O czym chcesz poczytać na blogach?

Dostojewski

Czytam sobie

Prawdy od fikcji, naiwny jak dziecko. Nie potrafi właściwie określić czego chce – pomaga Nastusi, ale jednocześnie nagle orientuje się, że w ten sposób odbiera sobie nadzieję… To Nastusia jest tą praktyczniejszą. Mimo własnej skłonności do fantazj, potrafi przewidzieć, że ich losy, bez względu na obrót spraw, skomplikują się do tego stopnia, że niemożliwe będzie szczęśliwe zakończenie.

Z pewnym zdezorientowaniem i rozdrażnieniem wzięłam się za drugie opowiadanie. Na szczęście Łagodna mile mnie rozczarowała. Punktem wyjścia jest samobójstwo młodziutkiej żony zamożnego lichwiarza. Ów, w stanie wzburzenia i szoku, próbuje stworzyć ciąg przyczynowo-skutkowy, który doprowadził do tego zdarzenia. I to jak Dostojewski opisał to odtwarzanie sekwencji wydarzeń, jest niesamowite; stylizacja wypowiedzi narratora na słowotok osoby będącej pod silnym wpływem emocji sprawia, że opowieść czyta się jednym tchem. Lichwiarz kolejno odsłania przed nami kolejne etapy historii swojego małżeństwa; im głębiej wchodzi, tym bardziej historia ta wydaje się ponura. Przejmująca opowieść o szesnastolatce, która, aby uciec przed jednym domowym piekłem wpakowała się w drugie, nie pozostawia obojętnym. Główny bohater próbuje się tłumaczyć, ale czytelnik ma wrażenie, że pogrąża się jeszcze bardziej.  Stara się wmówić sobie, że przecież chciał dobrze, ale jednocześnie uświadamia sobie swój destrukcyjny wpływ na psychikę żony. Subtelnie opisane.

Książki... To na nic się nie zda. Człowiek musi mieć kogoś... kogoś bliskiego...



Biesy

Każdy zna Dostojewskiego, prawda? Od jakiegoś roku mam na jego punkcie obsesję. 'Zbrodnia i kara' mnie urzekła, czytałam ją już kilka razy, ale to NIC w porównaniu z 'Biesami'. Moim zdaniem właśnie ta książka powinna być lekturą. Dostojewski jest mistrzem ukazywania psychiki bohaterów. W 'Biesach' stworzył postacie tak demoniczne, że czytałam tę książkę z gorączką i wypiekami na twarzy. Najlepiej chyba opowiem o tej książce przytaczając słowa jednego z recenzentów. Ja nie umiem dobrze pisać...


„Po Dostojewskim zawsze jestem chory. Przez jakiś czas mam wstręt do wszystkiego, ze szczególnym uwzględnieniem książek. Proza Dostojewskiego jest dla mnie trudną przeprawą. Katorgą emocjonalną. Głębokim wstrząsem... egzystencjalnym?....

i-tak-to at ownlog '06

(takie podejscie jest bezpieczniejsze, nie chce pozniej zawodow, rozczarowan)

po siodme - chce miec bibi, a w usa nie bede rodzic :D z roznych przyczyn, nie tylko dlatego, ze porod kosztuje 8000$(!)

po osme - jeszcze wracajac do studiow - nie traktuje swoich studiow tylko i wylacznie jako czegos, po czym mam zarabiac kokosy, to tez ma byc przyjemnosc (w stopniu umiarkowanym oczywiscie!nie przesadzajmy heheh),literatura zawsze mnie interesowala, od dziecinstwa lubilam czytac (chociaz badania psychologiczne zawsze potwierdzaly, ze mam umysl scisly a nie humanistyczny), nawet nie wyobrazacie sobie jaka to satysfakcja powiedziec komus, ze sie czyta ksiazki w oryginale :D powiem wam jeszcze o jednej ciekawostce :D otoz w usa bardzo modny jest dostojewski i osoby, ktore przeczytaly chociaz jego jedna lekture sa uwazane za superinteligentne :) kogo nie spytasz o ulubiona ksiazke to wymieni ci jedno z dziel tego pisarza :D sek w tym, ze byc moze co 10 osoba przeczytala streszczenie wymienionej ksiazki, a co 30 rzeczywiscie przerobila ksiazke od deski do deski :) uwielbiam miec przeczytane wszystkie wieksze pozycje dostojewskiego :D a jak mojej bylej pracodawczyni from usa, wielkiej inteligentce i td i tp napisalam 3 tygodnie temu w mailu, ze pisze wlasnie rozdzial do mojej pracy z braci karamazow i to po rosyjsku to do tej pory nie odpisala hehehhe :) nabrala respectu ;) smieszni sa ci amerykanie, powaga :D

po dziewiate - a na pytanie czy nie szkoda mi green card odpowiedzialam stanowcze.

