O czym chcesz poczytać na blogach?

Dzwonek sms

PRZEGRANA

W jeden pieprzony punkt. Pamiętam białą, maleńka plamkę na podłodze. To właśnie w nią były zapatrzone moje CIĘŻKIE oczy...W którymś momencie Angela chwyciła mnie za rękę i powiedziałą - przestań się tak dygotać. A ja nie potrafiłam, cała latałam. Druga Angela, próbowała mnie jakoś "rozerwać", chciała wyciągnąć mi kciuka z buzi, nie chciałam...Kiedy zadzwonił dzwonek na przerwę, wyszłam...Usiadłam na podłodze i to samo. Obrałam jedne punkt i gapisąłm sie w niego, chociaż momentami moje oczy latały w tam i tu...Czułam jak się trzęsę. Chłopaki i dziewczyny coś do mnie mówiły,a ja nic, nie drgnęłam. Jedna kumpela podzeszła i usiadła koło mnie, prosiła, zebym się odezwała. Gadała coś... Po dzwonku na lekcje dalej siedziałam,.
...KOCHANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pomóżcie mi! Ja tak zajebiście dużo do tego człowieka czuję... Nie mogę bez Niego dać sobie rady...Tak bardzo mi na Nim zależy...Sama siebie zraniłam...Nawet nie zdajecie sobie spray jak bardzo to wszytsko przeżywam. Codziennie ryczę jak głupia, wpieprzam tabletki i teraz jeszcze... NIEEEEE, nie potrfaię...
Wczoraj napisałam SMSy do Niego...Chciałam w nich wszytsko wytłumaczyć, ale nie da się w 459 znaczkach wszystkiego wytłumaczyć... Misiek(tak, mój kochany MISIACZEK!!!!!!!!!) dzwonił poźniej...Nie odebrałam:(. Po prostu nie potrafiłam, już łezka kręciłą mi się w oczku,a gdybym odebrała, to popłakałabym się masakrycznie i na bank nie wypowiedziałabym żadnego słowa...
Dziś w szkole,.

Jonas Brothers :*** - Onet.pl Blog


- Nie wtrącaj się! Nic by z tego nie wyszło! Dobrze o tym wiesz! – to powiedziawszy trzasnał drzwiami. Po wejściu do pokoju rzucił się na łóżko. Zaczął do siebie mamrotać.
- Wiem, że by nic z tego nie było… - powtarzał to tak długo aż zasnął. Na twarzy miał smugi od łez.

U mnie.

Leżałam na łóżku od pół godziny. Rodzice przysłali SMS ze zostają na noc u kolegów. Nagle mnie olśniło. Poszłam do łazienki. Wziełam żyletkę po 15 minutach wyszłam z rękoma pociętymi w okolicach od nadgarstka do łokcia. Nagle zadzwonił dowoniek. Kur.de kto w takim momencie. Nie onchodziło mnie co kto Se pomyśli. Wyszłam przed dom z zakrwawionymi rękoma.
- Czego?! Moich rodziców nie ma więc dowidzenia – powiedziałam.Ranami.
- Myślę że zaraz ze schodów zlecisz idiotko. – ups… Był wyrażnie zły. – Co ty sobie myślisz? Kładź się tu i się nie ruszaj! Idę po apteczkę!


Kiedy poszedłem po apteczkę, wysłałem SMS do Joe. Przyjdx do niej do domu natychmiast. Ona Cię potrzebuje. Dstałem SMS zwrotnego za 3 minuty jestem. Szukałem apteczki. Znalezłam ją. Po chwili dzwonek u drzwi się rozdzwonił. W drzwiach stał Joe. Był roztrzęsiony i maił łzy w oczach.
- Co ona sobie zrobiła?!
- Jest w swoim pokoju – powiedziałem dając mu apteczkę.

Kiedy do pokoju wszedł Joe zamurowało mnie. W ręku trzymał apteczkę. Odsunęłam się na koniec łóżka. Spojrzałam na niego po raz drugi. Biegł, bo włosy miał w nieładzie, bluzkę.

