O czym chcesz poczytać na blogach?

Eksperymenty

Blog Librusa

Od myślenia mam już dość.
TĘSKNIĘ!!!!!!!!!!

OBSERWACJA

Od jakiegoś czasu zauważyłem, że człowiek nie może żyć w spokoju. Gdy nastaje czas bez nerwów znajdzie byle powód, aby się zdenerwować i następnie wyładować. Może dotyczy to jedynie osób z natury nerwowych, które chwilowo żyją w mniejszym napięciu? Wydaje mi się, że muszą one wtedy po prostu się zdenerwować. Robią to po to, aby zwiększyć sobie poziom hormonów? Nie potrafię odpowiedzieć.

Opornie pokonuję kolejne strony książki, choć jest ona szalenie interesująca. Natrafiłem na fragmen dotyczący nerwicy natręctw i sposobie jej leczenia.

NERWICA NATRĘCTW

Przeprowadzono eksperymenty na zwierzętach - psach. Pomieszczenie zostaje podzielone na dwie części za pomocą przegrody, którą psu ciężko pokonać. Pies znajduje się z pierwszej części. Zapala się swiałetko i po 10 sekundach przez podłogę pierwszej części przepuszczany jest prąd. Pies usiłuje przeskoczyć do drugiej części, aż wreszcie mu się udaje. Po chwili w drugiej części zapala się swiatło i po 10 sekundach przepuszczany jest prąd w podłodze drugiej części pomieszczenia. Pies przeskakje do pierwszej części. Eksperyment powtarza się tak długo, aż pies zacznie przeskakiwać przez przegrodę na sam widok włączonego światła, lecz bez przepływu prądu. Jest to tzw. uczenie się przez unikanie. Wydawało by się, że przepuszczenie prądu przez podłogę.

*****PODRÓŻE DO NIKĄD****** ****UFO I RZECZYWISTOŚĆ****

Razem żaden radiesteta nic nie znalazł i nawet nie uległ sugestii. Tak więc jednomyślnie stwierdziliśmy, że nie istnieje coś takiego jak siatka geopatyczna, ani sieć Wilka, a jeśli komuś wychodzi to dla tego, że ulega autosugestii. Doszliśmy również do wniosków, że badania radiestezyjne tego typu anomalii przeprowadzane tylko przez jednego radiestetę nie mogą być absolutnie brane za wiarygodne, ponieważ radiesteta mimowolnie musi ulegać autosugestii i wykrywać to czego oczekuje w danym miejscu. Co innego jeśli chodzi o wykrywanie istniejących cieków wodnych i mikro drgań powodowanych ciśnieniem wody w podziemnych kanałach. Moi ówcześni koledzy radiesteci, którzy zgodzili się na ten eksperyment mieli nie jeden ciek wodny wykryty na swoim kącie i nie jedną studnię z wodą wykopaną dzięki ich wskazaniom. Mało tego, również tak samo jak ja potrafili wykryć ciek wodny w domu lub wokół domu a ich i moje badania zawsze potwierdzone były potem śladami w rzeczywistości takimi jak pęknięcia ścian i tynków, pęknięcia chodników i najróżniejsze anomalie roślinne włącznie ze zwyrodnieniami pni drzew powodowanymi tymi mikro drganiami cieków. Ale to nie wszystko. Po kilku miesiącach okazało się, że po mimo podejmowanych prób wykrycia jeszcze raz siatki geopatycznej i sieci Wilka przez każdego już z tych radiestetów indywidualnie, nie powiodły się. Okazało się, że panowie radiesteci po wspólnych.

Theory is Futile

Łatwe, ale spróbuję.

Ze względu na to, że jest to interpretacja, mogą występować spoilery. Nie będę też streszczał filmu czy go oceniał, także jest to tekst do przeczytania po obejrzeniu “Poważnego człowieka”.

Płaszczyzna pierwsza.  Nauka.

Larry Gopnik jest człowiekiem wiedzy. Pragnie, jak wielu innych podobnych do niego profesorów, zgłębić tajemnice świata poprzez prawa fizyki – w tym wypadku prawa fizyki kwantowej. Od czasów Alberta Einsteina istnieją myśli w głowach fizyków, że gdzieś tam są prawa, które zjednoczą fizykę klasyczna z fizyką kwantową. Teorie Wielkiej Unifikacji. Nie ma czegoś takiego – przynajmniej nie według braci Coen.

Serwują nam na początku eksperyment myślowy Schrödingera. Historia żydowskiej pary i Groshkover’a vel dybukka gdzieś w 19 wiecznej Polsce czy sprawa łapówki to tylko analogie do tego eksperymentu. Kot żyje i nie żyje naraz tak samo jak Groshkover. O dziwo prawa fizyki kwantowej działają w otaczającym nas świecie – a nie tylko świecie atomów i cząstek.

Jednak eksperyment z kotem mówi nam o wiele więcej niż to, że kot (w świecie cząstek) może być naraz martwy i żywy. Mówi nam przede wszystkim to, że brak sprawdzenia wyniku eksperymentu ( w tym wypadku otworzenia pudełka z kotem) powoduje, że może on (przypuszczalny wynik) przybierać naraz wiele form. Tyle, że w rzeczywistości kot jest żywy lub martwy, nigdy naraz..

waterlnika.blog

Miał prawa przebywać o tej porze w moim domu.

– Chodź za mną! – rozkazał. – To już nie potrwa długo. – Nieznajomy zaprowadził mnie do garażu, gdzie nacisnął kilka plamek na tynku, otwierając tym samym podłogę, pod którą ukazały się schody. Zeszliśmy do wielkiej hali wypełnionej ludźmi. Byli tu wszyscy, którzy odegrali jakąkolwiek rolę w moim życiu, począwszy od rodziny, a skończywszy na osobach, które kiedyś na ulicy przykuły moją uwagę.  Z przodu tłumu stali trzej nieznajomi.

– Witaj. – powiedział jeden z nich. – Eksperyment skończony.

- Jaki eksperyment? – zapytałem, chociaż zdawało mi się, że zaczynam rozumieć o czym mówi.

- W twoim języku mógłbym go nazwać eksperymentem kulturowo-psychologicznym, jednak nie oddałoby to istoty sprawy. Nie chcieliśmy dopuścić do istnienia słów opisujących pole naszych działań. Szybko zorientowałbyś się we wszystkim, a to podważyłoby wiarygodność Eksperymentu.

- Chcesz powiedzieć, że moje życie było eksperymentem? To macie na myśli?.