O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Emirates

O CR7 i Realu Madryt

30 grudnia 2011 19:11

Opcje

  • Przejdź do wpisu „Real chce Neymara już w 2012 roku”
  • Dodaj komentarz do wpisu „Real chce Neymara już w 2012 roku”
  • Emirates na koszulkach Realu?

    Latem ubiegłego roku, z wielką euforią ogłoszono nowego sponsora Realu Madryt, jakim zostało Emirates. Arabskie linie lotnicze są już od dawna sponsorem Arsenalu Londyn. Teraz chcą mieć większy udział w Realu Madryt. Fernando Suárez de Góngora wspomniał o tym w wypowiedzi dla Preferente.com.

    Arabskie linie lotnicze stały się w ubiegłym roku sponsorem Realu Madryt. Emirates cały czas rośnie w siłę i już planuje nowe podboje. "Chciałbym, aby w najbliższym czasie Real Madryt grał z Emirates na koszulkach", powiedział Fernando Suárez de Góngora, dyrektor firmy w Hiszpanii.

    Obecnie na koszulkach "Królewskich" widnieje firma bukmacherska Bwin, z którą Blancos.

  • "Niewiele rzeczy tak bardzo oszukuje jak wspomnienia" - Onet.pl Blog

    - Skoro musi to wystarczy. – odpowiedziałam i zamknęłam za sobą drzwi łazienki. Wzięłam szybki prysznic i ubrana w jeansy i ciemną koszulkę zaczęłam suszyć włosy. Spojrzałam w lustro. Teoretycznie zobaczyłam siebie, ale to nie byłam ja. To była tylko część mnie. Druga część na zawsze została przy nim. Zamknęłam oczy, a łzy ponownie popłynęły mi po policzkach. Szybko otarłam je dłonią i odwiesiłam suszarkę na miejsce. Rozczesałam włosy i wyszłam z łazienki. Natychmiast udałam się do salonu, w którym czekała na mnie Laya. Uśmiechnęła się, gdy tylko mnie zobaczyła. Bez słowa wyszłyśmy z domu i wsiadłyśmy do samochodu. Emirates – nadchodzę.

    *

    Siedział w pobliżu stadionu, na który wejść w tym momencie nie mógł. Kaptur na głowie, ciemne okulary – miał nadzieję, że nikt go nie pozna. Chciał zostać niezauważony, bo nie przyjechał tu po to, by rozdawać autografy. Lubił swoich fanów, cieszył się, gdy ich widział. Ale nie teraz, nie dziś. Miał ważniejszą sprawę do załatwienia. Ratował swoje życie, swoją przyszłość, walczył o miłość…

    Zobaczył ją. Szła razem z Layą,.

    Arsenal Londyn

    29-letni napastnik.

     

    Komentarzy: 0 Vieira o sytuacji Henry'ego czwartek, 12 kwiecień 2007, 12:01   Swoj głos w sprawie transferu Henry'ego do Barcelony zabrał nawet sam Patrick Vieira, były kapitan Arsenalu Londyn.

     Aktualnie gracz Interu Mediolan uważa, że Henry nie opuści ekipy z Emirates Stadium by dołączyć do Barcy. Francuz powiedział, że gdyby Thierry faktycznie chciałby grać w Hiszpanii to zdecydowałby się na transfer w ubiegłym roku.

     "Henry na pewno zostanie w Arsenalu, tak jak w poprzednim roku. Mimo to spodziewam się wielu ofert ze strony Barcelony i kolejnej wojny o mojego rodaka. W prasie znów pojawiać się będzie wiele plotek na ten temat ale jestem pewny, że Thierry nie opuści Londynu."

    "On kocha Arsenal i chce zakończyć tutaj swoją pilkarską karierę. Francuz jest teraz u szczytu fromy i nie można przekreślać go po jednym nieudanym sezonie. Nie dziwię się Barcy, że chce mieć u.

    Zaporoże

    W północnym Londynie, w dzielnicy Islington, na którym od sezonu 2006/07 swe mecze rozgrywać będzie drużyna Arsenalu Londyn. Nowy obiekt Arsenalu został wybudowany w odległości kilkuset metrów od dotychczasowego stadionu klubowego - Highbury, jego budowa kosztowała 390 mln funtów. Na jego trybunach może zasiąść 60 000 kibiców, jego otwarcie jest planowane na lipiec 2006 (mecz Arsenal Londyn : Ajax Amsterdam, mecz pożegnalny Dennisa Bergkampa). Na etapie planowania i wczesnej fazy budowy stadion był znany pod roboczą nazwą Ashburton Grove. 5 października 2004 szefowie klubu ogłosili, iż przez 15 lat (od roku 2006) będzie nosił nazwę Emirates Stadium. Emirates Airlines, linie lotnicze z Dubaju, zapłaciły za prawa do nazwy stadionu 100 mln funtów. Commons Zobacz galerię na Wikimedia Commons: Emirates Stadium

    Komentarzy: 1 Mecze orange ekstraklasy 2006-07-30 Broniąca tytułu Legia Warszawa od zwycięstwa nad Cracovią rozpoczęła nowy sezon w Orange Ekstraklasie. Podopieczni Dariusza Wdowczyka pokonali u siebie "Pasy" 3:1.