Love Story - bloog.pl

Się nie wydarzyło . Być normalną Kinią Hallen . 
Weszłam do szkoły  i skierowałam się  w stronę szafki . Wzięłam potrzebne książki i poszłam pod salę biologiczną . 
Zadzwonił dzwonek .Weszliśmy wszyscy do klasy i czekaliśmy na nauczyciela .  
Usiadłam sama w ostatniej ławce z dala  od wszystkich uczniów . Czułam na sobie wzrok Claudii i Natalii , ale próbowałam je ignorować . Wszedł nauczyciel i od razu zaczął swój długi wykład o.

Budzik zadzwonił równo o 6.30 . Wzięłam szybki prysznic , Wyciągnęłam białą koszulę , ciemne jeansy i biało-czarne trampki z głębi szafy . Uczesałam się w kitkę , spakowałam słuchawki do szmacianej torby i wybiegłam z domu . Napisałam do dziewczyn sms z treścią ,, Pobudka , WSTAWAĆ !! '' .Założyłam słuchwaki , włączyłam mp4 i ruszyłam przed siebie .  Do szkoły poszłam pieszo . Przygotowałam się na to , bo wiedziałam , że dziewczyny zaśpią po imprezie . Rozmyślałam o tym , że musze zainwestwać w jakiś środek transportu. W szkole byłam po 15 minutach . Na parkingu roiło się  od.

Skok do celu - Zakopane - Onet.pl Blog

Nie słuchała. Julka wciągnęła powietrze i zaczęła opowiadać, oczywiście po niemiecku że jutro jedzie do Zakopanego, że zawsze chciała tam jechać.
- Dziękuję - powiedział profesor, gdy mówiła już od 10 minut - dostajesz 5. Jak spotkasz kogoś kto mówi po niemiecku na pewno się dogadasz - powiedział. A jej klasa patrzyła na nią z wzrokiem o czym ona gadała. Zadzwonił dzwonek. Julka szybko wyszła z klasy i ubierając płaszcz wybiegła z szkoły. Zerknęła jeszcze na telefon miała sms’a od Majki. Która albo jej unikała albo nie chodziła do szkoły o treści: „ O której mamy pociąg?“, a więc jedzie pomyślała Julka i wystukała jej sms’a „Godzina 7.10 peron 3 tor 2. A ty gdzie jesteś?“
dostała odpowiedź po kilku minutach „Nie ma mnie w szkole“. Julia wiedziała że od kiedy jej przyjaciółka zaczęła chodzić.

Pragnienie Serca / Durst Herz - Onet.pl Blog

Mocniej mnie przytulił.Położyłam głowę na jego ramieniu - ja Ciebie też. W tym momencie Tom wyszedł z sali. Wsiadł w samochód i z piskiem opon  ruszył w stronę domu. Kiedy się tam znalazł  spakował swoje rzeczy zostawiając kartkę na stole " Nie szukajcie mnie , bądzcie szczęśliwi. Tom " zamknał dom i wsiadł w swój samochód i odjechał. W czasie drogi napisał mi sms " nie szukaj mnie bądz szczęśliwa Tom. Wyłączył swój telefon i rzucił go na siedzenie obok jadąc w nieznanym mu kierunku.
Tom o nas wie - wyszeptałam kiedy przeczytałam sms. Bill spojrzał na mnie. - co napisał - spytał - ze mamy go nie szukać i mam być szczęśliwa.. - miałam łzy w oczach.
Z pokoju jeszcze wcześniej pocałował mnie w policzek - dziękuje za śniadanie.- zostałam sama zaczęłam szukać swojego ulubinego czerwonego stroju. Kiedy go znalazłam ubrałam go i przejrzałam się w lustrze , zrobiłam delikatny makijaż i ubrałam zwiewną sukienkę bylam gotowa a Tom miał przyjechać za 10 min zeszłam na dół i nalazłam sobie soku z lodem. Kiedy usłyszałam dzwonek do drzwi odstawiłam szklankę i otwarłam drzwi - a pan miał przyjechać za 10 min - no ja wiem ale spieszyło mi się do pewnej pięknej kobiety nie wiem widziała ją może pani mieszka tutaj. - em nie nie widziałam  - powiedziałam z uśmiechem Tom mnie pocałował wziął moją torebkę i wyszliśmy do jego samochodu.Na przednim siedzeniu była róża duża czerwona róża -.