O czym chcesz poczytać na blogach?

Danny green

Lizzy........

Na Syriusza,Remus czytał książkę.........
Elen rozmawiała o czymś z Mishą,Jen gryzła kosmyk swoich włosów.........
A ja? Ja obserwowałam co robią wszyscy a w szczególności .... wiadomo że chodzi o Łapę:P

***

-Liz....patrz kto idzie.... –powiedziała Misha gdy razem z dziewczynami szłyśmy na błonia
W naszą stronę szedł Danny Green....... chłopak który ma 18 lat i jest na siódmym roku bo oblał rok....
Przystojny dość..... duże niebieski oczy, słodki uśmiech...bardzo wysoki i cholerny kozak!
Z każdym by się bił, nie obchodzi go w ogóle nauka.....mój były chłopak....:P
Dobra było tak: W 2,3 i 4 klasie strasznie mi się podobał, ale ja mu nie.... w 5 odwidziało mu się i byłam z nim.

Opko abouut Danny och E.M.D. ;)) ;* - Onet.pl Blog


Dannonka
Siemka! To już mój drugi blog z opowiadaniem o Danny'm ;)) Tak właściwie, to trzeci, bo mam jeszcze jeden 'na spółkę' z moją kumpelą,.

Ale, wbrew wszystkiemu, rosła sprzedaż. Czego? Dosłownie wszystkiego. Płyt, biletów na koncerty, koszulek i innych gadżetów. I nie tylko nasz zespół, oczywiście inni wykonawcy i tak dalej.

-Obiecaj mi, że mnie nigdy nie zostawisz...

-Nigdy. Przenigdy. - wyszeptałem i zacząłem cicho śpiewać.

-Kiss me, out of the bearded barley
Nightly, beside the green, green grass
Swing, swing, swing the spinning step
You wear those dress and I will wear that shoes... (Sixpence None The Richer - Kiss Me)

I pocałowałem ją.

Zatrzęsła się ziemia pod nami. Spojrzałem szybko na zegarek - była dokładnie 24.00. Spojrzałem na Jannę - wystraszonym wzrokiem patrzyła na mnie.

-Nic się nie stanie..

daveknot pisze o Milwaukee Bucks | Wszystko o Bucks

Przypadków były po prostu ludzkie. I takie określenia również mu się podobały. Chociażby imponująca lista zwycięzców w konkursach wsadów (w której od roku 2000 znajdują się m.in. Howard i Carter, którzy do końca kariery będą w świetle reflektorów i których odejście na sportową emeryturę okraszone zostanie spektakularnymi fajerwerkami) składa się z Freda Jonesa i Geralda Greena, którzy zostaną zapamiętani tylko i wyłącznie za ten jednorazowy triumf. Desmond, mimo że był lepszym zawodnikiem niż Jones czy Green, nie zostanie zapamiętany za nic.

Gdyby Desmond był mniej utalentowanym graczem, można by zakwalifikować go do kategorii “dunkerów” – wtedy przynajmniej pamiętalibyśmy o nim. Zamiast tego, nie mamy innego wyjścia jak.

Anthony – Prawda i jej konsekwencje
  • * Caron Butler – Dla mnie każdy dzień jest dniem matki
  • * Chauncey Billups
  • * Chris Bosh – Uciecha Raptors
  • * Chris Paul – nie do zatrzymania
  • * Corey Maggette – Żyć i latać w LA
  • * Damon Jones – Koszykarska odyseja
  • * Damon Jones – Specjalista
  • * Danny Granger – Wywiad z drafcity.com
  • * Derek Fisher – Gruba ryba
  • * Desmon Mason? Tato, kto to był?
  • * Desmond Mason – Artysta
  • * Dikembe Mutombo – historia Finger Waga
  • * Drazen Petrovic – Przerwane marzenia 1964-1993
  • * Dwight Howard – Przełamanie
  • * Dzień z życia koszykarza NBA część 1/2
  • ~* Back under the stars, back into your arms... - Onet.pl Blog

    Zapytał mój brat.
    -Powiedzmy, że tak. - uśmiechnęłam się, po czym ruszyliśmy do samochodu gitarzysty. Do przestrzegających przepisów to on się raczej nie zaliczał więc już chwilę później byliśmy na miejscu. Od razu podszedł do nad Danny.
    -Siemano bro. - Matt przywitał się z nim jakoś tak dziwnie. Przybili sobie barki.? o.O Tak to wyglądało. Podobnie przywitał się z Dannym, a ze mną kulturalnie uścisnął sobie dłoń. W środku było już dość tłoczno. Gwar rozmów i śmiech dało się słyszeć niemal z każdego zakamarka tej dość sporej sali. Od razu ruszyliśmy do prowizorycznego zaplecza, gdzie nikt nam nie przeszkadzał. No może poza barmanem, który w kółko coś stamtąd wynosił.
    -Więc ogółem ile piosenek mamy do zagrania.? -.I found you sleeping next to me I thought I was alone
    You're driving me crazy when are you coming home

