O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Duch

Jak nazywa się twój bóg? Na imię ma zgiełk, przypadek czy przepaść? - Onet.pl Blog

Spojrzał w dół. To coś, co zdawało się być wielkim zwierciadłem pochłaniało całe pomieszczenie, razem z zawartością...

****

Kapelusznik leciał tak szybko jak się dało. W drodze pytał sylfid o stan rzeczy. Ich raporty nie wydawały się pocieszające. Przyspieszył wreszcie  do takiego stopnia, że nie wiele w ponad pół minuty dotarł na miejsce. Szarpnął za klamkę i już miał wchodzić, kiedy spojrzał w dół i ujrzał olbrzymie zwierciadło.
- Portal - mruknął Kapelusznik.
- Zgadza się - usłyszał nagle Kapelusznik. Ujrzał przed sobą ducha, który wyglądał na elfa. Odziany w długą do kostek tunikę. Dzierżył w dłoni laskę zakończoną ostrym sierpem. Jego długie włosy powiewały na skutek ciągu powietrza wywołanego przez wir, który utworzył się w zwierciadle. Jego oczy były puste. Bez źrenic czy tęczówek. Po prostu białe.
- Manipulator Cieni - powiedział poważnie Kapelusznik. - Coraz więcej się was szkoli, co nie?
- I znów masz rację. Doprawdy, wiesz chyba wszystko - uśmiechnął się szyderczo elf.
- Widzę, że udało ci się nieco naśladować moje czary - Kapelusznik dojrzał.

zjawiska paranormalne

Dużo praktyki i ogólnego poznania oraz wyczucia.

3.Nawiązanie kontaktu.


Jedną z najważniejszych rzeczy podczas rozmowy z duchami jest fakt, że większość z nich potrafi czytać w naszych myślach. Tak więc w ramach sprawdzenia ducha (należy go sprawdzić) zadajemy mu pytania na które mogłaby odpowiedzieć tylko jedna osoba z grona (osoba ta odsuwa się na bok i chwilowo nie uczestniczy w seansie) po czym duch odpowiada jej. Jeżeli odpowiedzi będą zgodne, to oczywiście będzie znaczyło, że mamy bardzo duże prawdopodobieństwo rozmowy z duchem, a nie z "czymś innym" . Następną ważną sprawą jest to, że duchy często lubią kłamać i nie można się sugerować wszystkimi odpowiedziami (to dotyczy przede wszystkim pierwszych kontaktów, gdy przychodzą duchy podające się za innych). Opanowanie sztuki wyłapywania kłamstw przyjdzie po wielu kontaktach gdy poznamy już specyficzne zachowania duchów czyli min. jego stan energetyczny, miejsce w którym przebywa podczas kontaktu (np. fotel, wersalka, drzwi itp.), szybkość i specyfika poruszania kieliszkiem itp. Kolejną sprawą jest to, że nie zawsze dany.

blog polski

      Znajdzie się ktoś kto zechce być jego panem.

  • Mezamir
    Kwiecień 9, 2012 o 9:20 am | #4
    Odpowiedz | Cytat

    “Szamanizm to praca z duchami natury, nauka komunikacji z innym wymiarem poprzez wróżby, sny, medytacje. Kiedy rozwinie się już pewien związek ze światem duchów, można stamtąd uzyskać opiekę, pomoc w leczeniu. Oświecone istoty mogą być przewodnikami w rozwoju duchowym. Lokalne bóstwa, związane z drzewami, skałami, rzekami dostarczają oparcia. Szamanizm polega przede wszystkim na zrozumieniu tej wiedzy(…) We współczesnym społeczeństwie ludzie powinni zrozumieć jak ważne jest utrzymanie natury we właściwym stanie, dbanie o nią. Relacja pomiędzy naturą, a szamanem jest wspaniała..

  • jadłodajnia

    Może już iść, gdyż Bóg chce objawić swoją chwałę tam dokąd zostanie zabrany. Wówczas policjanci podnieśli go z taką łatwością jak gdyby podnosili dziecko i wynieśli go na zewnątrz.”

    Autobiograficzne relacje Ellen White z jej wczesnych lat obfitują w nadprzyrodzone zdarzenia, w tym także uzdrowienia. Bóg nie tylko „objawiał moc dla swojej chwały” jak w przypadku brata Dammona, ale również robił to często w służbie White’ów oraz ich współpracowników. Hiram Edson, Jakub White i Ellen White najwyraźniej mieli podobny stosunek do działalności Ducha Świętego w początkach istnienia kościoła. Adwentyści Dnia Siódmego często cytują oświadczenie millerystów z konferencji w Albany w 1845 kiedy to Miller i jego najbardziej zaufani współpracownicy wyrazili swoją dezaprobatę wobec nadnaturalnych manifestacji. Ważną informacją jest to, że było to podejście tych millerystów, którzy odeszli do „zewnętrznej ciemności”. Nie zgadzali się oni także z koncepcją Zamkniętych Drzwi oraz z Szabatem (na co wskazują słowa Jamesa White’a). Doświadczenia charyzmatyczne były silnie obecne w ruchu millerowskim, a.

