O czym chcesz poczytać na blogach?

Discovery science

krasawica blog

Wracam do domu to juz nic nie dziergam nie robie tylko nieprzytomna leze na lozku i czekam az Z. wyczerpia sie bateryjki. Potem zbieram sie w sobie, zwykle po wysluchaniu raportu Pani Henryki i organizuje nam z Z. reszte dnia. Potrafimy obejrzec najpopularniejszy polski serial bo nie chce nam sie zatrzymac na discovery science. Naleze do tej grupy respondentow, ktora je platki owsiane, aspiruje, przypadkiem zaglada na tvp kultura i szybko przelacza na program 2 albo tvn style. Mea culpa mea culpa. Per aspera ad astra vita magistra amo video etc. bo nie pamietam pamietnikow Juliusza C.

krasawica 2006-05-16.

outside.blox.pl


I najgorsze te reklamy. Aktorka gotuje wszystko z torebki i kostki – sosy, zupy, mięsa, kurczaki. Karmi tym syfem i męża i syna. A oni szczęśliwi. I śmieją się do mnie z ekranu. Mordy sztuczne, jak te kostki, ryje instant, benzoesany gadające. Zgroza i upadek serc. Jeszcze mi tylko Discovery Science zostało. Oglądam nieustannie programy o czarnych dziurach i holograficznych wszechświatach. O niewyobrażalnych ilościach i odległościach. To jest najwłaściwsza perspektywa patrzenia na świat, człowieka i zupy w proszku.

Nie śpij, bo cię adoptują!

16:41:38 skomentuj (4)

Lody

Jako że nasza jedyna i wyjątkowa telewizja osiedlowa uszczęśliwiła mni już pakietem "rozsianym"**, tedy mam kanał "Discovery Science".
Na rzeczonym późnym wieczorem*** bywa program "Chemiczna Kuchnia", prowadzony przez właściciela restauracji z aspiracjami naukowymi. Ostatni odcinek traktowal o lodach - jak sie je wytwarza, z czego wynikają różne zalecenia w przpisach itp.
To było fajne. Potem jednak zaczęły.

Zrozumieć

Do wyboru Pani mi dała piętnaście. Wzięłam te, które mi się spodobały, i z ciekawości rzuciłam okiem na ceny pozostałych. Jedne z nich kosztowały 3,5zł!. Słuchawki! Nie spodziewałam się, że można wyprodukować coś takiego za takie pieniądze. Ostatnio oglądałam na jednym z kanałów Discovery etapy produkcji głośników. Precyzyjna, dokładna i ciężka praca.Kosztowna przede wszystkim. Słuchawki to nie głośniki, ale... Do tego ładne opakowanie. W sumie koszt produkcji, zarobek producenta i zarobek sprzedającego. Niebywałe.

Na koniec zostawiłam w sumie to co zabolało mnie.

?

Made in Poland.

Ukłony

 

08:55, anieros
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 16 kwietnia 2007
Czas S-f

   Ostatnio dochodzi do mnie coraz częściej świadomość,że żyjemy w czasach jak z książek i filmów science fiction. I gier komputerowych.