O czym chcesz poczytać na blogach?

Edam

xxx_____are coming...

(0), Dodaj



dzień w trasie. dzień w upale

łensdej, 21.lipica.2010, 15:50


czy osoba, która wymyśliła klimatyzację otrzymała nagrodę Nobla? mam nadzieję, że tak!!! gdyby nie ona dzisiejszy ok.100km trip byłby naszą ostatnią drogą...
i jak to na trasie... zajazdy... no i pierwsze kurwa mać : McDonald's. chicken wrap (290kcal)+mały sprite(170!!)+łyk shake'a(kolejne 80-100kcal) rano były dwa krążki ryżowe z edamem i salami natrualnym.
najgorszy jest fakt, że DALEJ byłam głodna, no tak bezdenny żołądek o takich wieprzaków nie jest niczym nowym i zjadłam obiad (na szczęście tylko gotowany łosoś i sałata)
jest godzina 16 a ja wyczerpałam limit kcal na cały dzień a nawet (!) go przegięłam.
zgroza.
zgrozaaaa !

JA CHCĘ TAK!



więcej TU
M.E.W.
Komentarze (0), Dodaj



bahama mama!

pierwszy stres, jak w nowej szkole ...
to mój pierwszy wpis do nowego bloga, do tego nowego bloga. mysle że się tu jakos zadomowie, i dzięki beacie za pomoc nieiwem w czym ale dzięki. na początek chce tu podkreslic że niejestem taka jak co poniekturzy o mnie myślą. jetsem całkiem inna i luzacka (czasem natretna, i przybita)to co będę tu pisac to raczej skryte coś we mnie mma juz jednego bloga i chyb akapuje na czym to wszystko polega, ale eszty niepotrafie przewidzieć. choć jstem jeszcze małym "niedźwiedziem" a raczej "niedxwiedzicom" to mysle z edam rade pocągnąc na sama góre. zblizyły się do ans wakacje, i napewno każdy z was często siedzi teraz na necie, ja choć mam wkacje w tym roku to jak narziem jestem rozdygotana i neiwiem co mam w danym dniu robic. budzi mnie trzask wiertarki od sąsada i wbiegający tata z usmiechę na twarzy krzyczącym "POBUDKA" no tak mój żywot chyb niejest asz taki ciężki ale za to bardzo leniwy. moja sznowna pryjaciółka wyjechała do chickago, a ja sama za nia tęsknie tak mocno moćno że czesem uroni mi się lezyka :) Ostanie dni spedziłam n lenistwie co dalej zemną będzie. może.

od-kuchni.blog

Kamisem do grila i delikat'em Knorr'a ;)
Usmażone mięsko wrzucamy do wywaru i na wolnym ogniu gotujemy. Przez następne 1h 10 min wrzucamy co jakiś czas do garnaka po garśli cebuli i papryki i trochę czosnku tak aby warzywa w sosie były w różnych stadiach rozgotowania.

Podczas gotowania powinien nam się pokazać taki widok :



W czasie gotowania dodajemy także paprykę mieloną, pieprz (ok. 4 szczypty), kostki Knorr'a i najważniejsze 1.5 garstki majeranku.
Po 1h20 ~30 min gotowania zagęszczamy sos zasmażką z mąki i zestawiamy z ognia.

Smażymy placki z przygotowanej masy na złoto. Placki powinny być średnicy mniej więcej talerza.


Podajemy na talerzu serwując placek , sos, placek sos.


Smacznego :)


A co do Holandii. To byłam wycieczkowo. Piękny kraj...może warto poszukać holenderskich inspiracji kulinarnych...jak na razie znalazłam 2 sery :) Jeden zielony twardy z bazylią a drugi zwany Old Edam, podobny do Old Amsterdam który mozna "upolować" w Polsce.

Na koniec.

praniewkuchni.blog.pl

Tym razem:
cebulę - pocietą w piórka
pieczarki - obrane ze skórki i posiekane w cienkie talarki
paprykę żółtą - pociętą w cieniutkie paski
ostre salami - pocięte w kosteczkę
kurczaka - surowa pierś marynowana przez całą noc w przyprawie do gyrosa - by było smacznie (pierś kurczaka pociąć na małe kawałeczki. Do miski wlać 5 łyżek oleju. Dodać czubatą łyżkę przyprawy do gyrosa, ząbek czosnku roztarty i łyżkę wódki. Mięso wlozyć do zaprawy wymieszać, przykryć szczelnie i odstawić na nie mniej niż 3 h)
3 gatunki sera: edam rycki, rokpol i camembert. W proporcjach po 1:3 objętości

Ciasto do pizzy układamy na dużej blaszce posmarowanej oliwą i wysypaną mąką żytnią.
Boki zawijamy tak by powstał rancik.
Pizzę smarujemy obficie sosem.
Układamy na niej dodatki, w takiej kolejności jak wymieniłam. Na samym końcu posypujemy ją obficie serami i wierzch jeszcze raz polewamy sosem.
Pieczemy w temperaturze 250C około 15- 20 minut.

Blacha zniknęła przed kolacją. Mają chłopaki "spust"