O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Dziennik

Uciekaj z SamSpritem

Na krańcówce (bo musze pogadać z pewną dziewczyną).
Panowie zdrowie Pań.

A tak wogule to wszystkim maturzystom, w szczególności mojej siostrze, życzę POWODZENIA.
skomentuj (0)


Dziennik pokładowy 2003-05-10 12:19:00 czasu ziemskiego
Dzień jedenasty

Dnia ósmego (7.V.03) pracowałem. Zarobiłem 15PLN'ów, no i oczywiście martwiłem się o maturę siostry.

Dnia dziewiątego (8.V.03) byłem na basenie i naprawiałem Ogara 200 qmpla.

Dnia dziesiątego (9.V.03) także naprawiałem ogara. ZOstałem zaproszony na impre.

Dzień jedenasty (10.V.03) uzupełniam wpisy w dzienniku, sprzątam pokój i ide do qmpla przylukać jak się ogarek sprawuje ;).
skomentuj (0)
Dziennik pokładowy 2003-05-14 17:53:06 czasu ziemskiego
Dzień piętnasty

Dnia dwunastego (11.05.03) ostatni dzień odpoczynku.

Dnia trzynastego (12.05.03) przyjechała Ciocia Kasia z Poznania. Bardzo miło upłynął mi dzień (ale bardzo się rozleniwiłem przez ostatnie dwa tygodnie).

Dnia czternastego (13.05.03) barrrrdzo dobry dzień (niemiałem polskiego i niebedzie go do końca tygodnia). Nierozumiem ludzi którzy wierzą w te zabobony z trzynastką. Jak ktoś w to wierzy to prosze, ale dla mnie to.

Dziennik - Grecja 2006

Pracę od przyszłego poniedziałku. Choć nie o samo rozpoczęcie chodzi, co o pracę jako całość i praktykę, którą muszę odbyć po czwartym roku studiów na Fizyce Technicznej. Wyjazd planuję już od początku roku, a wszystko w ramach IAESTE (The International Association for the Exchange of Studentsfor Technical Experience) - organizacji studenckiej działającej przy (dobrych! ;) uczelniach technicznych. Polecam wszystkim, którzy chcą zdobyć sporo doświadczenia i przy tym świetnie się bawić. Wiecej informacji na ten temat w dodatkowej kategorii.
Na tej stronie-blogu planuję prowadzić systematycznie jak najciekawszy dziennik podróży. Czy i jak mi się to uda - już wkrótce :)
02:49, sir_mel , Dziennik
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 26 czerwca 2006
καλημέρα! blog rusza! :)
Kilka kliknięć i już działa ta piękna strona :) Żadnych FTPów, komplikacji, można z dowolnego miejsca aktualizować wpisy - mam nadzieję grecja2006.blox.pl spełni swoje zadanie.

Teolinek's blog - "savvy that clicks"

Jak jakiś rok temu Beata bodajże mówiła mi o tym, jak poprawiając ustępowanie od nogi, można na jakiś czas pogorszyć zagalopowanie. Albo odwrotnie. Wahadło się kołysze... Oby coraz mniej.

Na koniec było oczywiście rozstępowanie, takie follow the ściana. Iładny stęp. Równy. Rozluźniony ale nie zmulony. Kilka przejść do cofania - po najlepszym: zsiadłam


skomentuj (0)

Dziennik, pamiętnik, blog... 2006-07-31

Jest taka strona, z ciekawymi artykułami: http://www.meredithmanor.com. Jeden z nich traktuje o tym, dlaczego warto prowadzić koński dziennik, czy też jakoś inaczej zapisywać sobie, co się z koniem robiło, jak poszło itd. Myślę, że to jeden z powodów, dla których założyłam ten blog. :-)

Narzędzia trenerskiego fachu: prowadzenie dziennika

Ron Meredith

Prowadzenie dziennika treningów jest ważną umiejętnością, a jednak wiele osób przeocza. Bez dziennika musisz polegać na swojej pamięci. Często okazuje się, że pamięć jest nieco dziurawa i kończysz gubiąc się w tym, gdzie byłeś i co robiłeś. Dziennik jest dowodem postępów, do którego możesz się odwołać w te zniechęcające dni, kiedy wydaje się, że nic nie idzie tak, jak powinno..

