środki rozkurczowe i przeciwbólowe dożylnie ,i Espumisan (xD).
Na trzeci dzień miałam USG. Wykryli więcej kamieni , mniejsze - większe. No w każdym bądź razie troszkę ich mam. Dietę miałam lekką, czyli większość rzeczy mogłam już jeść. No ale dalej antybiotyki w kroplówce musiałam mieć.
Przedwczoraj wyszłam. Wreszcie. Na prawdę. Szpital może zgnębić.
Odebrała mnie mama. Od razu pojechałyśmy do Klinik Weterynaryjnych po Archiego. Fajnie, bo akurat w dzień mojego wypisu ze szpitala on także był wypisywany xD.
Z Archim wszystko OK. Nie ma wścieklizny, ani nie trzeba będzie wykładać na operacje jego szczęki. Żyje. Miauczy jak najęty. Tuli się do mnie. Na razie toczy walkę z Milą, syczą na siebie..

CHRUPEK i IGOREK - Pamiętnik - bloog.pl

Wtorek pojechaliśmy na usg bioderek, wszystko w najlepszym porzadku. Zalecenia takie co zawsze : szeroko pieluchować, kłaść na brzuszku, nosić z rozstawionymi nóżkami (jak będzie większy) i nie kupować chodzika.
Tak się cieszę, że Igorek ładnie śpi w nocy, jak na razie . Budzi się co 3-3,5 godziny. W ciągu dnia jednak woli częściej poprzytulać się do piersi . Od niedawna, położony na boczku do spania... kładzie się na plecki. Pewnie stwierdził, że tak wygodniej. Podkładałam kołderkę, żeby się nie przekręcał, ale tak się wiercił, że i tak zawsze po przebudzeniu leżał na pleckach. Główką kręci jak na sprężynce . Rozgląda się i przygląda zwierzakom na ścianie. Espumisan podaję koło 13 i 18, chociaż nie mogę powiedzieć, że jakoś bardzo by płakał z powodu brzuszkowych kłopotów (bo kolką tego nie można nazwać). Najbardziej niecerpliwi się wieczorem, kiedy ma być kąpany i jest już głodny, dostaje wtedy łyk koperkowej herbatki. Jak już pisałam wcześniej, uwielbia kąpiele... trochę gorzej po wyjęciu z wanienki. Chyba musimy już zmienić wanienkę, bo ta chyba się skurczyła .


Chrupcio poszedł dziś do przedszkola (wyjątkowo po tak długiej przerwie nie marudził). Nakleiłam na bluzkę ulubione postaci z bajek - w nagrodę - żeby mógł pokazać pani i dzieciom . Miał iść w środę, ale w nocy jeszcze.