O czym chcesz poczytać na blogach?

Dziady cz 3

papieros tuż po?

Oczami! powtarzając : "Dalej wy z najcięższym duchem..." itepede. mówiąc krótko "Dziady" cz.II Guślarz...miałam sobie jechać do Krakowa do Słowackiego na Dziady cz. IV (fakt, że jedna do drugiej nie ma nic się nie liczy) ale jush nie zdąrzę i w ogóle...jakoś nie wyszło...mi ostatnio mało rzeczy wychodzi.:P. ale umiem jush 5 stron! nie ma co miszczyni ze mnie ...ot chwalipięta się Wam trafiła.

ale się dzisiaj nie wyspałam...kuuurde...kajś o 3 nad ranem poszłam się kimnąć...z Adamem się wczoraj widziałam ... chyba dzisiaj do mnie drepnie, ale cholera wie...nudzi mi się...chce czekolady, najlepiej dietetycznej...minimum kalorii, maximum słodyczy...to by było bdb. rozwiązanie. a mi się teraz przypomło, jak miałam pierwszego.

Zaiste, wariat na swobodzie największą klęską jest w przyrodzie. - Onet.pl Blog

ß Kupię czas. Najlepiej ze dwie tony.  Kai Shouri

Bo Goethe nawet fajnie pisał – z wyjątkiem Cierpień Młodego Wertera, które mam na poniedziałek przeczytać, bo tego nie mogę x_x. Oto moja lista lektur: Dziady cz. 4 (fr.), Konrad Wallenrod(fr.), Dziady cz. 3, Pan Tadeusz, Kordian (fr.), Nie-Boska Komedia, Cierpienia młodego Wertera, Nad Niemnem (fr.), Gloria Victis, Mendel Gdański, Kamizelka, Lalka, Potop, Wesele,.

Znad kieliszka wina

W podróży
Z morza
Dorobek romantyzmu
Chomiks
Dziady cz.I
Dziady cz.II

Że nie zna Niemiec w czasie mistrzostw już po raz drugi postawił nogę na ziemi odwiecznego wroga i to w takim krótkim czasie!

A tak a(nty)politycznie to nie chcę zapeszać, ale albo złapałam chwilę oddechu,.

10:03, zabieganaa
Link Komentarze (1) »
piątek, 30 czerwca 2006
Mieszkanko.

Padam na nos! Weekend był w sumie super, ale można było to co się działo rozłożyć spokojnie na łikędy trzy! I wtedy byłby ludzik! A tak było intensywnie! nad jeziorko w końcu.

"Świat kocha tych,co śmiało ida pod wiatr,w nieznaną dal" - bloog.pl

Go nie lubie,ale wolalabym odpoczac gdzies indziej...moze pojde dzis na spacer...oby tylko nie padalo...bo przez ostatnie 3 albo 2 dni to popoludniu pada deszcz...:(

a ja bym poprostu chciala gdzies pojsc...obojetnie gdzie...moge isc.Celu dokad chce dojsc...musze odpoczac od tego wszytskiego...gdzies gdzie poczulabym sie bezpieczna...z kims z kim czuje sie bezpieczna...:(
...chyba faktycznie sie przeziebilam bo teraz mam dreszcze...i co jeszcze???:(

a.Ze sluchu ...płyta sie zaciela...:/
o zgrozo ...mowie wam jak sie wystraszylam...ale naszczescie zapasowa płyta juz dzialala bez zazutow...:D...no i jakos dalej poszlo bez przeszkod...nie liczac tego ze napisalam za dlugi list i musialam.Dlugiej przerwie

ale wiadomo....matura....

Dzis był polski...2 tematy do pisania...
"Dziady"cz.III i drugi "Przedwiośnie"i "Granica"

no mi blizsze sa.

just ME!... nothing else!

Nigdy...Za oknem grzeje słońce,w klasach jest czasami nie do zniesienia =/ Mam do przeczytania nawał książek- "Dziady cz.III"(lekturka),TOOL-"parabola" ( ciekawość??i po części zasługa Miśka) oraz "Samotność w sieci"( nie.Też spoko =P ).A jeszcze gdzie książki pisane po angielsku...gdzie testy...zadania domowe...dwa portfolia i 3 projekty?? Idzie zwariować!!!!

A co do mojego stanu ducha??? Ten jest znowusz nad wyraz spokojny.Aktualnie.Karaoke =P I zadania z MATEMATYKI...Biedny Misiu =* Po 19 poszliśmy na PKS,Misiu pojechał...

A ja poniedziałek zaczęłam od pobudki o zabójczej godzinie 4:40 =P ( nie ma to jak źle nastawiony budzik!!!! ).No,ale taka zdolna jestem chyba tylko JA, i tu nie mam watpliwości =)

W każdym bądź razie Miśku czekam na więcej tego typu łikendoof =)
Kalipso666 2004-09-06 22:22:18
skomentuj (4)