O czym chcesz poczytać na blogach?

Desert eagle

Stone Garden

Krzyknął ten z łańcuchem i ochoczo zakręcił nim nad głową. Wszyscy trzej ruszyli w kierunku Popsa i wszyscy trzej zamarli w pół ruchu, gdy prosto w rozdziawione w okrzyku bojowym usta Cześka, dość brutalnie, została wetknięta lufa Desert Eagle Popsa. Dres się zirytował, już drugi raz dzisiaj zamierał w pół ruchu przez tego dziwnego dzieciaka. Poza tym nie możliwe, pomyślał zdrowo Czesiek, żeby taki gówniarz miał prawdziwego gnata. To musi być zabawka, oznajmił.

No lol :

Siedemset dziewięćdziesiąt trzy, siedemset dziewięćdziesiąt dwa.. Stało się. Odgłos strzału z sześciocalowego pistoletu Desert Eagle kaliber trzysta pięćdziesiąt siedem (cholera, co to za piękna broń!). Nagły, głośny huk..  powiedziałbym raczej zbyt głośny huk o tej godzinie, nawet na tak zapatrzone w siebie i przyzwyczajone do przemocy miasto w tej części .

|This is my sanctuary... Place where i shed tears and spill my pain...|

Shop. Salesman knew him to well to ask.
-Three boxes of nine-milimeters parabellum rouns right?
-You know me- Barak smiled
-Ok that will be...
-Wait. I'm buing something more.
-So what would that be?
-I need an Desert eagle .50 caliber, non chromed, fully black, and holster on hip. Plus three boxes of rounds for it.
-Of course- salesman really liked him.


Chapter II

Local drug dealer was running in panic trough dark.

Wynurzenia znad matery...

Że się nie nudzę bo jak tylko zacznę to zasypiam? Chciałabym, żeby był już czerwiec, albo i lipiec, jak sobie chce, i żeby już tak został na zawsze, słoneczny lipcowy miesiąc świra, czy tam innego świstaka.
Nadal jestem chora na Desert Eagle’a, kupię sobie replikę na kulki z farbą albo wiatrówkę, a najlepiej dwie, po jednej na łapkę.
Mam wreszcie pomysł na to, co będę robić po studiach, i zaczęłam od wczoraj solidnie nad tym pracować, nawet jeśli mi.

Narkomani wśród wampirów... Krew Ciemnością umysłów dhampirów... - Onet.pl Blog

- Miło mi, Vladimir Lem. - odpowiedział. - Więc przyszłaś tutaj po broń? Haha... Nie za darmo... Musisz zapłacić gotówką...
- Sorry, ale taka nie jestem durna jak sobie myślisz. Pff... - zakpiłam z niego - Biorę MP5, UZI, snajpera, Desert Eagle i granaty. No i przede wszystkim... Amunicja.
- Tak tak dostaniesz amunicje ale u mnie najdroższa - powiedział z radością w głosie
- Gówno mnie obchodzi ile to kosztuje, dawaj tą amunicje - odpowiedziałam ze złością
-.