O czym chcesz poczytać na blogach?

Ebel

Itra'il

-Już nikt nas tak nie nazywa. Nikogo nie unteresuje hierarchia. Od wieków.

-To chya ty byś chciał, by nikogo nie interesowała. Niemniej, jakby nie było, ty jesteś, jako i byłeś, jedynie sługą.

-Nie będę opowiadał banialuków, że jestem wolny i że mi się tu podoba. Skwitowałbyś to jedynie śmiechem – Rayjvn pociągnął kolejny raz z flaszki – kim jesteś?

-Nie jestem w stanie poznać? Ja wiem dobrze, żeś Ebel.

-To nie moje imię – padła pozbawiona emocji odpowiedź – Tutaj znają mnie pod mianem Rayjvn.

-Dziwne imię. Z niczym się nie wiąże…

-Tak właśnie miało być. Podoba mi się jego brzmienie i nic więcej.

Deszcz przybrał na sile, wraz z potężnym podmuchem wiatru, jaki wdarł się z wysokości między kamienice.

-Nie odpowiedziałeś mi na.

phantomrider - Onet.pl Blog

Odpowiedź. Gdy ją czytała zrobiła duże oczy. Nie mogła w to uwierzyć, przecież on z nią skończył! Do tego przed chwilą mówił jej jak ją lubi.
- Skurwiel- powiedziała do siebie.
Postanowiła jednak nic mu nie mówić o tym, co widziała. Pojawi się tam niby przypadkiem koło 21. Z Billem i odstawi piękny teatrzyk, że zapamięta ją do końca życia. Kaulitz wyszedł z łazienki.
- Co chcesz na śniadanie Tomi?- spytała
- Coś dobrego.
- Może być jajecznica?
- Jasne.
 - Kiedy jedziesz do studia?
- Nie wiem, Jost dzwonił z osiem razy, Ebel 20... ten drugi pewno chce się dowiedzieć dlaczego nie było reporterów przy tym, jak kończyłem z Megan. A Jost... nie wiem, może chce żebyśmy nagrali jakiś singiel... Bill coś tam ostatnio namazał. Zadzwonią jak będą chcieli mnie widzieć.
W tym momencie rozległ się jego telefon.
- Ebel?
- Sto punktów.
Odebrał.
- DLACZEGO ZERWAŁEŚ Z MEGAN?!
- Po pierwsze na mnie nie krzycz. Po drugie skąd wiesz? Po trzecie nie twój interes. Po czwarte mam kogoś innego, po piąte nie zawracaj mi dupy, jak jestem z dziewczyną. Masz coś konkretnego? Jak nie to.

Tokio Hotel - Irgendwo ist der Ort den nur wir beide kennen - Onet.pl Blog

Jako Nokia, czekamy z niecierpliwością by przedstawić fanom zespołu. Następnie kamień milowy w karierze Bill, Tom, Gu i Geo" mówi Heikki Tarvainen, dyrektor niemieckiej firmy Nokia.

"Po wielu przemyśleniach i działalnościach za granicą, możemy teraz oferować z okazji nowego albumu więcej Niemcom. Nokia znalazła silnego i nowatorskiego partnera dla wszechstronnej współpracy. Nasze konkurencja w koloni jest początkiem. Co będzie Nową wersją albumu dla sklepu Muzyki Nokia, wtedy będą kampanią plakatów i  dalsze duże podpisanie sesji w Niemczech!" Benjamin Ebel, kierownictwo Tokio Hotel.

Jako pocieszenie, dla tych którzy nie mogli dostać bilety dla Koloni, Nokia i TH będzie mieć mobilną paczkę w wybranych sklepach. Żeby czekanie na album mogło zostać skrócone dla wszystkich fanów.

Paczka The Mobile Content zawiera:
10 euro Music Vouxher na pobranie nowego albumu TH
Nigdy przedtem uchwytna wiadomość krótka i ringtones od zespołu
Tapeta z nowymi ilustracjami od Covershooting
3 ekskluzywne Epizody TH  z Covershooting i wywiad.

 

I'm in love with myself

Z białego złota z wygrawerowanym napisem: 'Przyjaciel widzi lepiej niż lustro'. Podoba mi się ten cytat. Bo Billuś zawsze widzi jak jest mi źle, i zawsze pomaga w ciężkich chwilach… Taki mój własny aniołek ;) Z Tomem już było gorzej, bo on biżuterii nie nosi. A przecież ubrania to zbyt tandetne. ;/ I do tego brak twórczości i kreatywności z mojej strony. Przeszukiwałam gabloty z 'łańcuszkami' i tego typu biżuterią. Dział zegarków najbardziej mi przypadł go gustu… Kupiłam mu 18-sto karatowy z białego złota zegarek z czarny skórzanym paskiem firmy Ebel. Kosztował mnie 1,349tys€. Ale bardzo mi się podobał i na pewno był w stylu dredziaża.
Założyłam kurteczkę i pudełeczka z prezentami w rękę wzięłam. Dochodziła już 20 a ja jeszcze w domu. Powinnam już dawno być na miejscu! Impreza zaczęła się już o 19, przynajmniej tak mówili solenizanci… Wsiadłam w taxówkę i ruszyłam do klubu 'Indochine' w centrum Hamburga. Miałam Taaaaką ochotę się napić, przetańczyć całą noc, dać prezenty skarbowi i Billowi. ;d
Jak na złość korki. Na dodatek wszyscy kierowali się w stronę klubu..