O czym chcesz poczytać na blogach?

Edelman

Zwykły dzień

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Nowoczesny biurowiec przy ul. Prostej 69, a przy nim pomnik w kształcie włazu do kanału. W tym miejscu, 10. maja 1943 roku, ok. 10 rano wyszedł z kanałów oddział Marka Edelmana, wyprowadzony z getta po upadku Powstania. Niesamowita historia z tym wyjściem. Zorganizował je 18-letni wówczas Kazik Ratajzer. Do getta wszedł z kolegą Ryśkiem Maselmanem i dwoma kanalarzami, których dwaj pierwsi musieli poić wódką i straszyć pistoletami, gdyż tamci chcieli wracać (było zresztą podejrzenie, że są szmalcownikami). Drogę znaczyli kredą. Gdy wyszli już w getcie, kilka kilometrów na północ, na Franciszkańskiej nikogo już nie było. Myśleli, że wszystko stracone. Cudem natrafili na ludzi Edelmana, których ten wysłał do kanałów, bo "a nuż".

Judaica.fotografie 5771 Bajit Chadasz 2010 'Er iz a mensch'

Giganci XX wieku Jan Nowak Jeziorański – Biografia Kuriera z Warszawy – spotkanie z Jarosławem Kurskim, autorem książki, wydanej przez Wydawnictwo Świat Książki 2009

  • Giganci XX wieku Kardynał Wyszyński – promocja książki Ewy Czaczkowskiej, wydanej przez Wydawnictwo Świat Książki i spotkanie z autorką
  • Giganci XX wieku Marek Edelman – spotkanie z Witoldem Beresiem i promocja książki Marek Edelman – Życie. Po prostu, wydanej przez Wydawnictwo Świat książki
  • Historia Żydowskiej Szkoły Pereca w Łodzi – spotkanie z Gołdą Tencer, aktorką i absolwentką tej szkoły oraz pokaz filmu Perecowicze w reż. Sławka Grunberga
  • 60-lecie TSKŻ – spotkanie z Piotrem Pilukiem oraz promocja albumu pt. 60-lecie TSKŻ, wydanego przez Zarząd Główny TSKŻ,.

  • Tam gdzie marzenia...

    Droższa. Odwracam więc najpierw tę książkę.
    29,90 zł
    No, to teraz Pratchett.
    Och, czy muszę pisać, co było u Pratchetta?
    To takie typowe "szczęście". Takie w moim stylu. Ale przyznaję, że mimo to byłam zaskoczona, bo naprawdę przez parę sekund spodziewałam się, że to będzie Pratchett.
    Gdzie te czasy, kiedy one były tańsze? A może coś sobie ubzdurałam. Może nie było czasów z tańszym Pratchettem?
    No i co teraz?
    I wtedy nastąpił ten moment, gdy dostajesz Znak z Góry.
    Znacz' się damski głos z empikowych głośników przemówił do mnie. Obwieścił mi nowinę o Marku Edelmanie. Życie. Po prostu. Ruszyłam niczym za Gwiazdą Betlejemską i dotarłam. Z naprzeciwka nadszedł ojciec. No, zobaczcie. Czasem jednak zjawiają się, gdy trzeba.
    Ojciec: Chcesz je wszystkie kupić? <wskazuje głową na moje obładowane ręce>
    Ja: Nie, nie. Te to tylko oglądam. <w pośpiechu rozrzucam na wszystkie strony Kossakowską i Pratchetta> Ale tą to bardzo bym chciała. <pogratulować mi doskonałego tonu>
    Ojciec bierze do ręki opasłą książkę i ogląda.
    O.: Ale ona kosztuje prawie 50 złotych!
    Ja: Ojej. To może jest w miękkiej okładce? <jeszcze lepszy ton>
    O.: Marek Edelman..

    Krytykant Literacki

    Przekazać czytelnikom/czkom). Piękne! Tylko jakoś mnie to nie poruszyło.

