O czym chcesz poczytać na blogach?

Dolce vita

rasmus

3. Fryzura niby stara a jednak nowa.. :)

4. Sauna

5. Solarium

6. Kupujesz nowy gadżet - np. telefon komórkowy.. :D:D

7. Umawiasz się z kimś.. ciiiii..

A na koniec lecisz do Rzymu..
Urlop

Pizza, Vino e Armani

2005-01-20 11:35:53 skomentuj (2)


la dolce vita

Siedzę sobie w Rzymie
wiecznym mieście
w głowie krąży kolejna butelka wina
dobrego, chociaż taniego

podobno w Warszawie jest śnieg i prawdziwa zima
ja dzisiaj szalałem w t-shircie

miło tak czasem wyjechać
odizolować się od codziennych problemów
starać się zapomnieć

.

Blog tqbuk

Ogłaszam alarm... Swieta zbliżają się w tempie eksspresowym, a my jakos to olewamy...Pododa dzis zapowiada sie wiosenna, juz jest, ale wymaga ocieplenia, byłem rano na zakupach,,, Sąśmy rozliczeni z urzędem skarbowym.. Trzeba było dopłacić c. 400 złociszów.. to praktycznie koszt świąt... Rano kościoł, rozmowa z proboszczem- praktycznie o niczym.. Teraz do popołudnia dolce vita.. W nocy nieco zdychałem ( widac można nieco zdychać)..Kończę bo sprawdzimy czy minorka nie odpisała mi coś...

Komentarzy: 0 Cześć, musiała mi Jarka nazstawić,

Na dnie szuflady – La (mia) dolce vita…

    • WordPress.com
Follow

Silnik: WordPress.com

clean

The other side B play it again Sam w życiu możesz mieć spokój gówniarze zaczęła się lekcja pokory to wszystko, czego mogę Cię nauczyć, Michael skoczył ponad przeciwnikami, lecz kosz nie był na wyciągnięcie ręki nie odrąbię, chcę ją tylko pocałować mordercę schwytano dziś o godzinie 3:10 rzucą baleron do sklepów biegnij Forest ocet się skończył komunizm la dolce vita!

Dolce lice, Polska vita! La, la, la!


Mam nadzieję, że to widziałeś.

Wampir znudzony śmiercią postanawia się wskrzesić. Rozdarty płaszcz z trudem daje się ukryć pod peleryną. Czy mnie jeszcze rozpozna? Stłukłem całą zastawę. Nie bój się. Skaleczyłem się delikatnie. To nic, to tylko krew. Krew elfów...

Studium pecha - Onet.pl Blog

Gorszy, że nawet nie ośmielam się życzyć sobie szczęścia.

 

a teraz, na kilka godzin przed północą, z katarem do pasa i koszmarnym samopoczuciem zamierzam się ogarnąć, by tak jak inni, normalni ludzie uczcić ten przełomowy (zawsze mnie to śmieszyło) moment...

 

 

pechowiec (15:25)
Skomentuj

28 grudnia 2009
dolce vita!

nie.

Przyznać, że jak w najbliższą środę spotkam chuja:), to chyba spełnię swe marzenie i wypłacę mu z "liścia". Bo choć, wydawałoby się, jestem osobą światłą, to moja nadproduktywna wyobraźnia w ubiegłym tygodniu jakże jaskrawo dała o sobie znać. 

i już widziałam się na onkologii, wyobrażałam sobie tych wszystkich ludzi, którzy nagle zechcieli się ze mną pojednać (na łożu śmierci)...

nie to, żebym była rozczarowana, że nie mam guza, ani nawet raka...

widocznie mam coś jeszcze do zrobienia na tym ziemskim padole. tylko co?

 

p.s. moje miasto dziękuję Ci, że jesteś. święta były w tym roku wyjątkowo cudne. i obfitowały w wyjątkowo wiele nocnych atrakcji.

a teraz tylko Dolce Vita! i do przodu...

pechowiec (22:45)

cobyeta

Nie byłam tak pogodzona sama ze sobą. Tak wewnętrznie spokojna. To cudny okres w moim życiu. Chwytam chwilę.

 

 

23:00, cobyeta , słowotok
Link
Dolce Vita

"Dolce Vita" Felliniego. Niewątpliwie klasyka i pozycja podstawowa. I warto co parę lat odświeżyć.

Obraz wielowątkowy, ale nie da się nie docenić pięknych, na wskroś infantylnych kobiet i przystojnych, aroganckich mężczyzn.

Doskonały obraz świata sprzed 50-ciu lat, a tak bardzo aktualny dziś.

Z.

Moje ulubione

Anita się nudzi
Art-Piaskownica
Assorti Gallery
Biżuteria hand made
Blogasek
BOT TAK!
Chwila odprężenia
Dolce vita
Hafciki Marty
HAFTOMANIA SEBASTIANA
Haftowanki-cuda-wianki
Haftowany blog
Hafty Izy
Kolorowa mulinka
Kreatywny kącik....
.