O czym chcesz poczytać na blogach?

Dom snów

historia pewnej znajomości...

2011-11-08

Dla każdego dziecka jego ojciec jest bohaterem. Ale kiedyś przychodzi dzień, że dostrzegamy niedoskonałość tego bohatera. Widzimy jego błędy, pomyłki, niegodne zachowanie. Wtedy dorastamy. Tracimy naszą dzieciecą naiwność.
Ja nie wiem, czy byłam dla mojej córki bohaterką, czy raczej filarem domu. Nie wiem którym zdarzeniem spowodowalam, ze straciła dziecięcą naiwność i patrzy na mnie wzrokiem młodej kobiety. Nie pamietam zdarzenia, które mogłoby to spowodować. Nie zrobiłam w swoim odczuciu  nic na tyle dramatycznego, że mogłabym stracić w jej oczach. Ale widzę, że do domu przyjeżdża młoda kobieta, coraz bardziej odpowiedzialna za siebie, myśląca i coraz dojrzalsza...
Fajnie jest mieć taką córkę...
I fajnie jest siedzieć z nią na kanapie (każda owinieta własnym kocem) i oglądać  'Dom snów'...i razem się popłakać na zakończenie, śmiejąc się przez łzy jedna do drugiej...
 Nie wiem czy dla własnej córki jestem bohaterką, czy po prostu mamą, ale wiem jedno, że powinnam gromadzić takie wspomnienia...
--------------------------------------------
a dzisiaj bez żadnej aluzji, wsłuchiwania się w słowa, doszukiwania sie analogii i szukania drugiego dna slucham sobie 'słodkościowo'...

cafemrok blog




Tagi: film, zwiastun
skomentuj (0)




2011-08-28 12:47:02 >> Kino cafemrok: Lovefield


Film określony jako rollercoaster emocji... i rzeczywiście, zaskoczenie jest spore!

Tagi: kino cafemrok
skomentuj (0)

 
 

Never Give up... - mBlog

;/. Jutro dol aparatu, boje sie bo znowu bedzie dwa tygodniie jeczenia x.x Ostatnio bardzo za kims tesknie, brakuje mi pewnej osoby ktora jest daleko stad ;c. A we wtorek wycieczka, troche luzu ;D. Noo ale przynajmniej dzis na zakupach bylo mi tak fajnie jak kogos spotkalam :3.
dość
2011-10-21 | 22:30:30
autor: mufasa | skomentuj (0)

Mam dosyć, padam na jape i nie wiem co robię...

a poniedziałek zakładają mi aparat na dół, i znowu będzie jęczenie i dwutygodniowa dieta lodowa ...już się nie mogę doczekać ://

Nie jade jutro na lodowisko, zostaję z rodzinką w domu, Bracki przyjechał z Krakowa na weekend i jedynie gdzie ewentualnie pojade to Oksywie bo obiecałam pomóc Dominice w chemii.

Dzisiejszy sprawdzian z fizyki- uczyłam sie tyle co kot napłkała a wszystko na sprawdzianie było proste i zrozumiałe, czuję się jak Kamil...dziwne ucuzcie rozumieć fizykę ale niech będzie, tym lepiej dla mnie xD 

que?
2011-10-18 | 13:27:16
autor: mufasa | skomentuj (0)
Cos mam dziwne podejżenia, ostatnio na formspring pewna osoba zadała mi pytanie jak bym zaregaowała na wyznanie miłosne ze strony jednego z moich takich jkaby.

Z uśmiechem - mimo wszystko... - Główna - bloog.pl

Mówić? Mówią: uczucia trzymaj dla siebie - fajnie, jakież to szczytne! Tylko że robiąc tak, budujemy społeczeństwo ludzi obojętnych na wszystko. Zapatrzonych tylko we własne potrzeby i własne szczęście. Ja potrafię zrezygnować z realizacji moich marzeń - wiem, że robiąc to kieruję się większym dobrem. Ale nikt nie może mi nigdy zabronić posiadania snów. Nawet tych uświadomionych. Czy jestem złą matką? Nie sądzę...

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5201500,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jesienna depresja

Nie wiem jak innym, ale mnie się czasami lubią powtarzać jakieś sny. Nie żeby zawsze tak samo się śniło, czy co. Tylko pewne elementy są takie same. I na przykład dziś w nocy znów przyśnił mi się ten dom. "Ten dom" to takie trochę moje określenie miejsca, które śni mi się już któryś tam raz z rzędu, przedz ostatnich kilka lat. O 'tym domu' wiem tyle, że: jest duży, na uboczu, otoczony zdziczałym ogrodem i opuszczony przez prawowitych właścicieli w jakiejś bliżej nie określonej przeszłości. Wszystko w nim jest nieco przykurzone, poplamione i.

..:RAYMAN:.. - info, opowiadania, obrazki - Onet.pl Blog

Wszyscy mieszkańcy Rozdroża Marzeń przygotowywali się już do świąt Narodzin Polokusa (choćbyście się nie wiem jak bardzo starali, to nie wmówicie mi, że Rozdrożanie są wyznania rzymsko-katolickiego xP). Było to dla nich najważniejsze wydarzenie, od którego zaczęli liczyć czas, i od którego zaczęła kształtować się Kraina Snów.

Jakby specjalnie na tę okazję miało miejsce wydarzenie wiekopomne - spadł śnieg. Wywołało to powszechne poruszenie, strach i pobudziło stworzenia do myślenia. Każdy zastanawiał się, co to może oznaczać... (przypis autorki: wspominałam, że stanie się coś dziwnego, pamiętacie?)

Kiedy emocje opadły wszyscy zajęli się przystrajaniem domów, lasów, uliczek, całej krainy... Święta te obchodzono tak jak nasze Boże Narodzenie, z tą tylko różnicą, że zamiast narodzin Jezusa świętowano narodziny Polokusa.

Tak więc teraz, dwa dni przed uroczystością w oknach domu każdego Rozdrożanina i Rozdrożanki  widniały najróżniejsze ozdoby, wykonane przez nich.

Moje i Twoje puste słowa - Onet.pl Blog

Dom.
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę....
Podków szczęścia nie wyrzuca się na złom,
Nie wynosi się na śmietnik snów i wzruszeń.
To nie sztuka wytrenować sobie mózg.
Sztuka sprawić, by rozumiał ludzi,
By pozwolił nam się wsłuchać w deszczu plusk,
By nie budził z marzeń nas jak budzik....

To nie sztuka wybudować nowy dom.
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę.
Podków szczęścia nie wyrzuca się na złom,
Nie wynosi się na śmietnik snów i wzruszeń.
To nie sztuka skonstruować superplan,
Wszystko z góry mieć zaplanowane.
Sztuka z losem grę prowadzić sam na sam,
Nie bać się przegranej i wygranej.

To nie sztuka wybudować nowy dom.
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę.
Podków szczęścia nie wyrzuca się na złom,
Nie wynosi się na śmietnik snów i wzruszeń.