    Liverpool FC - Onet.pl Blog

    Reds. 19-letni Argentyńczyk dołączył do drużyny Rafy Beniteza z Boca Juniors w styczniu ubiegłego roku. Jak do tej pory zaliczył cztery występy w barwach Czerwonych w tym sezonie.

    - To może być szansa, bym mógł grać więcej - powiedział Insua dla BBC Radio Merseyside.

    - Fabio Aurelio i Andrea Dossena są kontuzjowani, dlatego teraz jest moja kolej na wykazanie się.

    Argentyńczyk rozegrał pełne 90 minut niedzielnego meczu z Arsenalem i był jednym z najlepszych zawodników na boisku.

    Mając na uwadze występ w wygranym 3-1 spotkaniu z Blackburn w tym miesiącu Insua liczy na podtrzymanie swojej dobrej passy.

    - Być może mógłbym zagrać w przyszłym tygodniu albo przeciwko Newcastle z podobną pasją i również spisałbym się dobrze.

    - Zawsze ciężko trenuję i robię to całkiem dobrze. Wierzę w siebie, staram się iść do przodu i rozgrywać więcej spotkań.
    DJMzLFC (20:40)
    Pustka

    22 grudnia 2008
    Liverpool remisuje na Emirates Stadium

    Kopana - bloguje Tomek Włodarczyk

    Przy pełnym stadionie, ale wiem, że nie jest to możliwe z powodu podwyższonego poziomu ryzyka tego spotkania. Zamiast kibiców na trybunach zasiądzie sporo policjantów, a szkoda, bo doping fanów może ponieść nas do zwycięstwa - kończy Skrzyński. 
    16:44, t-wlodarczyk , Futbol
    Link Komentarze (1) »
    piątek, 19 października 2007
    Zdjęcia: Southampton FC
    Cieszę się, że podobały Wam się zdjęcia z Emirates Cup. Postanowiłem w takim razie "wrzucić" fotki z Southampton i przy okazji pokazać fanom piłki w Polsce, jaka przepaść dzieli nas z angielskim futbolem. Jak sami zobaczycie na zdjęciach, stadion DRUGOLIGOWEGO klubu prezentuje się lepiej niż każdy w Polsce. Zapewniam, że na Wyspach podobnie wygląda spora część obiektów w The Championship i nawet League One. Nie wspominam o Premier League, bo to oczywiste, że w najwyższej klasie rozgrywkowej stadiony to istne cudo. No cóż, sami popatrzcie...Marzeniem byłoby mieć chociaż kilka takich wspaniałych obiektów. Chwała, że Euro 2012 zbliża się wielkimi krokami.

    Emirates airlines

    ...moj kawalek swiata...

    Przeszlosci, wymiana wrazen z zycia w obcych miejscach i kolejne ciekawe pomysly na przyszlosc.

    Swiat jest taki niewielki, wyobraznia nie zna granic, wszystko jest mozliwe...

    Gdzie kolejne spotkanie? LHR?GTW?DBX? Oby szybko. Zawsze motywujace!

    A moze tak wstapic do floty Emirates Airlines? Mundur juz mam...


    ***

    Japonski wtorek. Tym razem powrot myslami do Estonii i przypominanie sobie podstaw japonskiego. Co nieco jeszcze we mnie pozostalo i na szczescie nie trzeba bylo pisac... Poza tym angielski Yoshino o nieeeeeeebo lepszy od mojego nihongo...
    .

    Emirates stadium

    Hiszpańskie peryperie - Onet.pl Blog

    Nie zna tego miasta
    Barcelonę i Madryt znałam jak własną kieszeń
    A teraz klapa
    Musiałam jakoś sobie poradzić
    Ledno co trafiłam do domu,a za godzinę mam trening
    Przebrałam się,zjadłam coś i poszłam
    Po przeszło dwudziestu minutach przede mną ujawił się Emirates Stadium
    No nie powiem był całkiem spory
    Od razu poszłam w stronę gdzie miał odbyć się trening
    Z oddali zauważyłam Arshawiana,Wojtka,Łukasz i Robina
    Weszłam na murawę
    Od razu zaczęły się szumy
    Zrobiło mi się nieswojo
    Podeszłam do trenera
    -Dzień dobry.

    Absens carens

    Tak czy siak usiądzie na ławce. To pewne, bo w klubach pokroju Arsenalu nie tak łatwo wywalczyć sobie miejsce w składzie. Ale jeśli zagra dobre spotkanie, pokaże się z najlepszej strony, to udowodni, że nie popełnił błędu Wenger ściągając nieznanego Polaka z Łazienkowskiej na Emirates Stadium.

    Jeśli Fabiański będzie cierpliwy i wytrzyma ten trudny okres, to później do składu Kanonierów wskoczy już nie przypadkiem, lecz w pełni zasłużenie. A wtedy w bramce The Gunners może zadomowić się na kilka ładnych lat. I tego mu życzmy, bo - jak to ładnie.