O czym chcesz poczytać na blogach?

Dogma

Births, marriages and deaths.

!, bo Kunderęprzeczytajcałego!musisz!, bo ZeeeeeenaaPaaaarkins!widzisz?!.
Historie pooo-etów polskich. Długie i zawiłe. Czytam na głos Barana. Majerana. Zagadki. Leśmian, Horacy, Turnau, Białoszewski. Szałapak, Sendecki, Vonnegut. Encyklopedyści.

Różowa kamienica. Więc to tu, to tu, to tu. Tutaj mieszka ten, który wie, że niczego nie czuję. Mieszka tutaj. Ja będę tu mieszkać. Tu, tu. Tutaj będę mieszkać. Kraków. Tutaj. Tu, tu. W Krakowie mieszkać będę. 'Tam, widzisz?' Tam. Ta różowa. Tutaj.

Dworcowa dogma.Czy pamiętasz kiedy od Ciebie odjeżdżałem. Monotonny stukot kół i panowie co stoją na stopniach kolei żelaznych. Gwardii brak. Takoż kordonów.

Pomyśl o nim. Te trzy krótkie słowa odczytuje z ekranu telefonu. Dwa słowa wypowiadam ze wzrokiem wbitym w ekran.Po namyśle dodaję i co z tego, kurwa? Emfaza, emfaza musi być.

Dworcowa dogma. Już nie bój się nocy.
15:44:41 2004-04-14

skomentuj (14)

Hello I love you won't you tell me your name...?
Rok temu w spódnicy lnianej pod.

myśli subiektywne czasem nie

Tylko na teatr TV. Dobre i to. Cieszę się tym, co daje. Niesamowite jest to, że jest dla mnie (zresztą jak mówi dla siebie też) równorzędnie aktorem i pisarzem. Żadnego nie faworyzuje, ale chyba o pisarzu wiem więcej jako o człowieku i może jednak on mi jest bliższy. Choć to ta sama osoba.
---
Chyba mi mózg nie pracuje i nie mam natchnienia, by napisać coś, co mi się spodoba. Czyżbym nie umiała o niczym innym pisać jak tylko o teatrze. Cóż za ograniczenia umysłowe!

wydumała asiawu dnia 2002-01-24 o godzinie 00:07:29

skomentuj(0)


Dogma

Obejrzałam "Włoski dla początkujących". Po pierwsze, bo duński. Cenię, szanuję i lubię kino skandynawskie. Jest otwarte. Po drugie, że nakręcony w Dogmie. Po trzecie wygrał festiwal warszawski a przecież na wff nie pokazują byle czego. Film ciekawy, śmieszny, czasem odlotowy. Nie powiem żeby mnie rzucił na kolana, ale obejrzeć było warto. Tak jak zwykle o relacjach międzyludzkich. Ludzie niby są razem, a niby są samotni. Niby się spotykają, ale się nie znają. Podchody robią. Wymyślają niewiadomo co, by być ze sobą. I nie widzą. Czy nie wystarczy.

I chuj, i foch

Decyzję - zdecydowanym ruchem otwiera zamrażarkę, wyciąga lody, kładzie na ladzie 3 czekoladowe rożki.

Sprzedawca, nadzwyczaj rozgarnięty (czyli kurwa ja!) skwitował to jednym zdaniem, po którym nastąpiła zwała całkowita, śmiech do łez i ogólnie nikt nie był w stanie wydusić słowa.

A zdanie to brzmiało: - "hmmm, widzę że wszyscy Panowie w kakao polecieli..."  :D:D:D




skomentuj (3)


Kumpel Bronek 2010-06-30 22:04:33

Jest sobie taki film, produkcji amerykańskiej, a tytuł jego "Dogma".
Jest to film tak rewelacyjny, że oglądałem go dziesiatki razy i zapewne obejrzę jeszcze setki razy.
Oprócz wyśmienitej obsady, zajebistego scenariusza, rewelacyjnej gry aktorów i rozpierdalającego humoru, zapamietałem jedną "postać", która nawet nie jest wymieniona na "liście płac"... Jest to nowy symbol Jezusa, przyjaznego, usmiechniętego, z ręką wyciągniętą w geście "OK". To już nie ten sam Jezus, któremu Żydki wjebały gwożdzie Wilsona w rąsie i nóżki. To NASZ Jezus.

Po prostu Kumpel Jezus, swój chłop!

Myśli.

Czoła. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko ja.
21:44, tangens , MYŚL
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 października 2011
And the rock feels no pain, and an island never cries...
I've built walls, A fortress deep and mighty, That none may penetrate. I have no need of friendship; friendship causes pain. It's laughter and it's loving I disdain. I am a rock, I am an island.
18:57, tangens , MYŚL
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 września 2011
(...)
Your time is limited, so don't waste it living someone else's life.
Don't be trapped by dogma — which is living with the results of other people's thinking.
Don't let the.