O czym chcesz poczytać na blogach?

Dukaj

Blondynka się odchudza - Onet.pl Blog


14 kwietnia 2009
protal 3/4 do 3/11
pierwsze dziesięć dni trzeciej fazy za mną, uff. pierwsze, co zauważyłam po kilku dniach jedzenia codziennie kromki chleba i codziennie warzyw to duży wzrost apetytu. prawdopodobnie przez całą druga fazę byłam na lekkiej ketozie, a teraz z niej wyszłam. głód zapijałam maślanką albo kefirem 0%:) w tym czasie zafundowałam sobie (z dusza na ramieniu, ale dukan wyraźnie podkreślał, żeby z nich nie rezygnowac, bo to arcyważny element powrotu do "normalnego" odżywiania) dwie (a raczej dwie i pół) "uczty królewskie" - dwa razy jadłam ciasto (w imieniny skrzatów i w lany poniedziałek) i raz musli. w sobotę był, zgodnie z planem, dzień proteinowy. wielkanoc nie sprawiła mi problemów, może dlatego, że byłam gospodynią i nie musiałam nikomu tłumaczyć, co i dlaczego. jadłam jajka, troszkę białej kiełbasy, szynki i pieczonego schabu ze śliwkami.
wagowo można przyjąć, że bez zmian, 61,8 kg. na razie jest dobrze i wprowadzam ser żółty.

Dieta Dukana

Na 2 sposoby:

1. Zrobić pseudo makaron z omleta jajecznego (przepis). W połączeniu z mięsem i sosem pomidorowym – pyszne!

2. Nie ograniczać obiadu tylko do jednego dania (jak miałam to w zwyczaju), tylko zrobić coś małego na przystawkę, jako danie główne np. roladki z kurczaka z serem w środku, na koniec smakowity deser, jak na przykład shake kakaowy. Może jest trochę więcej pracy, ale warto! Dodatkowo sprawia ogromną frajdę

Jeśli chodzi o dolegliwości fizyczne to nie odczuwam większego zmęczenia, tak jak ostrzega dr Dukan. Biorę kompleks witamin jako wspomagacz i piję dużo wody. Jedyna niepokojąca rzecz, która wystąpiła zarówno u mnie jak i u narzeczonego to skurcze mięśni. Od dzisiaj zaczynamy brać dodatkowo magnez i potas, więc dolegliwości powinny ustąpić.

Reasumując, z gorącym sercem polecam wszystkim tę dietę! Chudnie się w oczach (dosłownie) i uczy się zdrowych nawyków żywieniowych Korzyści z diety możemy czerpać do końca życia – wszystko zależy od nas

_______________________________________________________________

Faza I -> 07.03.2011 – …

Teodezja si

= 45+25+70= 140kcal
+jajko na twardo i 50g mizerii = 80+ 18 = 98kcal, więc: 100kcal

SUMA: 240kcal
+140g piersi z kurczaka gotowanej + ogórek = 150kcal
SUMA: 390kcal

i - uwaga - 50g lodów z ciasteczkiem czekoladowo-wafelkowym :p
czyli jakieś 65kcal +, nie wiem ile to ciasteczko mogło mieć.. niech będzie że 100 bo czekoladowe :)

czyli suma dnia: 555

Tagi: odchudzanie, dieta, kalorie

skomentuj (0)

Dziennik kalorii

2010-04-05 Dieta Dukana dzień 1..
powrót do 600kcal dzień 1.
szklanka mleka 0,5% + jajko + plaster szynki = 182kcal
+ jogurt naturalny activia =120kcal
+200g piersi gotowanej z kurczaka = 200kcal

SUMA: 502kcal
jeszcze 100 ;]

+200ml kefiru 0% = 108kcal

SUMA: 610kcal ;p

Tagi: odchudzanie, dieta, kalorie, protal, dieta dukana

skomentuj (0)

Dziennik kalorii

2010-04-06 jako + szklanka mleka = 170kcal
activia 175g = 120kcal

suma:
.