Dziennik pokładowy

Je sami wypowiedzieli.

 

 


Nie pytaj o mnie, o to kim jestem i jak wyglądam. Czytaj. Przeżyłam to sama lub widziałam na własne oczy. To powinno Ci wystarczyć.

 

Pozdrawiam. Mała Cerro.  

 

16:02, unesco
Link Dodaj komentarz »
Dziennik pokładowy - dzień 1

Witaj.

Dlaczego dziennik pokładowy? Bo pływam po morzu gówna w małej łódeczce i tylko czekam, aż łódka spocznie na dnie wraz ze mną.

Nie jestem tu po to by opisywać rzeczy typu - rzucił mnie chłopak, czy złamał mi się paznokieć. Wydaje mi się, że mam coś więcej do przekazania, a chcę to zrobić, nim zawloką mnie do zakładu psychiatrycznego w kaftanie bezpieczeństwa.

Możesz się przy tym onanizować, rzygać przy tym na Twojego laptopa lub pluć w lustro wyobrażając, że widzisz w nim mnie; albo możesz po prostu czytając to coś otworzyć butelkę wina i zapalić papierosa, a później udowonić sobie, że życie nie jest.

Dziennik ustaw

Zwariowane opowiadanie o przygodach przyjaciół z Konoha - Onet.pl Blog

Jest Kazekage. Okazał się jednak całkiem spoko. Po kolacji poszliśmy na spacer nad jezioro. Zdjęłam buty i zamoczyłam stopy. Nieziemskie ukojenie po tak długim siedzeniu. Gaara usiadł obok mnie i dziwnie mi się przyglądał. Chwilę później zaczął gadać o tym ustawieniu. Słuchałam go brzuchem, a nie uchem xP.

-Halo! Słuchasz mnie?!-dopiero wtedy się ocknęłam. Pokiwałam przecząco głową i znowu zaczęłam gapić się w niebo.-No! Ja ci tu próbuje wytłumaczyć.

Sławomir Brzoska - Jordania 2011 - Onet.pl Blog

Szpinak… Może jednak była to ukraińska wódka? Alergia na alkohol byłaby straszna!

Nie chciało mi się wychodzić na zewnątrz, Fabiane też długo czytał angielskojęzyczny dziennik wydawany w Ammanie. Na pierwszej stronie oczywiście relacja z Libii i fotografia radosnych demonstrantów.

Czytałem w przewodniku o historii Jordanii, w południe powoli.

Face=Arial>Zanim poszedłem spać, zrobiłem sobie spacer po Al Malek Talal Street oraz równoległej do niej Quraysh Street, z bazarami pełnymi badziewia i migających gadżetów. Przy jej końcu, w miejscu zejścia się ze sobą tych ulic znajdował się plac, na którym ustawiono mnóstwo mebli, meblościanek, używanych sprzętów domowych. Kupowanie po ciemku mebli chyba nie byłoby najlepszym pomysłem. Za to za zakrętem, na Talal Street panowała spokojniejsza atmosfera, z małymi knajpkami, przy których na ogół starsi.

wspomnienia - Onet.pl Blog

Blog w kategorii: Pamiętniki i dzienniki 
nie musisz oddychać cały czas...
wystarczy Ci fakt, że on Cię kocha.

pogoda, moja pogoda się zmienia. Jak każda inna... jest na chwilę we mnie i później znika. To może ta kawa tak mnie zniewala, że już nie chce mi się myśleć. Obecnie ustawiona jestem tylko na dotyk. Może to i lepiej nawet, bo jeśli ktoś dotykać mnie potrafi, to dowie się o wiele więcej, jak by pytał.
Myślę, że ja dotykać ludzi umiem, że z ich wnętrza zaczerpnąć trochę prawdy mogę.

A czy ty umiesz, choć by.