O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Delphi

Opowiadanie o magicznych lwach

Line-height: 115%;">Tydzień później , gdy lwiątka bawiły się Sprit odszedł na chwilę na bok, aby odpocząć. Przysiadł na ziemi. Gdy tak siedział naglę upadł, ponieważ ktoś na niego zleciał, gdy się otrząsnął skoczył od razu na cztery łapy, zrobił groźną minę i zaczął warczeć. Lwiątko, które spadło na niego przestraszyło się. Zaczęło biegać w tom i  z powrotem . Sprit zapytał się lwiątka, czemu tak biega, lwiątko mu  odpowiedziało że przestraszyło się go. Sprit przeprosił za to, a lwiątko za to że na niego spadło. Przedstawili się sobie. Tajemnicze lwiątko było lwiczką i nazywała się Delphi. Nagle przyszła reszta lwiątek i zapytała się Sprita kim jest ta lwiczka? On im odpowiedział, że to jest Delphi. Potem zapytał się skąd pochodzi. Lwiczka odrzekła, że pochodzi z Ciemnej Ziemi wrogiej Wiosce Magicznych Lwów, lecz ani Delphi, ani Sprit ani żadne z lwiątek o tym nie wiedziało. Lwiątka zaprosiły Delphi do zabawy. Nie wiedziały jednak, że ktoś ich obserwuje. Za nim jednak zaczęli zabawę  lwiątka przedstawiły się Delphi. Nagle zza krzaków wyskoczył jakiś lew zaś zza drzewa wyskoczył drugi lew- ojciec Dark. Tinar rozpoznał lwa i złowrogo wypowiedział jego imię: Stark. Dodatkowo za plecami.

Mamuci blog developerski

Żeby wszyscy podnieśli rękę i nacisnęli przycisk…

Stąd przychodzi zaskakująca odpowiedź na “practice is bad dude…”:

A co ty wolisz kuć się na pamięć dla żółtego jego żółtej biblii na zaliczenie niż pisać mu programy?

Pomijając fakt, że pisanie dla Niego programów to zbudowanie GUI dla przykładowych kodów dołączonej do biblii, to dlaczego wolałbym się uczyć księgi na pamięć (w tym punkcie powinienem dodać, że moja pamięć jest stabilna jak serwery na windowsie a w szkole nie byłem w stanie zapamiętać żadnego wierszyka) niż pisać w Delphi? Po pierwsze to jest do jasnej ciasnej Delphi, kto przy zdrowych zmysłach chciał by pisać w tej składni odziedziczonej z Ady w której używa się stanowczo za dużo znaków? Przecież uciekamy od tej składni od dawna, najpierw C i pochodne/podobne potem przepiękny składniowo Python (który jest tak wspaniały, że w bazach PostgreSQL możemy zastąpić bardzo przydatnego PL\SQL przepięknym PL\Py).  Poza tym skoro już musimy robić coś dla metod numerycznych to może jednak się nauczymy czegoś lepszego niż tworzenia GUI w Delphi (co jest chyba jedyną opcją tego środowiska która została dobrze napisana przez ludzi z.

Xteam7 – My IT News

Oceń ten wpis:

Share this:

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

Działania

Informacja

Smacznie i z pazurem!

Nie ma co się rozwodzić nad legalnością i dostępnością oprogramowania. Wystarczy stwierdzenie, że dziś "łatwiej" być legalnym niż kiedyś. Wszędzie jest mnóstwo darmowych programów potrafiących to samo co programy płatne. Trudno powiedzieć czy lepiej, czy gorzej. Czasem podobnie, czasem inaczej. Fakty są takie, że płatne programy, które kiedyś posiadało się niezbyt-legalnie, uczą nawyków i przyzwyczajają do siebie. Dlatego nieraz trudno zmienić je na inne, już legalne, bo trzeba zmienić przyzwyczajenia.

Z tego powodu kiedyś miałem wrażenie, że nie istnieje alternatywa dla środowiska Delphi. Żadne darmowe programy nie spełniały wymogów narzucanych przez przyzwyczajenia. Do czasu pojawienia sie IDE Lazarus. Pazura. Środowisko wzorowane na środowisku Delphi, w pełni darmowe, z kompilatorem Free Pascala, stale rozwijane i ulepszane. Nie twierdzę, że to środowisko idealne, bo nadal wielu rzeczy w nim nie znajdziecie, ale ilość przyzwyczajeń, z których trzeba zrezygnować by przesiąść się z Delphi na Lazarusa jest tak mała, że w pełni satysfakcjonuje.

Jak napisałem wyżej Lazarus nie jest jeszcze środowiskiem idealnym. Problemy w pracy nad nim wynikają z ambitnych założeń projektu. Lazarus.

Z mojego punktu widzenia.