Dieta Dukana - przepisy

Mielone

 

0,5 kg mięsa mielonego z indyka

cebula

1 jajko

szczypior

5 łyżek otrąb mieszanych

1 łyżka przyprawy gyros

0,5 łyżki curry

1 łyżeczka czosnku

1 płaska łyżeczka ostrej i słodkiej papryki

sól, pieprz

Cebulę siekamy i mieszamy ze szczypiorkiem, jajkiem, otrębami i przyprawami.

Dodajemy do mięsa.

Formujemy małe, płaskie kotleciki.

Smażymy na złoto z obu stron.

Można też w piekarniku 180 st. 40-50 i ja tak zrobiłam.

Idealny z mizerią, sosem czosnkowym lub tzatziki.

Ja jadłam z czosnkowym , pycha.

Ogólnie dałam mniej mięsa, co za tym idzie otrąb, i przyprawy dawałam na oko:)

Tagi: dukan faza I obiad
22:01, protalowo

teraz bedzie Dukan :

02 września 2010
wołowina w sosie
- pół kilo wołowiny na bitki
- przyprawy
-2 łyżki mąki kukurydzianej

Mięso rozbić tłuczkiem.
Lekko posolić, posypać pieprzem, słodką papryką.
Odstawić do lodówki na godzinę.

Następnie każdy kawałek obtoczyć w mące kukurydzianej.

Na teflonową patelnie wlać 2 krople oleju.
Obsmażyć mięso z 2 stron.

Przykryć pokrywką, uprzednio dolewając pół szklanki zimnej wody.

I tak ma się pichcić 45-60 minut.

Co jakiś czas należy dolać trochę zimnej wody...

Ja dodatkowo pod koniec rozpuściłam w mięsie kostkę bulionową  wołową .


14:25, roxanne1 , przepisy
Link Dodaj komentarz »
protal dzien 3
śniadanie:kiełbaska drobiowa z wody

przegryzka:2 naleśniki dukana z twarożkiem chudym

obiad:placek dukanowy z wołowiną w sosie

Z pamiętnika Dukana

Nabiał:
- chude mleko
- chudy biały ser
- chudy serek wiejski
- jogurty naturalne i aromatyzowane słodzikiem bez tłuszczu
- serki homogenizowane bez tłuszczu
- serki topione w kostkach bez tłuszczu

Na początku było ciężko :) trudno przestawić się z kanapek, obiadu i kanapek na kolację, na nabiał i jajka na twardo..
I w sklepie dało się odczuć różnice, jednak nabiał u nas w Polsce nie należy do najtańszych produktów..

Póżniej przyszły problemy z zaparciami, piłam nawet więcej niż 1,5 litra wody tak jak każe Dukan, jadłam więcej otrębów niż 2 łyżki, a jednak i mnie dopadło. Nie martwiłam się przez cały tydzień, ale w sobotę myślałam że mi brzuch pęknie, nie wiedziałam co mam robić.. i zostawię dla ciebie jak to się skończyło :D

Od niedzieli do protein dodałam jeszcze warzywa!! nareszcie!!

12:44, miss.dukan
Link Dodaj komentarz »

tym razem skutecznie odchudzanie - Onet.pl Blog


Problemu o którym mowa była w ostatniej notce już nie ma, dokupiłam xene wczoraj i jak się zaczęło, tak od 14 do 22 byłam uziemiona ale na dobre mi wyszło :P

Od ponidziałku na nowo ruszając z fitnessem w związku z końcem żałoby. Także przede mną od poniedziałku do czwartku po dwie godziny dziennie w piątk tylko jedna godzina. Mam nadzieje, że plan wypłenie przyzwoicie rzecz jasna :))) Zdam na pewno relacje, tym czasem dziś planuje zrobić sobie rybę po grecku, oczywiście zero tłuszczu a na kolacje naleśnika dukanowego z czekoladką dukanową, achhhhh :P Jest tak pięknie za oknem, że nic tylko uciekać z kocem na łąke. Nie ma ani łąki, ani koca nie będzie - dziś będzie rozkoszne pisanie pracy dyplomwej z terminem _ NA JUTRO   Jak rozkosznie :P


Buziaki słońca i relaksujcie się jeszcze dziś tą piękną słoneczną niedzielą i na spacery marsz! Ja niestety już zostałam uziemiona przy biurki i tak zostane do późnych godzin nocnych pewnie :)

Miłego tygodnia :)
ja (13:02)