O czym chcesz poczytać na blogach?

Elysium

Nie zabijaj nadziei...

Mniejszą nostalgią. Ileż wówczas stracił godzin ślęcząc na nudnymi księgami, a ile stresu zjadły egzaminy? Tego zdecydowanie nie mógł policzyć na palcach. Mimo wszystko teraz wywoływały uśmiech na jego twarzy. Dzięki temu miał zawód, który nawet mu się podobał, bo był zdecydowanie ciekawszy od żywota przeciętnego mieszkańca Kerven. Ale też miało swoje minusy, które wraz z upływem lat stawały się coraz bardziej dokuczliwe. Mógłby zacząć swoją wyliczankę od ciągłego podróżowania, lecz to było nic w porównaniu z wspomnieniami. To one najbardziej ciążyły mu na sercu. Dokładnie pamiętał wydarzenia z południowych kresów Elysium, ten strach przed każdym cieniem nawet teraz go paraliżował. Nie mógł wówczas zwalić winy za brak doświadczenia, bo przecież już wtedy miał dwadzieścia lat praktyk. Chyba wszystko wyszło jak wyszło, tylko dlatego, że między szeregami magów był brak zgrania, czego konsekwencją była śmierć wielu z nich. I chyba przede wszystkim, przewaga wroga. Do teraz nikt nie odkrył, skąd wzięły się tam wiedźmy, które podobno już dawno wyginęły oraz mestaro, znane inaczej jako demony mroku.
Nagle, drugie miejsce przy okrągłym stoliku zajęła młoda kobieta. W smukłych dłoniach trzymała drewnianą fajkę, z której powoli.

Niderlandy od A do Z

Ponoć jedyne, co kradną w Niderlandach to rowery.
Ludzie: niektórzy ubrani dość cudacznie, ale uśmiechnięci i przyjaźnie nastawieni do otoczenia.No i wszyscy mówią lub przynajmniej rozumieją angielski. Cóż to była za ulga, gdy odkryłam, że nie muszę się holenderskiego uczyć!

19:53, babcia.petronela , Informacje mniej lub bardziej użyteczne
Link Komentarze (3) »
wtorek, 21 listopada 2006
E - Elysium
Owo "centre for well-being" swojego czasu reklamowali nam znajomi. Mimo iż uczynili to już jakiś czas temu, dopiero niedawno udało się nam tam wybrać.
Pewnie dla wielu naszych rodaków (a szczególnie rodaczek spod zanku moherowego beretu) pobyt w Elysium okazałby się wielce stresujący ze względu na nagość obowiązującą właściwie wszędzie poza barem i korytarzem.
Spędziliśmy tam ze 4 godziny włócząc się po rozmaitych saunach, łaźniach i pławiąc się w przeróżnych kąpielach położonych zarówno w budynku jak i w części zewnętrznej. Nie udało się nam zwiedzić.

asd, czyli armadyl szukający dropsów


http://messyman:kaiser@www.lamilfs.com/members/
http://ds2354:mustang@www.lamilfs.com/members/
http://benson:alex0212@www.lamilfs.com/members/
http://sinistar:32banuts@www.lamilfs.com/members/
http://orville5:donna5@www.lamilfs.com/members/
http://ilovegirls:likethat@blackyounguns.com/members/index.html
http://TAMA:RuleZ@www.dirtytart.com/members/
http://onlyOne4:eXcesS@www.dirtytart.com/members/
http://hitmup:gotyoass@www.dirtytart.com/members/
http://passzone:iver@www.dirtytart.com/members/
http://mpetroff:wp2005@www.dirtytart.com/members/
http://elysium:atheling@www.daily-desktops.com/members/
http://Battosai:naruto@www.daily-desktops.com/members/
http://rquaglia:quags21@www.daily-desktops.com/members/
http://buffys:teagans@www.daily-desktops.com/members/
http://corrie123:bloembol@www.daily-desktops.com/members/
http://freesex:goliasex@www.daily-desktops.com/members/
http://kaiser:suspect@www.daily-desktops.com/members/
http://koetsu13:e55e55@www.tracibingham.net/members/index.html
http://DANDFA:FADAN@www.tracibingham.net/members/index.html
http://giucil:321cxz@www.accesso.cc/members/
http://Dvdcom:commedia@www.accesso.cc/members/
.

W ciemność patrząc, ulatniam się.

Długi, biały mur ze starym drewnianymi drzwiami. Niebo w chmurach, w powietrzu wirują te małe drobne pyłki. Drzwi powoli się uchylają...

Tak naprawdę każdy dąży do swojego Imladris - mitycznej krainy ze wspomnień, snów i marzeń dzieciństwa, z ludźmi, których kochamy i miejscami, które pamiętamy... Imladris to zapożyczenie z Tolkiena, elficka nazwa Rivendell - Ostatniego Przyjaznego Domu.

Błogosławiona chwila, w której moja stopa znów poczuje trawę m o j e g o Imladris. Mojego Domu. Kiedy mój nos poczuje zapach drewna i kwiatów w ogrodzie.

Tak bardzo pragnę tego magicznego spokoju - spokoju i harmonii duszy - że aż mnie to boli.

W sercu noszę wspomnienie dawnych chwil - przecież jesteśmy również tym, co utraciliśmy. Czy wszystkie rany się kiedyś zagoją? Czy mam szansę na to, żeby osiągnąć ten spokój? Harmonię?

Uczucie, że gdy tam powrócę - do mojego Elysium - Imladris - Ostatniego Przyjaznego Domu - poczuję się w końcu sobą? Czy w końcu uwierzę?

Oczekuję. Dziwnie mi.
annette 2007-03-31 21:59:38
skomentuj (1)