Mam do nich żal, że mnie tak zostawiły. Wprawdzie, co miały innego zrobić, ale.... tak się po prostu nie robi! Nie wiem teraz, czy będę w sql smutna i załamana czy zwyczajnie zwykła (wiem wiem, masło maślane). Kto na mnie zwróci uwagę? No właśnie nikt, a jeżeli to tylko na komórkę "daj zagrać". Dobra, będę tak samo chamska wiec im nie dam i powiem, że pierdoli mi się telefon. Właściwie to prawda... coś mu się ciągle zacina i wgl kicha. Ale nie dostanę nowego, e tam, po co mi. Uważają, że jak mi z klapką się wyświetlać psuje (ten zewnętrzny) to co będzie z Samsungiem Corby Pro (w playu) inna nazwa to Delphi, ale tam jest w plusie. Ale właścwie nie... są różne. Bardzo. No spójrzcie:

Pro (na górze)
Delphi (na dole)

No i dobra. Może różnią się tylko tym guziczkiem, ale też klawisze u Pro są trochę bardziej ukośne. No. W każdym razie nie bd żadnego z nich miała, no bo cóż... nie zasługuję na niego... a po za tym, słyszałam, że się szybko psuje.... Ale QWERTY jest zajebista....  klawiatura... nom... :D xD. Mam fioooła na punkcie tej klawiatury... ale marzenia... dobra rzecz... xd. :*

Spieprzam zaraz do szkoły... do tej pierdolonej szkoły

Praca przez internet


Ech..

praca-przez-internet 3/01/2008 17:13:06 [komentarzy 0] Komentuj

Jak to robię

czyli "żebym nie zapomniała" i dla zainteresowanych.

Najpierw tworzę stronę www na bezpłatnym serwisie ( dopóki nie zacznę zarabiać więcej na programach partnerskich, nie zamierzam inwestować). Np. www.zafriko.pl

Do stworzonej strony dodaję licznik odwiedzin i dopisuję do rankingu stron ( więcej osób wtedy zagląda) . I tak np powstaje strona...
czytaj więcej

praca-przez-internet 3/01/2008 13:19:04 [komentarzy 0] Komentuj

Dwie nowe www

1. Programowanie Delphi
www.Programowanie Delphi - 31 dobrych programów.pl

2.Jak dać się dobrze zatrudnić
www.Daj się dobrze zatrudnić- wskazówki eksperta.pl

Te dwie strony promujące e-booki Złotych Myśli stworzyłam dzisiaj - "idąc za ciosem". O!

praca-przez-internet 2/01/2008 16:21:47 [komentarzy 0] Komentuj

Wynocha "pozdrawiacze"!

Jak zobaczę " świetny masz blog, wpadnij do mnie" jeszcze raz to mnie naprawdę trafi!
Ludzie, ja rozumiem, że zależy Wam na oglądalności ale odczepcie się. Jak mnie to wnerwia!
No zero głowy. Chyba logiczne, że w dobie.

Delphi 7

i-am-not-the-only-one *you may say that i am a dreamer, but... - blog4u.pl

Jej ciężki oddech, który coraz bardziej słabnie aż w końcu cichnie w ogóle. Siedząca obok łóżka kobieta drżącymi dłońmi usiłuje zapalić gromnicę – światełko dla umierającego. Po jej policzku spływa łza. Po chwili staruszka znów zaczyna...
czytaj więcej

i-am-not-the-only-one 23:34:21 13/08/2007 [komentarzy 8] Wysłów się...

Ból rozrywa ciało i duszę... ;(

W nocy, z niedzieli na poniedziałek, babcia umarła. Jest druga w nocy. Pomału zaczyna to do mnie docierać. Dlaczego to tak boli? :( Trzymajcie się ciepło i mówicie swoim bliskim jak bardzo ich kochacie, potem może być za późno. Tak bardzo żałuję słów, które.
czytaj więcej
i-am-not-the-only-one 01:47:27 12/08/2007 [komentarzy 1] Wysłów się...

Facet to jest facet, zawsze bierze to co dają.

Promienie słoneczne, wpadające przez wielkie okno, rozświetlały moją brązową skórę i włosy. Byłam sama w sali informatycznej. Kończyłam pisać w języku delphi test, który właściwie miałam zrobić w domu. Wpisałam ostatnią komendę i upewniłam się, że wszystko działa tak jak należy.
Przeciągnęłam się i wstałam żeby troszkę rozruszać moje...
czytaj więcej
i-am-not-the-only-one 01:18:40 8/08/2007 [komentarzy 8] Wysłów się...

Rozmowy z.

Nałogowy Abstynent

Powrotnej przystanek po piwko. zwaliło do końca tych, którzy jeszcze trwali...
abstynent® 2005-09-08
skomentuj (1)

Rozważania po imprezie...
finał taki: ca.50 litrów wódki i ca.200 litrów piwa na 50 chłopa i 7 kobiet. niektórzy z braku sił zostali do niedzieli (szczególnie kierownictwo). drogę powrotną pamiętam. potem poszedłem do pubu. tam już nic nie pamiętam :) tyle tylko co mi opowiedzieli. tak pijanego mnie chyba jeszcze nie widzieli :) zachowywałem się dobrze. nawet wiedziałem komu rękę podać a komu nie :) później podróż do domu. to.
skomentuj (5)

Intrygujące...
intryguje mnie ostatnio jeszcze rzecz, która ma tu miejsce. oczywiście odbieram tę sytuację pozytywnie, ale jednak z pewnym zastanowieniem. dość często ostatnimi dniami komentuje, a więc i czyta, pewna osoba znana jako "delphi" (w tej chwili jest również :)). zastanawia mnie kim jest owa osoba... w każdym razie powodzenia w dalszej lekturze. a Wam wszystkim udanego kolejnego tygodnia... i oby się trochę ochłodziło, bo już dość tych uoałów... :)
abstynent® 2005-09-11
skomentuj (2)