O czym chcesz poczytać na blogach?

Division by zero

pijany-dentysta.blog.onet.pl

Jakoś ostatnio nie może najść mnie ochota na zapoznawanie się z nowszymi produkcjami filmowymi i wciąż szperam po starych, ale jarych pozycjach, by doedukować się nieco. Ciągoty do horrorów objawiają się u mnie coraz częściej, lecz czasem potrzebna jest człowiekowi chwila wytchnienia w postaci komedii. "SLC Punk!" sprawdził się w tej roli.Już w miarę dobre pojęcie na temat jego barwnej młodości, lecz kto na dobrą sprawę go nie ma? Chyba każdy jako taki fan rocka potrafi skojarzyć sobie owego charyzmatycznego wokalistę Joy Division, cierpiącego na epilepsję, eksperymentującego z narkotykami i zmarłego w wieku 23 lat poprzez samobójstwo spowodowane załamaniem nerwowym.
Szok czytając dokładne opisy maszyn, sposobów spawania metalu, sado-masochistycznych rozrywek oraz wyczuwając ogólny industrialny klimat. W książce Koji tłoczno od brudu, bólu, krwi, jednocześnie zero w niej przemocy i walk. Autorka zdecydowanie bardziej skupia się na psychice głównej bohaterki niż na wydarzeniach. A całość przebiega w bardzo szybkim tempie,niektóre zdarzenia opisane są.

15 minut przerwy

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Tagi: Malaga CF, Primera Division, Real Madryt

Z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry. Dzięki Bogu, że Cazorla tak świetnie wykonuje rzuty wolne (to już jego piąta bramka z rzutu wolnego w tym sezonie, dla porównania Cristiano Ronaldo ma ich zero) i “ukradł” drużynie Jose Mourinho 2 punkty. W przeciwnym wypadku Królewscy dalej grali by tak słabo jak miało to miejsce w ostatnich spotkaniach.

Tak jak napisałem we wstępie, Real Madryt punkty powinien był stracić już dużo wcześniej. W spotkaniu z Rayo Real grał niezwykle.

ash.blog.pl



Beyond the horizon of the place we lived when we were young
In a world of magnets and miracles
Our thoughts strayed constantly and without boundary
The ringing of the division bell had begun
Along the long road and on down the causeway
Do they still meet there by the cut?
There was a ragged band that followed in our footsteps
Running before time.
Zrozumienia, czy wręcz tylko akceptacji muzyki, której słucham, a która mnie porusza do głębi. Pewnie przesadzam... ale pamiętam kiedyś moje zdziwienie przy jej braku reakcji na Tangerine Dream... Zero chęci do zrozumienia. A ja byłem w stanie się zmusić i coś tam usłyszeć u Demarczyk czy Gepert nawet (pewnie się paru osobom naraziłem ;))... A w każdym razie pojąć, że to ma prawo się podobać. I Kaczmarskim mnie.

Fuzja kultur i tradycjonalizm integralny

Widzenia: http://www.barczentewicz.com/ekonomia/zmierzch-fonografii/

I dobry cytat z powyższej strony: “You can disagree as to whether it’s “fair” that the price of recorded music will be zero or near zero, but you can’t disagree that it’s going to happen.”

I jeszcze to http://www.opcja.pop.pl/numer45/45mach.html

Odpowiedz
  • Ernst Jünger
  • Pochodzenie aniołów

Blog Stats

  • 26,232 hits