O czym chcesz poczytać na blogach?

Dionizos

Kashina Nina i Toshiro - Onet.pl Blog

Lat minęło od kąt widzieliśmy się ostatni raz.
-Tak sporo czasu minęło moja droga Afrodyto.
T: Co moim trenerem ma być kobieta?- Toshiro lekko się załamał.- Kobieta?
K: A co uważasz, tak jak inni faceci, że kobiety to słaba płeć??
T: Nie, nie. Ja tylko po prostu jestem bardzo zaskoczony.- próbował jakoś wyprostować niezręczną sytuację
K: Mam nadzieję.
A: Mam na imię Afrodyta tak jak zdążyliście zauważyć.
Toshiro westchnął.
K: Nie załamuj się. Ja muszę z jakimś "dziadkiem" trenować. A ona wygląda na dosyć młodą.
H: Kogo nazywasz dziadkiem?!
A: Już Cię lubię Kashina. xd. A gdzie pozostali? Posejdon się niecierpliwi, a Dionizos ma chyba to wszystko w głębokim poważaniu.
K: Chyba jeszcze śpią xd. O ile nie zauważyli zniknięcia naszej dwójki.
H: Tylko mamy mały problem.
A: Jaki?
H: Nina jeszcze o niczym nie wie, a jej moce jeszcze się nie obudziły.
K: Więc co będzie z Niną??
A: Musimy wziąć Dionizosa za chabety i jakoś go ogarnąć by pomóc tej dziewczynie. Z resztą już nie pierwszy raz tak mamy.
K: Eeee. To ile wy macie na serio lat??
A: Kobiet nie pyta się o wiek
To mogło wszystko wyjaśniać. Musieli być naprawdę starzy.
K: To tyczy się facetów. Zresztą nie tylko Ciebie się pytałam ale również Hadesa.
H: Sporo, ale my się nie starzejemy..

Witam w podziemiach kwitnących niczym lilie na grobach zmierzchłych marzeń, życiem odmiennym

I rzeczy tego świata nie mają realności same w sobie, a są jedynie wizją boga. Istnieje jedynie Dionizos, wszystko prócz niego zostaje unicestwione, jeśli człowiek chce żyć, musi powrócić do niego, musi zanurzyć się w jego boskiej przeszłości.
Toteż ostatnie słowa tak mówią o wtajemniczonym, który pragnie przeżyć ekstazę misterną: Pragnieniem spalonym konam, dajcie mi co rychlej chłodnej wody, która płynie z jeziora pamięci. Pamięć, życie, bóg stają się zdobyczą misterialną, przeciwstawiającą się zapomnieniu, śmierci, człowiekowi, więc temu co należy do doczesnego świata. Odzyskując przepaść przeszłości, człowieka utożsamia się z Dionizosem
Mit staje się łącznikiem między dawnym a nowymi czasy, ale nie tylko dla tego, ze tęsknią do niego poetyckie nastroje natury. Więcej równania kulturowe uwydatniają podobieństwa pomiędzy epoką współczesną a początkiem i końcem świata antycznego wyraziły się w konstrukcji mitu, był zarówno interpretacją teraźniejszości i przyszłości.
Gra spełnia role pomostu. Pojawia się dzięki uniesieniu i szaleństwu, stanowi teren, na którym tajemnicza i oddzielona sfera boska zaczyna się porozumiewać z sferą ludzką, zaczyna się pojawiać za pośrednictwem słuchu, a więc w ramach uchwytnych ludzkimi zmysłami.
Bóg daje człowiekowi.

Na początku był Dionizos - Kiperzy Tanich Trunków

Dzieci z dobrych domów

Takim właśnie mianem się określiliśmy (the-aids - szacuny). Nie jestesmy żulami, nie mamy problemów z prawem i nie śmiedzimy. Ale lubimy tanie wina. I nie chodzi wcale o to, że jesteśmy bardzo biedni (mamy Internet!) tylko, po prostu - lubimy napić się taniego wina. Jedne są lepsze od innych i stąd pomysł na ten blog. Jeśli nie chcesz wydawać grubej kasy na wino, a lubisz jego smak, my polecimy Ci coś odpowiedniego. Dowiesz się, drogi Koneserze, co warto wypić, a czego pić nie warto. 

Kiper, mój Koneserze, to artysta. Niezbędne w tej pracy są doskonałe zmysły (które, nie chwaląc się, wyćwiczyliśmy), oraz być odpornym na kontakt z alkoholem (tacy właśnie jesteśmy). Każdy testowany przez nas trunek jest poddawany wnikliwej ocenie tak jeśli chodzi o przejrzystość, jak również zapach, konsystencję, smak, a także przyjemność picia. Wszystko to, po burzliwych dyskusjach i naradach, otrzymuje ocenę każdego z nas - wykwalifikowanych kiperów. 

Zapraszamy więc do naszego przewodnika po świecie tanich trunków...

15:21, via.moderna , Na początku był Dionizos
Link Dodaj komentarz »

Życie w oczach potworra - Onet.pl Blog

Takich zabaw anagażuje się młodych po to żeby starzy mogli sobie popatrzeć na młode mięcho. Taka perwersja. No i panna młoda w bieli.

