O czym chcesz poczytać na blogach?

Esperal

alex.

Powozić ;] w moim repertuarze lamuso-kozaka któluje stairawy to heaven i nothing else matters, a jak?! :D propozycje? pracuję nad classical gas. całości nie zapamiętam w miesiąc, chociaż może...

sobą przejmuję się chyba mniej niż chciałbym, czy raczej powinienem. boli mnie tylko pewna nieszczerość, ale o tym nie chcę pisać dokładniej.

od wczoraj mam fazę na starą polską klasykę, w pewnym sensie klasykę.

††Siekiera - Idziemy przez las††

Idziemy przez las | x4
Pijani od słów | x4
Idziemy przez las...

††KSU - Esperal blues [fragment]††

Codziennie robię się coraz gorszy
Nienawiść rośnie we mnie i gniew
Wszystko co widzę chciałbym rozpiepszyć
Na wszystko pluję i wyć się chce
Ziemia jest szara a niebo czarne
I wredne twarze i nędzny świat
Sznur jest za krotki by się powiesić
Forsę przepiłem i jestem sam

Ref:
Hej, hej, hej, hej
Wypiję jeszcze
Hej, hej, hej, hej, hej
Jedno piwo
Hej, hej, hej, hej
Może jutro
Hej, hej, hej, hej, hej
Los wykiwam
(...)

po części identyfikuję się z tekstem. po części,.

bikini blog

Sie staram, w srode wyjazd a potem pewnie zabawnie, oby lekko i smiesznie. Czuje sie troche zdrowsza i bardzie rzeska, nie ma jak rzeskie bikini, stac je nawet rzeskie riposty. Kuje i podkuwam wloski, ale non troppo bene. Starczy na jedna riposte tego wloskiego, a potem zobaczymy, bedzie jakas niema di portici albo cos takiego smiesznego
bikini 2004-07-19 16:53:46
skomentuj (6)


espresso doppio
bikini wreszcie siorbi espresso
co chwila ktos opowiada historie ze swojego zycia
jutro cala zaloga plynie na malte
moze nas bujac
ale sie nie zapowiada
szykujemy plastry z takim aviomarinem w szyje jak esperal na chorobe morska
kolezanka prawie porwana przez carabinieri w cywilu
uratowala sie tylko dlatego ze za godzine mieli rozpoczac sluzbe
ale podobno nie dla nerki

bikini 2004-07-25 08:57:07
skomentuj (1)
naturalmente
normalmente to najzabawniejsze pracujace wakacje do tej pory wystepuja: amerykanski kapitan, trzy stewardessy (lacznie ze mna) pierwszy oficer mechanik nawigator i Alessandro kucharz

dopiero dzisiaj postoj i tankowanie na Malcie i wreszcie moglam sprobowac innego jedzenia niz przsolonych herbatnikow i przezutego ryzu wspaniala choroba morska i bardzo sobie teraz chwale.

Treści refleksyjne dla trzeźwiejących alkoholików

Gdzie wszysycy wszystkich znali, wiem że bycie alkoholikiem to nie jest sporadyczny przypadek. Na ta chorobę zabierającą wszystko a dającą tylko złudzenia, pijackie marzenia, słomiany zapał i zawsze to cholerne “od jutra” i tak każdego dnia. Pozwólcie kochani że się czymś z Wami podzielę- może nie będzie to mrożąca krew w żyłach opowieść ale finał jest najwspanialszy. Otóź :
Aktualnie mam 33 lata. Nie piję od 6 lat i te 6 lat są chyba najbardziej “płodnymi” latami mego zycia. Jakieś 10 ? 12 ? lat temu zauwazyłem że coś jest nie tak z tym moim piciem, ale co tam. Otoczenie naciskało – wiec jeden esperal – 10 msc – kara odebrana i nadal – powrót do picia, Znowu narozrabiałem kolejny esperal – tym razem pół roku – kara odebrana i dalej jazda. W między czasie utrata pracy, stanowiska, dziewczyny, przyjaciół, rozbitych kilka aut. I znowu – wpadka-wszywka-pokuta-picie, tym razem tylko 3msc. Wtedy zdałem sobie sprawę, że przegrywam sam ze sobą. Zdecydowałem sie na terapię – psychloga. Jednak tak aby daleko- aby nikt mnie nie znał – nie wiedział kim jestem. I tak wybrałem sie 100 km na terapię . Po godzinie wyszedłem – znowy z świadomością – kara odebrana – jestem już kwita z.

Smocza jama

ten potworny dzień...
... jeszcze nie minął! Ale minie, prawda?
I będzie DZIEŃ DZIESIĄTY. I następne. TRZEŹWE DNI!

2003-05-22 15:54:55 | skomentuj (1)


do val.
Nie, nie użyję pełnego nicka. Przecież oboje wiemy, dlaczego.

Próbujesz. Cieszę się! Także z tego, że mnie nie przeklinasz, że szukasz moich śladów.
Znasz już tę mękę! Gdy liczysz jeszcze nie dni, ale godziny, minuty, sekundy... Nawet sekundy! Znasz już ten ból, gdy za kieliszek gotowa jesteś się upodlić, gotowa jesteś na wszystko.
Zaszyty esperal można wyjąć. Czymkolwiek. Obojętne, jak głęboko trzeba będzie ciąć i czym trzeba będzie ciąć. Antikol... można nawet wyrzygać, natychmiast po wyjściu z domu...
NIC NIE ZASTĄPI WOLI. Nawet przy tym dramatycznym braku motywacji. Nawet przy tym potwornym żalu, że TRACISZ. Że tracisz coś dobrego, co wprawiało Cię w nastrój zdobywcy świata...
JESTEŚ! Jesteś u mnie i zazdrościsz mi tych sześciu dni przewagi. To nie były dobre dni, miła val. To była droga przez 6 kręgów piekła. Ponoć jest ich 7. A dzisiaj, w połowie dnia, nagle przekonałem się, że... 9!
Próbujmy wytrwać. Kibicuję Ci.