O czym chcesz poczytać na blogach?

Easy rider

rozwiana-nadzieja blog

Ale w sumie to muszę przyznać, że pry tamtych moja się nie umywa. Ale gdy jestem sama brzmi wspaniale. Teraz, kiedy wiem, że dostane nową jakoś tak mi soę to nie świeci. Tyle razem już ognisk...
Dobra dobra...się zobaczy jak będzie. Tymczasem po nabraniu sił ostatni wysiłek i ostatnie 3 dni męki z moją klasa. Czwartek mamy wolne:]
Ehhh...
""Easy Rider przeszło mi przez głowę, Easy Rider głupiec jednym słowem i wciąż gnały mnie dalej, te wierzby malowane...""


rozwiana-nadzieja 2005-06-19 18:44:20
By nie umieć zapomnieć...! skomentuj (2)


Narcyzm.
No cóż, po świecie chodzą tacy ludzie. Nam nawet jednego. Był zajebistym kumplem tak uważałam...ale jak się okazuje, jak zawsze za szybko.

fionnae.blog

Poszliśmy wszyscy do DailyBlues,naszej ukochanej knajpki bluesowej. Ileż to bylo wspominania,ile ploteczek...poczułam się jak za dawnych lat...a jednoczesnie inaczej,bo oprócz tematów klasowych rozmawialiśmy też o naszym zyciu zawodowym i to tak dziwnie jakoś było..tak dorośle...(bleeeeh)Szkoda,że większośc z nas musiała szybko się zmywać,ominął nas przez to koncert Easy Rider,legendy polskiej sceny bluesowej.

Jestem kompletnie wyczerpana,idę spać, bo już kilka krwotoków miałąm z nosa,a to mało komfortowe jest....Dobranoc...idę śnić o sukience ślubnej...(kurcze,że też tak bez męża się nie da tej sukienki....)

skomentuj (4)

ricky 2003-08-23.

Klayman89's Blog

Kanały:
Wpisy
Komentarze
« Z okazji pierwszego dnia wiosny

Kupricz

Nie wiem czy wiecie, że jestem u Taty w Vancouver od 21 czerwca... W sumie to skąd macie wiedzieć. Zaczynam pisać nowe notki, bo mam wenę. A więc pierwszego dnie po przyjeździe zostałem "zapoznany" z moim easy riderem i przwieziony wokół Stanley Parku i zaznajomiony z "ładniejszą" częścią Vancouver. Nazajutrz odwiedziliśmy osławaioną(w złym znaczeniu) ulicę East Hastings... Hmm... Chyba umieszczę zdjęcie, bo tego nie da się opisać

Autor zdjęcia J.P.