O czym chcesz poczytać na blogach?

Enfield

gatti

before Xmas
sie zaczelo
w pracy nerwowka
klienci szaleja
telefony sie urywaja
Paul rzuca aktami
dom wariatow jeszcze przez 3 tygodnie

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

steak house

29 lis

wczoraj po pracy
bez zadnej specjalnej okazji
pojechalysmy z moimi „housmajtkami”
zjesc dobry stek
w moim ulubionym OldPasso Steak House
na Enfield
pysznie bylo
duzo smiechu
znikajace pecan pie
i ostre papryczki

+*+*+*+*+*+Straszne opowiadania & horrory+*+*+*+*+*+*+*+*+ - Onet.pl Blog

Przypadek określany jest w środowisku badaczy zjawisk paranormalnych mianem "nawiedzenia przez poltergeista". Coś takiego najczęściej przytrafia się dzieciom lub nastolatkom i zanika w miarę ich dorastania.Badacze na całym świecie nie są zgodni do tego, czym są poltergeisty. Według niektórych są to ataki siły z zaświatów, według innych ofiary same są przyczyną dziwnych wydarzeń - chcą zwrócić na siebie uwagę i podświadomie powodują przesuwanie się przedmiotów. Czasami ataki poltergeista okazują się zwykłymi oszustwami albo źle zinterpretowanymi naturalnymi zjawiskami. Prawdopodobnie przykładem oszustwa jest historia poltergeista z Enfield w Anglii. Dziwne wypadki działy się w obecności dwóch sióstr. W większości z tych wypadkow siostry te mogły "pomóc" duchowi, trudno je jednak podejrtzewać o unoszenie ciężkich kanap... Przykładem naturalnego zjawiska jest historia kobiety z Wallasey (Anglia). W jej mieszkaniu przy drzwiach kuchennych pojawiały się kałuże wody, znikały przedmioty, a na ścianie pojawiła się dziwna substancja. Jej pojawienie się wg. starszej pani zostało spowodowane dziwnymi światłami widzianymi w tym samym miejscu na ścianie. Okazało się jednak, że kałuże są wynikiem bardzo dużej wilgoci ścian. Przedmioty ktoś z domowników odkładał po.

Straszne Opowieści - Onet.pl Blog

Jest w środowisku badaczy zjawisk paranormalnych mianem "nawiedzenia przez poltergeista". Coś takiego najczęściej przytrafia się dzieciom lub nastolatkom i zanika w miarę ich dorastania.

Badacze na całym świecie nie są zgodni do tego, czym są poltergeisty. Według niektórych są to ataki siły z zaświatów, według innych ofiary same są przyczyną dziwnych wydarzeń - chcą zwrócić na siebie uwagę i podświadomie powodują przesuwanie się przedmiotów. Czasami ataki poltergeista okazują się zwykłymi oszustwami albo źle zinterpretowanymi naturalnymi zjawiskami.

Prawdopodobnie przykładem oszustwa jest historia poltergeista z Enfield w Anglii. Dziwne wypadki działy się w obecności dwóch sióstr. W większości z tych wypadkow siostry te mogły "pomóc" duchowi, trudno je jednak podejrtzewać o unoszenie ciężkich kanap...
Przykładem naturalnego zjawiska jest historia kobiety z Wallasey (Anglia). W jej mieszkaniu przy drzwiach kuchennych pojawiały się kałuże wody, znikały przedmioty, a na ścianie pojawiła się dziwna substancja. Jej pojawienie się wg. starszej pani zostało spowodowane dziwnymi światłami widzianymi w tym samym miejscu na ścianie. Okazało się jednak, że kałuże są wynikiem bardzo dużej wilgoci ścian. Przedmioty ktoś z domowników odkładał po.

