O czym chcesz poczytać na blogach?

Eksperyment

travis - blog filmowy

Porządku. Momentami śmieszny, czasem "refleksyjny". Dużo muzyki: o dziwo mi nie przeszkadzała - zmieniam się nie do poznania, sorry... Fabuła prosta, schemat, amerykański happy end, ale coś w tym "odkryłe"... Ładna dziewczyna koło mnie i na ekranie. Nawet twarz Eminema do zniesienia. W porównaniu do "Bezsenności" - niebo... no, przynajmniej czyściec. ;p
skomentuj (1)

travis 2003-01-17 20:10:07



Człowiek wobec siebie, innych ludzi i przestrzeni...

Praca z fakuletetu już oceniona. Pisałem ją tydzień, szczególnie czesto odwołując się do filmów. Niestety, nie wykorzystałem waszych pomysłów. A ocena jest zaskakująca: 5.
skomentuj (2)

travis 2003-01-18 10:19:34



Eksperyment

Oj, jak ja dawno nie pisałem recenzji.Ta ukaże się niedługo na portalu film.gery.pl, którego będę współtwórcą. powiedzcie, jak wam się podoba?



12 więźniów i 8 strażników. Wszyscy to ochotnicy, którzy odpowiedzieli na ogłoszenie w gazecie i zgłosili się do tytułowego "Eksperymentu". Spędzą dwa tygodnie w więzieniu. Większość robi to dla pieniędzy. Wśród tych dwudziestu mężczyzn znajduje się również Tarek [Moritz Bleibtreu; wielu z nas pamięta go z filmu Toma Tykwera "Biegnij Lola, biegnij"]. Uważa, że to jego ostatnia szansa: chce zrobić reportaż o tym projekcie i wrócić pod dwóch latach do pracy w redakcji. W przeddzień rozpoczęcia eksperymentu.

Cognition of Cognition | Witryna o rozwoju poznawczym człowieka.

Robiła to, aby spotkać się tam z innym, młodym samcem, któremu, gdy zrealizowała swój cel, zaczęła czyścić futro. Przywódca grupy nie pozwoliłby na to, ale gdy samica ukryła się za skałą widoczna była tylko jej głowa, ale nie ręce zajmujące się w tym czasie młodym samcem. Wyjaśnienie tej obserwacji jest takie, że samica miała w swoim umyśle perspektywę widzenia przywódcy stada i dokonała rozumowania, które pozwoliło jej ominąć tą perspektywę i zrealizować swój cel. Aby to uczynić musi potrafić odróżnić własne stany mentalne od stanów mentalnych innych osobników, zatem musiała być świadoma siebie, własnej mentalności, aby wiedzieć, że czyjaś perspektywa i mentalność nie jest jej.

Inny bardzo ciekawy eksperyment mówi o pewnej szympansicy, wykonany został przez psychologów Davida Premacka i Guya Woodruffa. Szympansicy o imieniu Sarah pokazano kilka filmów, w których pewien człowiek starał się rozwiązać jakieś proste zadanie, między innymi była to próba uruchomienia radia i otwarcia zamkniętej klatki; szympansica była wcześniej trenowana. Po obejrzeniu filmu przed Sarah kładziono dwie fotografie, na jednej znajdował się obraz właściwego rozwiązania, na przykład wtyczka wetknięta w gniazdko lub klucz w drzwiach klatki, na drugim zupełnie inne. Szympansica bardzo dobrze poradziła sobie z rozwiązaniem stawianych przed nią zadań wybierając odpowiednie fotografie. Badacze wyjaśniali swoje obserwacje poprzez zdolność odczytania.

Argumenty świadczące o istnieniu UFO

Się już nie mogła przydać. Inżynier przypuszczał, że żyletka straci w piramidzie ostatnią resztkę swojej ostrości. W 24 godziny później obejrzał ostrze żyletki pod lupą. Czy mu się wydaje, czy też rzeczywiście ostrze wyglądało jakby świeżo wyszlifowane? Niewiele myśląc Karel Drbal zgolił swój szczeciniasty zarost starą żyletką. Potem znowu włożył żyletkę do piramidy, w końcu przecież cieniutki metal musi się zużyć. Następnego dnia znowu idealne golenie tą samą żyletką. Co tu się dzieje? Czy sobie tylko wmawia, że żyletka robi się ostrzejsza? W zamyśleniu przesuwa palcami po gładko wygolonej skórze, na której nie ma najmniejszego zacięcia. Kręcąc głową w zadziwieniu Karel Drbal ponownie umieścił przedmiot eksperymentu w piramidzie… i przez całe 50 dni idealnie golił się jedną i tą samą żyletką.

 

Wszystko to działo się w lutym i marcu roku 1949. Pięć lat i trzy miesiące, bo aż do 6 lipca 1954, eksperymentował uparty inżynier. Przeciętny czas użytkowania wynosił dla jednej żyletki 105 codziennych operacji golenia. Łącznie Karel Drbal przebadał 18 żyletek różnej produkcji, przy czym “ostateczna liczba goleń jedną i tą samą żyletką wynosiła w zależności od żyletki 200, 170, 165, 111 i 100 codziennych goleń” [30]. Również po zakończeniu eksperymentów Karel Drbal pozostał przy swojej darmowej ostrzałce żyletek. W ciągu 25 lat zużył.

