O czym chcesz poczytać na blogach?

Domy z drewna

Blog doradców ds. nieruchomości - Onet.pl Blog

Przyczyną takiego stanu rzeczy może być fakt, że większości z nas drewniane konstrukcje kojarzą się raczej z typowymi domkami letniskowymi, niż prawdziwą zabudową jednorodzinną. Warto jednak podkreślić zalety właśnie takiego.Przypadkach nawet o jedną trzecią niższa w relacji do jednostek mieszkalnych wzniesionych za pomocą tradycyjnych materiałów. W tym miejscu trzeba również dodać, że domy z drewna charakteryzują się podobnymi lub często lepszymi standardami odnośnie przepuszczalności hałasu, czy utrzymywania temperatury, niż zabudowa z tradycyjnego budulca.

Senki O ChłopcachZ US5 - Onet.pl Blog

-Im chodzi o seks tak?

-No tak.

-Przeciez wiesz ze nic nie zaszło więc się nie przejmuj i chodź na śniadanie.-powiedział i złapał mnie za rękę.

-Heja wszystkim-powiedzieliśmy chórem.

-O hej co dziś robicie?-zapytał Richie bo już wszyscy.

Domek.

Poszliśmy i zobaczzełam też niczego sobię ale za to piękny domek:

Domek co ja gadam co ten Chris gada piękny dom z drewna.

a oto i on:

  

 

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

hehe.

Że go zabije.

-Watrin ale ty jesteś..........złośliwy-powiedziałam a wszyscy POMPA.

-No dobra idziemy dziewczyny do domy "FOCH"-powiedziała Paula. A my poszłyśmy za nią.

-Trzeba się na nich zemścić-powiedziała Paula.

-no a masz jakiś.

Hello, my lover.

Myslą...

No to my najpierw sygnały potem seski do nich wysyłamy a oni nic!, no to napisałysmy żeby podeszli...no to podeszli tylko nie do Nas, usiedli 6 schodków za Nami...psiii, oni sa chyba niepoważni :D
No ale po jakimś czasie w końcu podeszłyśmy do tych...tych..prowokatorów!! /w ogóle nic nie mówię jakiego ja stresa.Mnie i babcie na autobus...
uściskałyśmy się i w ogóle i przyszedł czas na rozstanie :(, w sumie smutno było się rozstawać ale cóż, śpieszyło mi sie na pociag do domu...

MOGĘ tylko napisać, że przez kilka dni banan mi z twarzy nie schodził, bo ciesze się że miałam okazje poznać Tomka, Nat no i Marcina..
Hmm..
by trellis | 2004-09-22 15:26:48 | skomentuj! (7)


eee...
"Kościół jest w Was i wokół Was
Nie w domach z drewna i kamienia
Rozłup kawałek drewna, a będę tam
Podnieś głaz, a znajdziesz mnie..."


Kościół...właśnie, byłam w niedziele...miałam.

Opowiadanie o Panic At The Disco - Onet.pl Blog


-H-halo?-Powiedziała rozkojarzona, jej serce waliło jak wielki dzwon. Właśnie doświadczyła czegoś pięknego, nawet w najskrytszych marzeniach, nie myślała, że pocałunek z Brendonem wywoła w niej takie emocje.
Nie słuchając swojego rozmówcy rzuciła telefon na szafkę i spragniona, z powrotem wpiła się w usta swojego kochanka...


Dołączyła do niego.
Darli się na cały samochód i nie zwracali na nic uwagi.
Żyli chwilą, radosną chwilą...



*


Zajechali pod wielki dom z drewna. Obok małego jeziorka, a wokół rozpościerał się gęsty las. Wszystko umiejscowione tak pięknie, że Samanta wprost nie mogła uwierzyć w to co widzi.
Zabrali.Blondynka obróciła się na pięcie i podążyła w stronę domu.
Chłopak rzucił wszystko i poleciał za nią.

-Ale kochanie, no wiesz o co mi chodziło.
-No domyślam się.-Dziewczyna uśmiechnęła się zalotnie.-Wracaj bo coś wam się udało.

Wszyscy skierowali swój wzrok na ognisko, mały płomień tlił się na środku.