Tell it your way

Coś, co już znam, słyszałam. Myślę nawet, że za bardzo mi przypomina cudzą piosenkę, hm
Już wiem, to musiało być coś KOBIET, ale tytułu teraz nie pamiętam
12:15, choclit79
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 kwietnia 2008
Noże dla nieletnich

Wczoraj w TV mówili w newsach o tym, że trzeba ukrócić sprzedaż noży nieletnim, bo niestety rada miejska z Enfield (pólnocny Londyn) sprawdziła (wysyłając młodziaka na rajd po sklepach z zadaniem kupienia noża), że sklepikarze wbrew prawu sprzedają noże nieletnim i żaden to problem dla nieletniego nóż kupić.
Jakże się zdziwiłam, że nóż - jak alkohol, ale to rozumiem - jest w UK tylko dla tzw. dorosłych.
Nóż... do siekania cebuli, krojenia sera albo placka dożdżowego albo chleba, nóż - nic innego jak przedmiot z szuflady w kuchni albo plastikowego ociekacza na sztućce.., więc w tej szalonej Anglii nóż służy zbyt często do zabijania, wbijania w serce, odcinania jakieś części ciała...
Dokąd to zabrnęło w tym kraju,.

Fallen Angel

Badaczy zjawisk paranormalnych mianem "nawiedzenia przez poltergeista". Coś takiego najczęściej przytrafia się dzieciom lub nastolatkom i zanika w miarę ich dorastania.Badacze na całym świecie nie są zgodni do tego, czym są poltergeisty. Według niektórych są to ataki siły z zaświatów, według innych ofiary same są przyczyną dziwnych wydarzeń - chcą zwrócić na siebie uwagę i podświadomie powodują przesuwanie się przedmiotów. Czasami ataki poltergeista okazują się zwykłymi oszustwami albo źle zinterpretowanymi naturalnymi zjawiskami. Prawdopodobnie przykładem oszustwa jest historia poltergeista z Enfield w Anglii. Dziwne wypadki działy się w obecności dwóch sióstr. W większości z tych wypadkow siostry te mogły "pomóc" duchowi, trudno je jednak podejrtzewać o unoszenie ciężkich kanap... Przykładem naturalnego zjawiska jest historia kobiety z Wallasey (Anglia). W jej mieszkaniu przy drzwiach kuchennych pojawiały się kałuże wody, znikały przedmioty, a na ścianie pojawiła się dziwna substancja. Jej pojawienie się wg. starszej pani zostało spowodowane dziwnymi światłami widzianymi w tym samym miejscu na ścianie. Okazało się jednak, że kałuże są wynikiem bardzo dużej wilgoci ścian. Przedmioty ktoś z.

PAN NADCHODZI

    LOGOWANIE

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Kanał RSS z wpisami
    • Kanał RSS z komentarzami
    • WordPress.com
  • NARADA SZATANA

• Grzesznicy w Rękach Rozgniewanego Boga

Posted by Krystian7art w dniu 20 Marzec 2011

Grzesznicy w Rękach Rozgniewanego Boga

Jonatan Edwards (1703 – 1758)

Kazanie zostało wygłoszone 8 lipca 1741 r.

w zborze chrześcijańskim w Enfield, Connecticut

notatki z podróży

Między nimi, nie umiejąc zmieniać biegów, więc nie zwalniając. Nikaraguańczyk krzyczał, ale niezbyt głośno. W końcu się nad nim zlitowałam i oddałam mu motocykl (zmieniwszy biegi tandemowo). Po czym złapała nas policja i zapłacił mandat, bo nie miał prawa jazdy.

wulkan raz jeszcze, bo ładny i przyjemnie się na niego wspinało

Drugi raz miał miejsce w Indiach. My friend George, jeden z najzabawniejszych ludzi, jakich znam, przy tym o naprawdę dobrym i szczerym sercu, odebrał mnie ze stacji pociągu w Goa swoim Royal Enfield. Duża bestia. Nie przesadnie duża, nigdy by mi nie przyszło do głowy próbować jeździć 300- czy 400-kilogramowym motorem. Ale ładna. Stylowa. I dźwięk taki głęboko mruczący… Pojeździliśmy sobie trochę po okolicy, zanim George zaufał mi na tyle, żeby zaproponować zamianę miejsc. I oczywiście było bosko. Na początek nauczyłam się zmieniać biegi w górę, a w dół zmieniał George – ja trzymałam sprzęgło i nogę w górze, on coś-tam przyciskał. Ale w końcu załapałam, i całkiem samodzielnie, bez żadnej pomocy, ja i tylko ja prowadziłam motocykl, składając się w zakrętach i omijając dziury. Mój poziom ww..