Bo sztuka odbija się w Twoich oczach jak w gwiazdach i księżycu...

Dodaj



Ten szablon stworzyłam ja przy pomocy Photoshopa i Notatnika korzystając z tej grafikii i patternów. Teksty na stronie są moje własne z wyjątkiem dwóch umieszczonych na szablonie (ich autorami są: Stanisław Wyspiański i Seneka).
Copyright © by Magdalek. All rigts are
reserved ®


2005: IX X XI XII  2006: I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII  2007: I  II  III  IV V VI VII VIII IX X XI  XII  2008: I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII  2009: I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII 2010:I II III IV V VI VII VIII
 IX X XI XII  2011: I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII

Polecam
+ Michaił Bułhakow "Mistrz i Małgorzata"
+ Paolo Coehlo "Pielgrzym"
+ Paolo Coehlo "Weronika postanawia   umrzeć"
+ Robin Cook "Rok interny"
+ Fiodor Dostojewski "Idiota"
+ Fiodor Dostojewski "Zapiski z.

Co robiłam, gdy wokół płonął świat?

Zależy od ich stanu majątkowego. Ze swoich przekonań brał siłę, by ścierpieć wszelakie obelgi, które kierowane były do niego nieustannie.
Aleksy widać gardził ludźmi. Rodzicami, żoną, ponieważ ich opuścił, nie licząc się z tym, co oni będą czuć, tracąc go (co prawda strata dla mnie niewielka), zamartwiając się będąc niepewnymi jego losu i być może zadając sobie pytania, dlaczego to musiało przytrafić się właśnie im. Czyż gardząc ludźmi, a zatem dziełem Boga, nie gardzi się Nim samym?
Dalszym etapem jego żywota jest odseparowanie się od świata i umartwianie ciała. Wychodzi więc na to, że Aleksy był personą aspołeczną. Moim komentarzem na to będzie przytocznie słów niezrównanego mistrza Fiodora Dostojewskiego wypowiedzianych przez usta Fiodora Karamazowa, z Braci Karamazow:

“Nie lubię, ojcze, fałszu, łaknę prawdy! Ale prawdy nie znajdzie się w kiełbikach, jak już oświadczyłem! Ojcowie mnisi, czemu pościcie? Dlaczego spodziewacie się za to zapłaty w niebiesiach? Przecie za taką zapłatę i ja gotów jestem pościć! Nie, mnichu świątobliwy, bądź no cnotliwy w życiu, bądź pożyteczny dla społeczeństwa nie zamykając się w monasterze na gotowy chleb, nie licząc na nagrodę tam w górze, z tym to trudniej będzie. I ja też potrafię, ojcze ihumenie, ładnie mówić. Co oni tu przygotowali? – mówiąc to podszedł do stołu. – Portweju stary, miodek rozlewany przez braci Jelisiejewów, och, ci.

człowiekiem jestem...? - Onet.pl Blog

Jakoby sam miał wpływ na kształtowanie listy.Tłumaczy, że układało ją grono ekspertów – nauczycieli z całej Polski, z długim stażem w uczeniu języka polskiego, którzy najlepiej znają zarówno szkolne realia, jak i reakcje uczniów na poszczególnych pisarzy. Mamy jednak doczynienia ze zjawiskiem zadziwiającym – na nowej liście lektur mimo tak wielu cięć znalazło się miejsce choćby dla Jana Dobraczyńskiego, którego powieści jeszcze nigdy nie widniały na żadnej liście lektur.

- To wcale nie jest wybitny pisarz, to jakiś drugorzędny twórca – zżyma się Beata Niedźwiedź, nauczycielka w jednym z krakowskich gimnazjów. – Przecież jeżeli tłumaczy mi się, że nie ma miejsca na takich twórców, jak Dostojewski,to jak ja mam rozumieć wprowadzanie kogoś takiego jak Dobraczyński?

- To bardzo proste – odpowiada Stanisław Macut, emerytowany nauczyciel, którypamięta jeszcze edukację w ciemnych latach komunizmu, choć zdążył posmakować  też gimnazjum po reformie edukacji. – Dobraczyński bardzo dokładnie pasuje do światopoglądu, jaki prezentuje pan Giertych. Podobnie jak inni proponowani pisarze. Wyrzucono natomiast wszystkich tych, którzy w jakiś sposób niepasowali do wizji świata przedstawianej przez LPR.

Cenzura

To jest właśnie owo przerażające wytłumaczenie, które samo ciśnie się na usta.A także związek z hasłami LPR. Dostojewski mimo.