O czym chcesz poczytać na blogach?

Da grasso

M A X e N Center

Produkt jest dobry, a marka rozpoznawana.

Jeden niezadowolony klient z reguły przekazuje informacje o złym produkcie 10 innym osobom

W przypadku 6 osób to jest prawie 60 osób

Licząc że te 60 przekaże kolejnym 10 to mamy już 600 osób (uzbierało się trochę)

Biorąc pod uwagę, że każdy klient zostawia około 10zł w lokalu 600*10 daje nam 6000zł tyle być może w przyszłości dochodu straci LOKAL W ZIELONCE

Dlatego jeśli chcesz pod Warszawą zjeźdź coś lub spędzić miły wieczór ze znajomymi to napewno nie wybiraj lokalu Da Grasso w Zielonce !

...don't call me 'daughter', not fit to, the picture kept will remind me...

Mu ją podać!!! :( Może to chore, nie wiem czy On może wiedzieć jak to jest tak beznadziejnie sie w kimś zakochać, ale to żeby On był szczęśliwy jest dla mnie najważniejsze więc nie chciałabym żeby wiedział:(.. Bardzo bym chciała tak po prostu Go zapomnieć, widząc Go nie wiedzieć kim jest i w ogóle nic o Nim nie wiedzieć, tak sie niestety nie da w realnym świecie.. :( Nie wiem co dalej mówić, nie chce ciągle pieprzyć że Go kocham bo to i tak jest już nudne ale ja Go kocham i nic nie poradze na to ż pewnie będę ciągle o tym pisać://.



Nie wiem czy jutro uda mi sie wrzucić jakąś notkę bo w poniedziałek wyjeżdżam w góry i będę sie pakować:). Ale mój wujek ma.Strasznie na siebie wkurzona bo nie oddałam Marcie płyt a potem nie mogłam bo wyjechałam!! Grrr.. Mam nadzieje ze mi wybaczyła:P

Papson:*
... 2005-08-22 11:43:55
skomentuj (0)


Hey Guys:P
Buhahaha!! Ale miałyśmy z Agą dzisiaj polewki:P. Oczywiście po dłuuuugaśnym rozstaniu (heh tydzień:P) poszłyśmy do Da Grasso (moja mama oskarzyłaby mnie, że robie to specjalnie, ale WCALE NIE:p:p:p):). To chyba w ogóle jest jakieś dziwne miejsce, bo ja i Aga zawsze jak tam wejdziemy to jakoś DZIWNIE dostajemy czegoś takiego zwanego głupawką (znacie to uczucie??:D).. ciekawe czemu.. dobra.. szczegóły pomińmy:P:P:P. No i dzisiaj nie było wyjątku:P. Zaczęłyśmy żreć tą.

Olusia & Tomuś

=)* piątek, 23 marzec 2007, 21:55 SIemankooo :*  to ja Tomek :P zde3Qa mi się teraz nudzi ale co ja na to poradze, Ola mnie poprosiła żebym coś napisał to może jednak coś sklepie w jedną całość. Dawno niebyłem na naszym blogu aż wstyd :P , a dzisiaj z Olą, Kasią, Karolnką, Sową, Bodziem i z Sławkiem byliśmy w parQ..... oczywiście na naszej miejscówce <lol> i jak zawsze było śmiesznie <hahaha>  no ale jeszcze brakowało Justyny i Szpaka...... ciekawe może razem gdzieś poszli.... no dobra niewnikam w szczegóły......Jest dobijający.Deszcz, chmury ciemno zimno i w ogóle mętnie.nie będe więcej pisać bo jest przybita a jeszcze musze się uczyć :=(nie wyrobie

Komentarzy: 1 >>Da grasso<< sobota, 16 grudzień 2006, 17:26 Byłam dzisiaj na pizzy z moja psiasiolka w Da Grasso, niedaleko mojego domciu jest ta pizzeria,ale zadzwoniła do niej mama i musiała wracać, to był bardzo szybki wypad na pizze-szkoda :=( ale było ogólnie fajnie.Potem miałam isć na.

Madzikowaty blog



Żuraw,


statek "Sołdek"


oraz przejażdżkę promem :)
Byliśmy też w Bazylice Mariackiej :)




Obiad zjedliśmy w Da Grasso, po czym wymordowani wróciliśmy do schroniska. Wreszcie można się było umyć, zjeść coś ciepłego i przede wszystkim położyć i przekimać. Wieczorem jeszcze część się wybrała na nocne zwiedzanie Gdańska, ale nie wiem gdzie byli gdyż ja zostałam odsypiać.

Następnego dnia, wyspani, pojechaliśmy PKSem do Stegny