O czym chcesz poczytać na blogach?

Diogenes

autostopowicz stał na skraju drogi.....

dawałeś mi wolność do ręki....

a cena?..była i niska i wysoka...

nie było sensu się buntować...

tylko zaakceptować ...i wolność ....i cenę...

nierozumiejąc.....przyjęłam....nieprzyjmując...

odłożyłam spłatę....

zbuntowałam się....zamykając w klatce...

ale płacę...coraz więcej...

płacę.... a cena rośnie z dnia na dzień.


Komentarzy: 0 droga Diogenesa 2011-09-24     Pewnego dnia Diogenes siedząc na progu jednego z domów, zjadał talerz soczewicy.
Nie bylo w Atenach tańszego posiłku od duszonej soczewicy. Mówiac inaczej, odżywiając się duszoną soczewicą oznaczało, że znajdujesz się na skraju nędzy.
    Przechodził tamtędy minister cesarza i powiedział do niego:
- Aj, Diogenesie! Gdybys nauczył się być bardziej pochlebny i posłuszny cesarzowi, nie musiałbyś jeść tyle soczewicy.
    Diogenes przestał jeść, podniósl wzrok , by przyjrzeć.

II Liryka - obraz i słowo - dopowiedzenia - bloog.pl

Celu go stosujesz kolego ciekawski ?

- Bo to z ciekawości wynika. Mam zwyczaj wówczas stosować zdrobnienia, bo one taki przyjazny i szczery klimacik  w kręgu przyjaciół  tworzą, jest to na domiar rodzaj języka pokoju, obecnie stanowiący powszechny standard, od naczelnika aż po sołtysa, a nawet głębiej bo aż po same dno obejmujący, tych prawdziwych i nieprawdziwych.

- Co mi tam, pytaj ciekawski, pytaj, nie krępuj się, odpowiem , właśnie mając wzgląd na twoją wątrobę

- To proszę mi powiedzieć z czym panu kojarzy się ta lampa, ta beczka i ten Diogenes.

- Z piciem kawy na ganku i z niejaką Mcl.

- Aleś pan palnął, nic z tego nie rozumiem. Może tylko to - jeśli dobrze rozumuję - że ryba psuje się od naczelnika aż po dno i to za pośrednictwem i znaczącym udziałem  mediów..

 

*

 

 

 

 

 

-


.

jacqueline | e-blogi.pl


Powołał go Pan na stryk.


Powołał go Pan, 
By trwał. 
By śpiewał mu pieśń 
I piał.


A ludzie dziewczynę wśród przekleństw gwałcili 
I włosy jej ścieli, i ręce spalili. 
Powołał ją Pan 
Na gnój.


Powołał go Pan 
Na słup 
Na słupie miał dom 
I grób.


A ludzie mych wierszy słuchając powstają 
I wilki wychodzą żerująca zgrają... 
Powołał mnie Pan 
Na bunt.

Skomentuj [1]

o tym co powiedział Diogenes i tatuś pana Wołodyjowskiego 2011-08-10

W poniedziałek poczułam się jak niewolnik. Po czternastej zadzonił telefon i powiedział do mnie głosem Tomira: przyjdz dziś do pracy, jesteś potrzebna. Mam inne plany. Jakie ty możesz mieć plany powiedział głos i dał mi do zrozumienia, że albo się pojawię albo mogę pożegnac się z pracą. Żegnać się nie chciałam w ten sposób, żegnać mogę się ewentualnie z hukiem ale nie tak. Ugrałam wolną niedzielę i pobiegłam czując się jak ktoś bez prawa do własnego życia.  Dziś telefon zadzwonił pomiędzy kawą a bagietką z fetą, pomidorem.

Inferiae

To, iż pewne emocje są przez stoicyzm aprobowane, inne zaś potępiane.

Skąd się bierze stereotyp stoika-nieemocjonalnego człowieka z kamienia? Moim zdaniem z niewiedzy. Przypuszczam, że chodzi o rzecz następującą:  współczesne znaczenie słowa “apatia” jest inne niż starożytne – ludzie słysząc o apatii starożytnych stoików myślą o współcześnie rozumianej apatii – mamy więc do czynienia z błędem logicznym ekwiwokacji, którego konsekwencją jest mylne mniemanie jakoby stoicy byli sztywniakami pozbawionymi wszelkich uczuć.

Przypisy:

[1] Diogenes Laertios, Żywoty i poglądy słynnych filozofów, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004, s. 422.

[2] Władysław Tatarkiwicz, Historia filozofii. Tom I, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003, s. 134.

 

pso-ko-ty blog JAK PIES Z KOTEM, CZYLI HISTORIA PEWNEJ MIŁOŚCI...



strona główna




2010-04-08 19:35:13
Jak pies z kotem, czyli historia pewnej miłości... Odc. 27 pt. ZEJŚĆ NA PSY


skomentuj (2)

2010-04-14 16:40:12
Jak pies z kotem, czyli historia pewnej miłości... Odc. 28 pt. TU I TERAZ...


skomentuj (6)

2010-04-20 16:53:20
Jak pies z kotem, czyli historia pewnej miłości... Odc. 29 pt. SAMA W WIELKIM ŁÓŻKU


skomentuj (6)

2010-04-22 17:11:39
Jak pies z kotem, czyli historia pewnej miłości... Odc. 30 pt. PANTA RHEI




Wszystkie zdjęcia do tego odcinka zrobiła Alexandra Kamińska -.

"Świat kocha tych,co śmiało ida pod wiatr,w nieznaną dal" - bloog.pl

W pelnym sloncy na jakiejs slicznej łace

ale byloby milo....zwlaszcza kiedy obok siedzieli by Artur,Dawid no i Krzys...sluchalibysmy sobie myzyki...rozmawiali o glupotach,zartowali,gadali o przyszlosci i wspominali przeszlosc...
a pozniej polozylibysmy sie na trawie...

...i wymyslali kim bedziemy za 20 lat...:)...o juz to widze...chcialbym,zebysmy sie tak spotkali...:)
aha...mam dobra wiadomosc...Krzyś przyjezdza okolo 30 lipca....:)to tylko 3 tygodnie:)...
juz sie nie moge doczekac...serduszko mi skacze z radosci....

...ja tez skacze...:)

a teraz kilaka ladnych cytatow o przyjaźni i przyjaciolach...


Przyjaciel - ktoś, przed kim można głośno myśleć.
Ralph Waldo Emerson


Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zaponiały jak latać.
Autor nieznany


Kiedy odchodzi przyjaciel, coś we mnie umiera.
Gore Vital(Edgar Box)

Przyjaciel to jedna dusza w dwóch ciałach.
Diogenes Laertios z Cylicji


To jest prawdziwa przyjaźń.