1.00- Wódka leje się strumieniami. Jak to na weselu. Kurde a ile to piasku trzeba było  wykorzystać do produkcji takiej ilości szkła. Odczuwam lekkie zmęczone. Pytam się kiedy będzie bus który ma nas odwieźć na miejsce gdzie będzie nocleg. Pijany organizozator mi tłumaczy, że rodzian nie chce jeszcze jechać.NAZYWAM TO WESELNYM TERRORYZMEM. Jedni mają bomby, inni  pijanych krewnych. Patrze na część rodziny. Faktycznie nie wyglądaja jakby chcieli jechać. Wydaje się że jedyne czego chcą to wódki. Niczym bekarty Dionizosa, które winny bluszcz zamieniły na kłosy żyta( ale mi głebokie wyszło, jak ktoś chce użyć to mi musi tantiemy zapłacić). Wujek zaczyna zapoznawać gości z bieszczadzkim folklorem. Fajnie, że zna tyle piosenek i fajnie, że potrafi się nimi dzielić. Ze wszystkimi. I fajnie że dba o to żeby każdy słyszał.

2.00- Stało się. Faza 4 polskiego wesela. Rozpoczęło się. Teraz poznajemy prawdziwe oblicze tańca. Na parkiecie jest każdy. Niezależnie od wieku. Każdy z nich mógłby wygrać każdy konkurs tańca. Uczyli Freda Astera. Prezentują różne style, po krótce przedstawie: "wyrwi staw" charakteryzuje się dużą ilością obrotów. Główna.

annales blog

Pierdziali by w stołek i dostawali za to pieniądze? I dlaczego jestem pracowita i pracuję na swój rozwój? O tak, pani potrzebna jest konieczna terapia! 
W związku z tym po wydaniu 60 zł na jednogodzinną terapię szukam nowego lekarza. Normalnego.


skomentuj (0)




2009-03-08 19:53:08 >> 189.

Kochani, możecie być ze mnie dumni. Moje dwa przekłady wierszy (Klaudian i Pseudo-Klaudian) zostały przyjęte do publikacji. Dostałam właśnie maila, że recenzja była pozytywna i będą opublikowane. Recenzentka (ceniona przeze mnie wykładowczyni z filologii klasycznej UJ) stwierdziła, że znam sie na rzeczy (na moim bogu Dionizosie) i dobrze by było, gdybym opracowała komentarz. Jest to dla mnie niezmiernie miłe. Bo oto w tym całym syfie chorobowym ktoś mnie docenił.
Podziękowania specjalne należą się Apollonowi, który, pomimo moich nań utyskiwań, wspiera mnie w swojej dziedzinie jaką niewątpliwie jest poezja. Dzięki temu wiersze, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, wyszły metryczne i to metrum adekwatnym do nastroju (?)


skomentuj (1)




2009-03-21 19:03:22 >> 190.

Idą kolejne zmiany. Podięłam wczoraj decyzję odnośnie mojej wiary. Napisałam do oficjalnych czcicieli Dionizosa, że chcę do nich dołączyć. W odpowiedzi dostałam.

Little_Black_Spot_On_a_Sun_Today - Onet.pl Blog

Ciebie w grobie
Nic nie niepokoi:
Nocką mroźny miesiąc
Nad mogiłą stoi.

A wiosną- co wiosny-
Przez lata i wieki
Kwiaty na mogile
Podniosą powieki.

Wnet pogasną liście,
Wszystko trwa tak krótko-
Ja się też przytulę do ziemi cichutko.

Zapomnieni dawno,
Wyrośniem kwiatami,
Bowiem Dionizos
Modli się.

infantando-bastion.blog.pl

XP
Zaczne od tej z zeszlego tygodnia.
Jezdzilam na Derylu. To 4 letni fiord masci bulanej. Byl niedawno zajezdzany :) Z siodlaniem nie bylo problemu zadnego. Noo ale wyszlam przed stajnie i zaczal uciekac i nie moglam sama sobie poradzi. Pomogla mi Marta ;P
Szlam jako pierwsza na padok. Mimo moich podejrzen mlody szedl spoko. Na padoku zaczal odstawiac glupawe i troche trzebabylo sie poscierac hehe.
Szybko mu sie to znudzilo i juz bylo ok gdyby tylko nie schylal lba nonstop :/
Jezdzilismy drazki w polsiadzie i normalnie. Super sie jezdzilo. A galop...mmm jaki slodziutki poprostu miodzio konik.
Instruktorka (Marta) powiedziala,ze na przyszla jazde dostane Dionizosa jego brata czy jakos tak :)
W czwartek mialam jazde i mialam spotkac Angel-horse bo byla tam na obozie. Dobra wchodze do stajni przywitalam sie z Magda i Ania i pogadalam z nimi ale Angel nie widzialam. Pozniej otworzylam siodlarnie ale notesu nie bylo bo miala go Marta,ktora sobie spala xP
Wzielam rzeczy na Dionizosa i poszlam go szorowac. Ten sobie lezal i nawet nie mysli o wstawaniu. Klepnelam go w tylek i wreszcie wstal. Nie byl brudny wiec szybko go osiodlalam i poszlam na poszukiwania Angel. Miala LaPartite wiec nie pialam problemow z odnalezieniem jej. Przywitalam sie i troche pogadalysmy. Czas bylo wychodzic. Idem do Dyzia patrze a ten urwal wodze schylajac.