O czym chcesz poczytać na blogach?

Daybreakers

Moje książki, filmy, haft…

    Ulubione strony

    • Czytadełko
    • Dziennik Literacki
    • Fantasta
    • Salon Kulturalny

“Daybreakers”

Posted by Beatrix w dniu 25/09/2010

„Daybreakers – Świt” to film o wampirach, ale zupełnie inny od tych ostatnio serwowanych. Na świecie żyją wampiry – chodzą do pracy, jeżdżą metrem, mieszkają w luksusowych mieszkaniach, oglądają telewizję. Ludzi już prawie nie ma – jakieś niewielkie grupy ukrywają się w odległych od miast miejscach. Wampirom grozi głód – zaczyna brakować krwi, a prace nad substytutem jak na razie nie są udane. Niektóre z nich zaczynają pić własną krew lub napadać siebie nawzajem – wtedy zamieniają się w „potwory” i łapane przez wampirzą policję skazywane są na śmierć.

Główny bohater –  w tej roli Ethan.

Recenzje filmowe

Podobal mi sie tez tekst o Meryl Streep: "Przewodze ruchowi w Akademii na rzecz ograniczania nominacji dla jednej osoby do 16". Za to jak chory zart zabrzmialy dla mnie nagrody za Najlepsza Rezyserie i Najlepszy Film - z "The Hurt Locker" (W pulapce wojny"). Zwyciestwo w kategorii Najlepszej Rezyserii zabrzmialo dla mnie najpierw jak politycznie poprawne, ale Najlepszy Film?!

11:51, cinemaniac
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 stycznia 2010

DAYBREAKERS - SWIT

Super. Film zaczyna sie tam, gdzie inne koncza. Standardowo w Hollywood jesli epidemia dziesiatkuje ludzka populacje, w koncowce filmu mamy garstke ocalencow stojacych przed zaglada chyba ze... i to wlasnie tutaj "Daybreakers - Swit" przejmuje opowiesc. 10 lat po wybuchu epidemii wampiry zdominowaly swiat. Fabrycznie doja z ludzi krew jak z krow mleko. Nie wyobrazaja sobie codziennej kawy bez dodatku krwi. Swiat przyszlosci jest tak drobiazgowo przedstawiony, ze widzi sie wampiry jezdzace samochodami wyposazonymi w tryb dzienny, slyszy sie o zainfekowanych zwierzetach wywolujacych pozary lasow, kiedy wychodza na swiatlo dzienne. Zarowno ludzie jak i zwierzeta sa na wymarciu w rezultacie nienasyconego pragnienia wampirow. Zaledwie.

Świat przyszłości w rękach wampirów-Opowiadanie Anny-Vampy

Nie lubiła jak się jej przerywa.
-Oczywiście.Energię życiowa czyli "aurę"pobieram poprzez dotyk a dokładnie poprzez uścisk dłoni,muszę dotknąć otwartą ręką otwartej ręki ponieważ jest to gest otwartości który pomaga mi w przeprowadzeniu procesu i po sekundzie jest po wszystkim-Angela rozsiadła się z zadowoleniem w fotelu,wyczuła w ludziach niepokój a nawet strach wiedziała że jej stanowcza postawa wywoła właśnie takie reakcjie.





Na dziś tylko tyle...bo późno się zrobiło..pozdrawiam Anna




Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Komentarze (2) Dodaj

Witam

środa, 12 maja 2010 21:43:20
Witam Wszystkich na moim blogu.Będzie on poświęcony mojemu pisarstwu, jestem początkująca dlatego proszę o wyrozumiałość..Życzę przyjemnej lektury..Anna
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Komentarze (0) Dodaj


pinkcoffeemonster.blog

Pierwszej.
Rysunkowo znowu wracam do formy.
Kluczyki do mieszkania odebrane - aż strach się bać remontu!

Tagi: sex and the city big fish nancy carrie

skomentuj (0)

Gość 2010-08-13 11:14:54

Od kilku dni mamy gościa, przez co zupełnie zmieniłem tryb własnego funkcjonowania. Mam wrażenie, że więcej czasu wykorzystuje dobrze i lepiej. Z drugiej strony dwoje się tak, by gość nie czuł się osamotniony i miał pełen komfort z przebywania w Krakowie, ale przez to działam na szybszych obrotach. I faktycznie napęd jest szybszy a co za tym idzie więcej można zrobić.
Oglądaliśmy ostatnio dwa filmy.
Daybreakers: o wapmpirach. Mają złote oczy, klimat jest ciężki. Niby trochę lepiej niż w Underworldzie, ale tak ŹLE i tak po amerykańsku. Jakby powrót do kina akcji lat 80-tych, gdzie wszystko było proste i pełne patosu. Dobre kino chyba tylko dla dzieciaków. Pomysł nawet przyzwoity, ale skończyło się na sieczce.
Incepcja: Byliśmy w kinie! I siedziałem jak zaczarowany. Nie chcę mówić nad wyrost ale od czasu Matrixa nic nie zrobiło na mnie takiego wrażenia. To drugi tak dobry w tej tematyce film, który udało mi się obejrzeć. Rewelacja. Łamigłówka dla umysłu! Może niektóre rozwiązania były podane zbyt wyraźnie na tacy, niemniej jednak kino komercyjne rządzi się swoimi prawami i jestem w stanie zupełnie to zrozumieć..