O czym chcesz poczytać na blogach?

Delay

Zjebany blog – programowanie i inne kwestie | Just another WordPress.com site

Załączamy, ustawiamy się w pozycji do ćwiczenia (mamy na to ilość sekund wskazywana przez parametr delay), potem ćwiczymy (ilość sekund wskazywana przez exercise), odpoczywamy (break_). Całość powtarzamy rep razy. Domyślne wartości argumentów podane w funkcji oczywiście możemy modyfikować, na początku bardzo ciężko jest zrobić taki 4-minutowy trening, więc można np. zmniejszyć proporcje exercise do break_ zwiększając jednocześnie ilość powtórzeń.

 import time def beep(rep=8, exercise=20, break_=10, delay=10): '''Arguments: - rep - how many repetitions - exercise - exercise duration (in seconds) - break - break duration (in seconds) - delay - time between starting this function and first rep (in seconds)''' time.sleep(delay) for i in range(rep): time.sleep(exercise) print '\a' time.sleep(break_) print '\a' 

Robin's Blog

Między użyciami (można teraz używać tak często jak Flash Jump)
- Flamethrower – zwiększono zasięg i atak
- Energy Charge – zwiększono szansę na aktywacje power stance
- Energy Blast – zwiększono zasięg; dodano możliwość stunowania
- Ice Splitter- zwiększono zasięg i atak
- Rapid Fire – zwiększono zasięg i atak
- Battleship – statek ma teraz więcej HP, czyli dlużej wytrzymuje
- Elemental Boost – zwiększony atak i czas zamrożenia
- Demolition – zwiększony zasięg
- Dragon Strike – zmniejszono delay między użyciami skilla

 
~ Bowman ~
- Arrow Bomb – zwiększono atak
- Iron Arrow – zwiększono atak
- Inferno – zwiększono atak; po ataku potwory płoną przez kilka sekund otrzymując dodatkowe obrażenia
- Strafe – dodano szansę na zamrożenie potwora (tylko sniper); gdy potwór jest zamrożony mamy szansę na zabicie go jednym atakiem
- Piercing Arrow – zmniejszono czas ładowania o 10%
- Snipe – zmniejszono cooldown

 
~ Thief ~
- Endure – zwiększono.

VooDooChile

Się RINJIEGO, który został już naszym opiekunem i tłumaczem, ile będzie to nas kosztować. Uśmiechnięty Nepalczyk oświadczył, iż musimy zapłacić 800NRS (około 35zł). Z uśmiechem na twarzy i ulga w sercu, wręczyliśmy Panu banknot 1000NRS. Reszty nie dostaliśmy. Więc raczej była to łapówka za przymknięcie oka na spory nadbagaż. No cóż, jak by nie patrzeć nie dowiem się nigdy jaka była prawda. Przeszliśmy do hali odlotów. A tam ? Dworzec PKP Warszawa Centralna. Zgiełk, tłum, masę turystów, niezrozumiałe komunikaty o odlotach a na ekranach wszystkie odloty oznaczone uwagą DELAY. Łącznie z naszym. Co chwilę jedno z nas chodziło pod ekran żeby sprawdzić czy sytuacja ulega zmianie. Niestety WEATHER IS CRAZY, wytłumaczył nam RINJI. Choć w KATMANDU była ładna pogoda to wysoko w górach warunki były sporo gorsze ale o tym mieliśmy się przekonać. W końcu samoloty zaczęły startować. Z tym, że nasz nadal był DELAY. Widocznie priorytet miały loty do LUKLI i SANGBOCHE, dokąd udawała się większość turystów. Planowo nasz samolot miał odlecieć o 9:20. Odlecieliśmy o 15:20. Przez sześć godzin błąkaliśmy się po hali odlotów, odwiedzaliśmy restaurację,.

Spine w studiu

Dopadło to również Pawła. Pomysłałem, że w sumie spoko bo jest szansa, że będziemy brzmieli lepiej, a Paweł nie będzie się stroił co utwór. Tak rzeczywiście się stało. Paweł przestał się rozstrajać a Liper... brzmiał tak samo ale za to miał radochę z nowych strun. W międzyczasie Riff zwany Liperem poszedł do pracy (sic!). Nie mogłem w to uwierzyć. Mój światopogląd się załamał a resztki złudzeń, że rock and roll nie umarł poszły się... kochać. Żeby było tego mało Paweł kupił multiefekt. Nie zdziwiło mnie to, bo zawsze narzekał, że przydałby mu się jakiś reverb i delay. Wtedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy, że może to być początek wirusa GAS w Spine.