    14:27, ernest.kacperski , Literatura polska
    Link Dodaj komentarz »
    poniedziałek, 30 sierpnia 2010
    I była miłość w getcie

    „Nienawiść jest łatwa. Miłość wymaga wysiłku i poświęcenia". To jedno zdanie mogłoby stanowić motto do ostatniej książki Marka Edelmana. Zresztą to zdanie właśnie z niej pochodzi. Rzecz jest o miłości. Można się domyślić po samym tytule. A książkę można przeczytać w jeden wieczór, choć ma prawie 200 stron. Słowo „wciąga" nie jest tu chyba najlepszym określeniem.

    Nie jest to książka napisana osobiście przez Edelmana. Ona jest przez niego podyktowana. On siedział i mówił. Jego opowieści słuchała, nagrywała i spisywała Paula Sawicka. Czy to ważna informacja? Nie wiem. Czy gdyby czytelnik o tym nie wiedział, coś by się zmieniło w odbiorze tego dzieła? Nie sądzę, bo nie to jest ważne.

    Edelman podejmuje temat, który do tej pory.

    Wirydarz

    Gościem najbliższego spotkania Wirydarza będzie Konstanty Gebert. Opowie o konflikcie izraelsko - palestyńskim, o jego źródłach, historii, współczesnym wymiarze oraz perspektywach rozwiązania konfliktu.

    Zapraszamy!

    09:31, grupawirydarz , NAJBLIŻSZE SPOTKANIE
    Link Dodaj komentarz »
    piątek, 16 października 2009
    Pamięci Marka Edelmana
    W piątek 9 października na cmentarzu żydowskim pożegnaliśmy Marka Edelmana. Nie chcę pisać co czułam, gdy dowiedziałam się o jego śmierci. Nie chcę pisać co czułam gdy patrzyłam na trumnę przykrytą sztandarem Bundu i nie chcę pisać co czułam, gdy na cmentarzu żydowskim usłyszałam narodowy hymn polski. Bo nie potrafię. Chcę przytoczyć tylko jego słowa, i chcę Was prosić o to samo, przysyłajcie wypowiedzi Marka Edelmana, które zmuszają Was do zatrzymania się i do myślenia. Myślenia o Drugim, o Słabszym… Pamiętajmy o wielkim bohaterze, przypominając sobie jego słowa…

    kabina blog

    Walczaca o zycie,druga walczaca o godnosc.Ktora wartosc ma wieksze znaczenie?Na to pytanie mogą jednynie odpowiedziec Ci,ktorzy przed takim wyborem staneli twarza w twarz.
    „Zdazyc przed Panem Bogiem” Hanny Krall nawiązuje do powstania w gettcie,kiedy to ludnosc Zydowska była okrutnie przesladowana przez Niemcow.Powieść ma charakter wywiadu,którego bohaterem jest prof.Edelman-świadek i uczestnik powstania.Decyduje sie on po raz pierwszy w zyciu opowiedziec historie,ktora miala miejsce wiele lat wczesniej.Dlaczego tego nie zrobil?Otóż nie mogł powrócić do wspomnień.Odzwierciedla to znaczenie tego okresu na ludzkie zycie.
    Edelman opowiada dosc chaotycznie,ale szczegolowo o wydarzeniach za czasow trwania getta,kiedy to zabijalo sie ludzi za pochodzenie,za „gorsza rase”.Bunt zydowski nastapil w dniu kiedy to wladze niemieckie zaplanowaly likwidacje getta.Nie poszlo im tak latwo jak mysleli,gdyz ludnosc zydowska, dosc dobrze zorganizowana odparla atak.Mieli dosyc wywózek,mordów,ponizania,a takze wiedzac,ze smierc sie zbliza postanowili przedluzyc sobie zycie.Chocby o dzien,dwa.Umrzec z honorem,z bronia w reku,zabijajac przesladowcow.I tak tez sie stalo.Walczyli.Sa wygranymi,mimo porazki.
    W tym momencie wyboru – zycie czy godnosc – raczej nie.