O czym chcesz poczytać na blogach?

Dereszowska

ExxE - Onet.pl Blog



To by było, więc na tyle. Możecie polecić komuś nasz blog. Ja np. lubię pokazywać koleżance jakieś nowe stronki, blogi, które mnie ciekawią ;)

No to narkaaa:*:)
ExxE (19:53)
4 No już lepiej

21 marca 2010
Pierwsza notka;)

        Hejka! Tu Ala. Długo zwlekałysmy z napisaniem tej pierwszej notki ale nie miałysmy materiałów ani czasu. W końcu zebralam swoje prace, w większości rysowane na lekcjach i postanowiłam tu wstawić. Oceńcie je sami. Nie są one może profesjonalne bo raczej nigdy nie będą. Mam nadzieję że wam się spodobają:)

 

 

^^ Do narysowania tego rysunku zainspirowała mnie figurka z dwoma misiami. Wydaje mi się że rece są za chude w stosunku do głowy ale i tak w miare dobrze wygląda:)

 

Kolejna nieproporcjonalna praca, ma za dużą twarz w stosunku do szyji i i usta jak Anna Dereszowska.

Takie bardziej w stylu Emo, koleżanka.

Książki, które czytałam - Onet.pl Blog

Ma talent. Fabuła jest płaska, jak deska, a bohaterowie tak jednoznaczni, aż boli, a książkę mimo wszystko czyta się dalej. Każdy kolejny tom sagi jest słabszy i momentami na prawdę robi się mdło, ale czyta się dalej. I do końca lektura sprawia przyjemność. Prosta to przyjemność, ale nadal przyjemność. I ja Bellę lubię. Tą płaską, jednowymiarową Marry Sue (dowiedziałam się a Wikipedii o istnieniu czegoś takiego, jak Marrysuizm:-)). Zabawne, że będąc nastolatką, byłam zbyt wyintelektualizowana na takie lektury, a teraz mogę sobie pozwolić na konsumpcje czegoś takiego bez wyrzutów sumienia... Starzeje się - albo nabieram dystansu do siebie. Daję sobie prawo do pochłaniania ciastek po północy. 

A z innej beczki, Dereszowska przeholowała.  Momentami to przez nią nie dało się książki słuchać. Za duża amplituda natężenia głosu. Potrafiła przejść z szeptu w krzyk. Doprowadzała swój głos do takich pisków, była przy tym tak pretensjonalna i egzaltowana, że robiło się gorzej. Nie wiem, co ja naszło, ale książka sama z siebie jest momentami przesłodzona, a ona tym, co robiła z głosem zaprowadzała ja daleko poza granice groteski. Przekaz emocji był rodem z brazylijskich seriali. W pierwszych dwóch tomach tego nie robiła. Lubię ją, jako aktorkę, ale zanim znów kupię książkę przez nią czytana spróbuję wysłuchać chociaż fragmentu demo. Mam nadzieje, że te piski, to tylko chwilowa niemoc.

Ulro (21:44)

Karolina Gorczyca - Onet.pl Blog


11 marca 2010
JESZCZE NIE KONIEC
Małe info ..blog spowalnia obroty o jakies 540 stopni mam za duzo pracy a za malo czasu;((( pozdrawiam ODWIEDZAJACYCH:):):) SZCZEGÓLNIE Gabi(komentujacą)
kajka2509 (17:04)
Są postępy...

06 marca 2010
Spektakl, ..Gorczyca rozstaje się z MAJKĄ???

   
Paweł Deląg, Dorota Deląg, Andrzej Grabowski, Piotr Grabowski, Anna Dereszowska, i

Marta "MANDARYNA" Wiśniewska - Onet.pl Blog

2627282930 
mandarynqua
  • Profil na youtube.com
  • Profil na Naszej Klasie
Polecane WWW i blogi;)
  • Stronka o TATU
  • Blog o ICH TROJE
  • Blog Izki o Mandarynie
  • Blog Ani i Michala W.
  • FORUM MANDARYNY
  • Blog Marty o Mandarynie
  • Corna-blog o Mandarynie
  • Dominika Kublik
  • Ich troje-sześcioro.blog
  • Blog o Gosi Andrzejewicz
  • Anna Dereszowska
  • Etiennette Wiśniewska
  • ich-troje blog.
  • Blog.

- bloog.pl

Monia i Juzka....i urodzinowa impreza. Chaos. Totalna chrypa dnia następnego od tych wrzasków i śpiewania karaoke:) A ten gigantyczny drink pomieścił chyba z pół litra wóóóódki:)
Nie powiem, było przy czym fotki strzelać, zapewne pokażę Wam conieco :)

Jaką mądrością życiową mogę się dziś podzielić ze światem???
Dziś chyba żadną. Napewno żadną. Mója łepetyna pustką świeci, nic mądrego nie wymyślę.

Ale kochani, dziś jadąc "niunią" (moje autko) wygrzewałam twarz w słońcu. Uwielbiam to ciepełko na policzkach, nawet gdy razi w oczy. Głupol ze mnie, bo zamiast śledzić drogę zapatrzyłam się na niebo. Spokojnie, dojechałam cało do celu:)

W sobotę, kino i "Randka w ciemno". Dereszowska i jej cięty język. Polecam:)

Michał sobotę przeleżał w łóżku. Gorączka. W domu szpital. Dzieci smarkają, Michu poty a mama złamana kość barku... A ja między nimi cały weekend w kuchni, coby ich porozpieszczać:) Ale uwielbiam gotować by potem widzieć, jak pałaszują ze smakiem:)

To by było na tyle, jeśli chodzi o opowieści "dziwnej treści" kury domowej.
SZCZĘŚLIWA  JESTEM :)



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5531297,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

...::: PLAN DZIAŁANIA, STRATEGIA.....