O czym chcesz poczytać na blogach?

Due to

` Von uns sieben himmel. (; - bloog.pl

Moim wypadku będzie ciężko.;p więc ta mądra osóbka przysle mi gigantyczny plaster na twarz.xD ahahah. no i wtedy Dusia sobie 'jadaczke' zaklei i będzie wszystko ładnie, pięknie.xDD

ahahahah.

a póki co Dusia jest u babci.

i Dusia uważa, że wakacje Jej za szybko mijają. a na samą myśl o tym Dusia dostaje ataku histerii i zaczyna panikować i jest jazda...;D ahahahahah.



i Dusia wymyśliła, że napisze opowiadanie. i je właśnie TUTAJ opublikuje. także sie można niecierpliwić.xDD ahahahahhahah




i Dusia idzie . :**
Nara Cwele, Geje i wszystko inne, xD

wtorek, 30 czerwca 2009 11:38

Więc Dusia ma popsuty humor. Dusia ma depresje. Zaawansowaną. Dżizys Dusia to ma.. Na łeb też.;]
Dusia się wyprowadzi do Świecia i będzie poznawać seksi ciacha w kaftanach.^^ ;D
Ale tak na serio to Dusia ma depresje. I Dusia ma na łeb. I Dusia nie wie co z sobą zrobić. I Dusia wszystkich wkurwia swoim istnieniem. I Dusia z nudów pożera żywcem książki. I Dusia zaraz idzie bawić się.

Blog zniczka

Było wyciągnąć mnie z łóżka. Dowiedziałam się tez że Jack i Samanta to poranne ptaszki. Dzisiaj były przygotowania Sali balowej do święta Sowy , więc lekcje były odwołane.
Śniadanie jak zwykle o 9.00 i do dekorowania Sali.
-Top- zapytałam podczas śniadania.
-Co
-Masz braci ?
-No i to dwóch chodzą na tym samym roku co ja i nazywają się Todd i Fred. Dowcipnisie raz woźnemu dorysowali wąsy.
-A czy on przypadkiem nie ma wąsów?
-Nie ma bo Todd i Fredd narysowali wąsy nie zmazywalnym markerem.
-Haha co za historia.
-Dorysowali mu też wysypkę i nie było go tydzień w. -Co tym razem Fred ?
-Weźmiemy odkurzacz i białe prześcieradło i jakąś latarkę która świeci na zielono !
-Ja mogę dać prześcieradło!
-Okej BlackRock ,Todd nadal masz tą latarkę ?
-No jasne !
I kiedy woźny Poplesik drzemał sobie spokojnie ,skrycie wzięliśmy odkurzacz i zrobiliśmy ducha. Zapaliliśmy latarke ,pościliśmy odkurzacz z białym prześcieradłem.
-Aaaa…mamo !.....to DUCH .!!!!!
Biegał w kółko woźny krzycząc „duch”.
-hihi- zachichotałam .
-BlackRock cicho bądź.
-Okej.
Zgasiliśmy latarkę i odkurzacz wpadł na woźnego.

W deszczu maleńkich żółtych kwiatów... - Onet.pl Blog

Odwiedzacie mojego bloga! Jedynie najcześciej odwiedza go moja friends Becza :) Dziękuję...

3majcie się wszyscy! I Proszę o więcej komentarzy, bo naprawdę smutno mi jest, że tak mało ich dajecie...zakładając ten blog nie myślałam o komach ani o odwiedzacjących ten bloczek! Wiem, ze może on nie jest ciekawy, ale to jest moje życie, mój "pamiętnik" wiadomo, że nie będę tutaj pisać wszystkiego, ale to co mogę to napiszę....jeżeli Wam się coś tutaj nie podoba piszcie w komentarzach, a ja to zmienię.....a teraz coś specjalnie dla MARCELI :)

Paulinka (13:47)

Hej! Dziś na dwóch lekcjach mieliśmy próby!! Lipa jak nie wiem!! Zanim wszyscy ustawili się prawidłowo i podobierali w "trójkąty" minęło kupe czasu! W końcu na drugiej lekcji ustawili Nas klasami...My jako "e" oczywiście prawi na samym końcu :/ próba była do dup... i do tego cały czas powtarzali "baczność", "spocznij" !! W końcu chyba za trzecim razem udało się dobrze wejsć na salę, usiąść w ławkach i rozpocząć próbę apelu!! Oczywiście ja napoczątku z moim "trójkątem" w który skład wchodzi Ja, Becza i Sztendi nie mogliśmy zgrać....:/ ja ze Sztendim szliśmy.

na blogowo... - Onet.pl Blog


23 października 2007
Grejfjut, malinowy bzyk i inne niecodzienności.

23 ( powracam wspomnienimi) dzień października

Po pierwsze to mój pięknie mówiący i wyrażający się (z wyjątkiem momentów złości oczywiście) Pierworodny jadł "grejfruta" pierwszy raz chyba...(wcześniej czyli rok temu zadawalał się obwąchaniem go) i... - "Smaczny ten grejfjut, mamusiu!" - no comment.

Po drugie - miałam fuchę i byłam pilotem wycieczki.

W srodku, czyli w biurze. Moje biedne stópki kostnieją a tu program oszczednosciowy wlaczony, czyli ogrzewanie wylączone!!! To kolejny powód mego złego humoru. Pierwszy to poniedzialek - po prostu nienawidze tego dnia tygodnia (ostatnimi czasy nie pałam miłoscia do mojej pracy, stad ta nienawisc do pategi n-tej do bogu ducha winnych poniedzialków). Drugi to zgubiony portfel (mialam nadzieje, ze zagubiony i...fakt, odnalazl sie caly i z cala zawartoscia w samochodzie Bima; ale humor zly jedynie z delikatniuchnym odcieniem zadowolenia). Ale ta praca...mierzi mnie jak nie wiem co! Poki co czekam...Robie swoje i czekam na manne z nieba. I wierze, ze.

Blog darucha151515

2007-03-24

Komentarzy: 0 2007-03-24 Komentarzy: 0 2007-03-21 Due to for comment Ricie and it expect more of snap with from you!!!Bey!!Zmienimy szablon mojego bloga.
do zobaczyska
piszcie do mnie!!!
papapapapapapapapaapapapapapapapapapapapapapapa
papapapapapaap wasza darucha151515
Komentarzy: 0 siemanko 2007-03-01 Siema koledzy i koleżanki z bloga co tam porabiacie????
ja  robiłam projekt na historie ale z ledwością zdążyłam uffff ale niezły jest jak na moje kalkulacje.wy to macie fajnie bo nie musicie siedzieć w domu..a ja muszę bo jestem chora!!!!!!!!!!