Efekt nocebo

Poza wpływem norm i struktur społecznych. Cóż, normy społeczne określają „właściwy” sposób okazywania smutku z powodu śmierci bliskiej osoby, radości z powodu ślubu lub narodzin dziecka, czy też lęku. Wyrazy radości wydają nam się niekiedy przesadzone, smutek niedostateczny, a lęk nadmierny. Skoro zaś tak, oznacza to, iż potrafimy określić, jakie emocje i jakie ich natężenie jest właściwe w danej sytuacji, z czego z kolei wynika, że muszą istnieć jakieś standardy oczekiwań, czyli normy społeczne właśnie, dotyczące okazywania emocji. Z tego więc punktu widzenia emocje podlegają pewnym normatywnym ograniczeniom. Uwaga ta zapewne nie przekona jednak sceptyków, być może więc przekonają ich wyniki klasycznego eksperymentu Stanley’a Schachtera i Jerome Singera, opublikowane w 1962 r. Autorzy ci zauważyli mianowicie, że fizyczne doznania towarzyszące emocjom różnego rodzaju – drżenie rąk, rumieńce, przypieszone tętno, itp. – są z grubsza takie same, a skoro tak, nie one mają decydujące znaczenie dla nazwania doświadczanych przez nas uczuć, lecz rozmaite wskazówki występujące w naszym bezpośrednim otoczeniu. Wskazówki te są szczególnie ważne wtedy, jeśli sami nie umiemy wskazać źródła lub przyczyny odczuwanych sensacji.

Schachter i Singer podali uczestnikom swojego eksperymentu zastrzyk adrenaliny, która wywoływała u badanych takie same sensacje cielesne, jakie towarzyszą silnym emocjom. Badanych podzielono losowo.

feministyczna-zenska-swinia.blog

Nożną.

Żeby było zabawniej, odzywają się do mnie nie tylko mężczyźni z okolic miasta, które podałam jako miejsce zamieszkania, ale z różnych rejonów Polski. Ba! Z Europy nawet.

I działa chyba element męskiej przekory. Zaledwie kilku z nich zaproponowało zastępstwo na czas mistrzostw. Reszta szuka w necie dłuższej znajomości i uderzają w ten profil, choć o właścicielce profilu nie wiedzą prawie nic, a zdjęcie jest, mówiąc oglądnie, raczej z tych moich niekorzystnych...




skomentuj (0)

Eksperyment piłkarski - dzień trzeci - zakończenie 2008-06-11 19:41:15



W trzecim dniu eksperymentu pojawiło się kilka następnych maili i oczek. Niektóre z listów zawierały pytania w rodzaju "A co po euro?" albo "A co jeśli się w tobie zakocham?" :D

Byłby to dobry punkt wyjścia do rozmowy (dużo lepszy niż hasło "ja jestem chętny" albo "jesteś piękna i seksowna, porozmawiamy na GG?"), gdyby nie założenia poczynione podczas tworzenia profilu...

Po trzech dniach eksperyment mogę zakończyć - już wiem, że nie wszyscy mężczyźni fascynują się piłką nożną. Co najmniej 30 byłoby skłonnych odpuścić sobie oglądanie meczów - mimo niemal zerowego opisu i niewyraźnego zdjęcia.

I że znalezienie ewentualnego zastępstwa na ten czas zajęłoby mi.

Historia i skutki Czarnobyla - Onet.pl Blog

    przerobienie turbogeneratorów.

Wybrane zostało to drugie rozwiązanie – dołączono dodatkowy stabilizator napięcia, tak że turbogenerator miał dłużej (60 sekund) utrzymywać napięcie na minimalnym poziomie, ale nie sprawdzono wcześniej eksperymentalnie, czy wprowadzone przeróbki istotnie spełniają swoją funkcję. W czasie prób technicznych przed odbiorem wykonano podobny eksperyment, który wykrył problem z agregatami prądotwórczymi. Potem przerobiono turbogeneratory, ale zabrakło czasu (zbliżał się czas oficjalnego oddania reaktora do eksploatacji) na powtórzenie eksperymentu.


SPOTKANIA Z NIEZNANYM - Onet.pl Blog

Jakoby te „zielone ludziki” i pojazdy UFO istniały na innych, wyższych poziomach materii, że ich rzeczywistość jest zorganizowana w sposób dla nas niewyobrażalny, który zrozumiemy - być może - po fizycznej śmierci, o ile nasza świadomość przetrwa zgon ciała fizycznego, co w świetle wielu relacji nie jest wykluczone.

            Wniosek nr 3. Manewry i cechy wymienione powyżej w chwili obecnej znajdują się poza naszym zasięgiem i na czas obecny są dla nas niezrozumiałe. Przynajmniej większość. Oczywiście, prowadzone są eksperymenty z antygrawitacją (Wielka Brytania, Holandia, Australia), manipulowaniem czasem (Rosja, USA), czy teleportacją (eksperymenty w Chinach) i według informacji, ich rezultaty są obiecujące, to jednak osiągnięć naszych uczonych nie da się przecież porównać do możliwości, jakimi dysponują UFO.