    Duch epoki

    formAlinka

    Mój drogi kolega obciążył w ciągu jednego dnia (pańskiego) swoje sumienie powołaniem do życia dwóch blogów. Pierwszego zmajstrował dla siebie, przy drugim zadziałał altruistycznie. Dał mi do zrozumienia, że chcąc nadążyć za sprinterskimi wyczynami ducha czasu, trzeba się zablogować, więc co mi tam - dałam się wrobić (szczególnie, ze człowiek het - w epoce ciemnej jak kret).

    No i co: po spektakularnej inauguracji o treści 'witajcie' (autor znany), wypadałoby wyklikać coś ku nadziei o nierychłym zgonie nowego bytu w przestrzeni cyberdobrobytu...

    Rymu rymu wierszu wierszu
    chętnie przejdę się po świerszczu.

    Jak dotąd, w nowej przygodzie z blogiem, najbardziej podoba mi się to, że.

    " Pamiętaj o śmierci- ostatnim swym celu, gdzie nie chce iść nikt- a odchodzi wielu..."

    dostrzegasz...


     ...Każdy rani, choć o tym nie wie..

    Czemu ranimy siebie tak mocno?
    Rozdzieramy siebie nawzajem?
    Dlaczego nie jesteśmy sobą,
    Gdy ktoś chce kochac nas?
    Czemu jesteśmy tacy źli-
    Myślimy tylko o sobie...

    Epoka egoizmu

    Ściskamy się słowami mocno
    Za szyję...

    To, że ktoś odczuwa ból?
    Nieważne zdaje być się...

    ‘’Nikt’’ idzie na ulicy
    Krzyczy
    Ale wszyscy zatykają mu usta
    Ja tez dzisiaj krzyczę...
    Zdaje się...
    Że tez jestem nikim.


    -Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają, a daje tym, co go nie mają.
    -Miłość jest wszystkim czego potrzebujesz.
    -Miłość zaczyna się w domu i rozwija się w domu. Tu nigdy nie brak sposobności, aby ją okazać.
    -Kiedy po raz pierwszy się zakochujemy, zdaje nam się, że wiemy o życiu wszystko.
    -Kto mnie pokochał, znalazł skarb pogody, pokoju ducha, ciszy i zgody.
    Kwiaty są po to, aby więdły, a serca są po to aby kochały.
    -Kwiat potrzebuje słońca, aby być kwiatem. Człowiek, aby być człowiekiem, potrzebuje miłości.
    -Szacunek i Miłość są to kapitały, które koniecznie gdzieś należy umieścić.



     


    myśli (nie)kontrolowane - Onet.pl Blog

    Łóżka... ale za to jej umysł pozostał żywy... młodzieńczy... pełen radości... pomimo...

    ostatni  raz odwiedziłam ją w Wielkąnoc... patrzyłam się na nią... jak opowiada o czasach zamierzchłych tak barwnie... tak dokładnie... rzucała nazwiskami ludzi, których już objęła święta pamięć... podawała daty... w wyobraźni śmigały mi przed oczami barwy epoki, która bezpowrotnie minęła... a której cząstką była Ona...

    pomyślałam wtedy jak cudownie by było te wszystkie wspomnienia zebrać i opisać... to przecież tak drogocenne słowa wypowiadane przez świadka tamtych dni... jak niesamowicie byłoby opisać świat zmieniający się na przestrzeni wieku w oczach babci... tyle miałaby do powiedzenia...

    Wszystko nabrałoby sensu...

    i wiedziałabym już dlaczego przyjaciel zdradza gdy w grę wchodzą pieniądze...

    dlaczego mąż po powrocie od kochanki z uśmiechem zapewnia żonę, że zebranie zarządu się nieco przedłużyło i całuje ją troskliwie w policzek...

    dlaczego porządni uczniowie w biały dzień rozstrzeliwują swoich nauczycieli... plus połowę Bogu ducha winnych kolegów z klasy...

    dlaczego bita i poniewierana żona obejmuje swojego kata i nie chce go opuścić...

    dlaczego zdesperowany maniak religijny pakuje w budynek cały samolot i odbiera ostatnie tchnienie wielu tysiącom istnień...

    dlaczego kobieta daje sobie wyrwać z łona jej nienarodzone dziecko w kawałkach...

    dlaczego rodzic katuje.