    Po odśpiewaniu ostatniej zwrotki przyszła kolej na  chwilowy popis jaki dali chłopacy, po czym zakończyli z wesołymi minami.
    'Basket Case' z kolei była jedynym utworem Green Day, który chyba nigdy mi się nie znudzi. W życiu nie słyszałam drugiej takiej ich piosenki, przez co nie byłam aż tak wielką fanką tego zespołu. W końcu po jednej piosence nie da się pokochać całej kapeli.
    Bonusu już jednak nie daliśmy, mimo domagań zebranych, ponieważ najzwyklej w świecie nie mieliśmy na niego pomysłu. Pięć piosenek to i tak dość sporo jak na.

    Love's The Funeral Of Hearts And An Ode For Cruelty - Onet.pl Blog

    - Dziś są moje urodziny? Całkiem o nich zapomniałem!

    - No wiesz co?! Zapomnieć o własnej 18-nastce.?! - zbulwersował się Max.

    Gdy wszyscy złożyli już życzenia solenizantowi zaczęła się prawdziwa impreza.

    Ktoś puścił bardzo głośno „Holiday” Green Day'a i wszyscy poszli w pogo.

    Jo łaził z katą w kąt rozmawiając z gośćmi.

    W końcu przyszedł czas na gwóźdź programu.

    Max podszedł do Halbiga z jakimś wielkim pudłem.

    - Wszystkiego najlepszego, masz otwórz – wręczył mu pudło.

    Jakieś głupoty, przecież jutro urodziny Jo!

    - Noo, masz rację

    W tej chwili do korytarza wszedł Will

    - Will! Gdzie ty byłeś?! - wykrzyknęłam zbulwersowana.

    - Hmm... powiedzmy, że miałem coś do załatwienia – powiedział tajemniczo.

    - A powiesz mi o co chodzi?

    - Nie, raczej nie

    - Foch! - powiedziałam udając obrażalską.

    - Sorki to niespodzianka – powiedział po czym znikł w drzwiach swego pokoju.

    - Co on kombinuje?

    - Nie wiem, jak myślisz mogę zaprosić Danny'ego na urodziny Jo?

    - Ja myślę,ze nie ale zrobisz jak.

    Nowojorskie impresje - czyli...

    Jaki oglądłem o czasu pojedynków z MEM w ostatnich PO, ale mam wrażenie, że strasznie odżył. Manu jest wielkim graczem – można śmiać się z jego kinola, ale takiego soft touchu to nie można mieć nawet po używaniu kosmetyków dla dzieci. Polecam buzzer beatera na koniec 2Q. To na pewno będzie w akcjach wieczoru. Reszta to ciekawa grupa zadaniowców bez imienia – Neal, Green, Splitter. SAS to może być nawet finał Zachodu. Mówię to, spokojnie, bez zgrzytania zębami... co mnie nawet zadziwia.

    Pop monumentalnym trenerem jest.

    484... czyli kiedy umierają wrogowie...

    Myślę sobie, że to ostatnie takie zielone tango…

    Pomruki Danny Ainge’a za chwilę przemienią się w czyny… 15 marca. Koniec BOS jaki znamy od pięciu lat. Dyliżans dojedzie na stację docelową. Zostanie rozmontowany, rozebrany na części i złożony na nowo. Konie mają już dość. Człapią. Robią bokami. Padają na chrapy. Czy nowy BOS nadal będzie zielonym Pony Express przemierzającym parkiety NBA czy Prairie Schooner’em.

    I Just Wanna Live... - Onet.pl Blog

    -Niemiecki boysband -Powiedział Daniel
    -Ok -powiedziałam
    -Dobra ja już się zmywam -powiedział i wyszedł z mojego domu :))
    Poszłam do pokoju ,puściłam Green Day'a włączyłam laptopa
    Do mojego wozu i pognałam razem z nim na wyścigi było duzo ludzi składka 3 tysiące mała nie powiem więc ścigam się JA, Allan,Ervin,Danny oraz Detlef .Ervin nie miał kasy więc zastawił swoje auto .Dwie laski zrobiły linę na betonie a my na niej stanęliśmy 3 dziewczyny stanęły pomiędzy autami 3,2,1 i Ruszyliśmy Jak na razie Ervin na prowadzeniu za nim Detlef ja za Detlef'em a Danny i Allan na równi
    nacisnęłam guzik NO2  i wyszłam na prowadzenie ale niestety Detlef mnie prześcignął i wygrał no cóż to tylko 3 tysiące ;-/

    -Ha mówiłem ci wczoraj pedale że wygram -Detlef zaczął triumf gdy Ervin oddał mu kluczyki
    -Detlef zakład że wygram  z tobą -Ja i mój szatański uśmiech
    -O ile ? -Detlef materialista o cene.