Jak pewnie wiecie jakiś czas temu Tomek L. podpisał endorsement z Box'em. Myślałem wtedy, że takiej szansy nie możemy przegapić. Wreszcie pojawiła się okazja wcisnięcia Liperowi jakiegoś pieca. Na nasze szczęście łyknął przynętę. Byłem w siódmym niebie... koniec pozyczania! koniec kombinowania!

Tydzień później główny bohater tej opowieści wysłał mi link na gadu z podpisem "to se kupie. Była to jakaś przestero-kostka z napisem "Wes Borland Sound" (w instrukcji.

Moja muzyka :)

Grając tylko przez komputer, a później kupić jakiś mocniejszy piec. 40 wat powinno zadowolić każdego początkującego muzyka. Inną sprawą jest gra w domu, bez zespołu, tylko dla siebie samego. Wtedy piecyk o bardzo niewielkiej mocy będzie ideałem. Jeżeli możemy przeznaczyć trochę więcej kasy, lepiej poczekać dużej i kupić minimalnej mocy lampowe combo. I wtedy gitarę możemy podłączyć do komputera, z komputera wyjściem słuchawkowym do piecyka i już brzmienie jest przyzwoite. Komputer efekty generuje cyfrowo, i przestery komputerowe na wiele się raczej nie zdadzą, ale bajerki typu delay, chorus, reverb, auto wah, czy flanger są fajne i całkowicie podobne do tych, które można uzyskać z efektów krajowej produkcji. Dobry delay to wydatek rzędu 500 zł. Przesterem martwić się zbytnio nie należy, gdyż ten w piecu najczęściej jest bardzo fajny (najczęściej overdrive, nie nadający się zwykle do ciężkiej muzyki, chyba że do solówek). Jak sprzęt podstawowy już skompletujecie, a talentu nie zabraknie, to w miarę szybko zarobicie na lepszy sprzęt. Można zagrać w podstawówce, miejskim domu kultury, czy gdziekolwiek, aby tylko dało się na tym trochę.

dla rodziny :) - Onet.pl Blog

Pod koniec lutego zaczynal mnie lapac dol. Ot taki sobie - moze spowodowany licznymi deszczami i brakiem slonca? Zwalilam to na fakt hm, i zeby teraz 'wyolbrzymic' ale nie tak za bardzo -  utraty domu.
Chodzi o sam fakt przeprowadzki, ja tu, a wartka akcja 3000mil stad.
I teraz smiesznie, ale jedyne slowa przychodzoce mi do glowy sa:
excluded, abandoned, no sens of belonging...
Tak jakos, kiedy sie sam czlowiek przeprowadza i pakuje swoje manele to raz, ale kiedy to sie dzieje daleko i nie ma sie na to wplwu to drugie.
Po pewnym czasie zaczela mnie ogarniac melancholia i rodzaj smutku (co za delay) a za kazdym razem jak pomyslalam sobie o swoim pokoju i generalnie o mieszkaniu nr 2 przy Al. Niepodleglosci - automatycznie klucha w gardle.
Uznalam, ze takie cos to naprawde lipne uczucie i postanowilam 'Pay my tribute and farewells to my old home' czyli pozegnac sie po mojemu, wyolbrzymic smutek i ta lekka melancholie do czarnej rozpaczy i byciu bezdomnym. No bo jak sie zastanawialam, ze jak polecialam do polski w listopadzie i jedyne co ze soba przywiozlam do anglii bylo pioro na atrament i zolty mis z Playmobilu doszlo do mnie, ze w sumie przez 18 lat za duzo materialnych wspominek to to ja nie mam. A.

Glitter Blog zaprasza =) - bloog.pl

Adres URL tej strony na której jest czarny napis.

5. Teraz wchodzimy na drugą stronę: http://studio.webbyland.com/MagickStudio/scripts/MagickStudio.cgi

6. W pole URL na tej stronie wklejamy adres URL tamtej strony i klikamy na WIEV!

7. klikamy na COMPOSITE na górze!

8. W polu FILENAME przeglądamy brokaty na komputerze i wklejamy! W COMPOSE na dole wybieramy In! Zaznaczamy kwadracik "tile acros and down the image canvas" i klikamy na press to COMOSITE... !

9. Klikamy na output na górze!

10. W formacie zaznaczamy GIF! W DISPOSE na dole ustawiamy none! W Delay 10! Klikamy na press to OUTPUT... !

11. Zapisujemy napis przez zapisz jako!

Efekt:

Mam dla was Glitter tła (więcej znajdziecie w linkach):

             

JAK WAM SIĘ NIE UDA ZROBIĆ GLITTER TO PRZYJMUJE KAŻDE ZAMOOFIONKO!

Muszę pędzić papa!



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,680169,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz