O czym chcesz poczytać na blogach?

Części mowy

ksawery czyli mój służący.blog

Długo.
....lubię śnieg ale w górach.
Zażądałam żeby Ksawery odwiózł mnie do biura, no bo jak inaczej? Miałabym iść sama, przez te zaspy i zawieje? Na przystanek, i stać tam marznąc i przytupywać a śnieg wiałby mi w oko? O nienienie. Mowy wprost nie ma.

Jak znam Ksawerego, to kiedy mnie odwiezie to pójdzie do parku sprawdzić, czy jest wystarczająco dużo śniegu żeby pójść na saneczki.


skomentuj (3)
Swój monolog, jak co rano goszczą jakiegoś bredzącego polityka, chyba tylko po to żeby mi adrenalina skoczyła.Polityk mówił głownie "yyy", widać nie miał takiego ojca jak ja, który zawsze z uśmiechem i naciskiem powtarzał mi że "nie ma takiej części mowy jak yyyy"...
Apropos, PiS wpadł na kolejny uroczy pomysł, rozumiem ze finansowany byłby z moich podatków singla http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3884183.html

Ciekawe na kogo głosował Ksawery – nigdy.

[ biuro ceraty - oceny blogów ]

Raczej nie brak weny, tylko brak konkretnego pomysłu, bo gdybyś znalazła jakiś temat, na pewno byłoby o niebo lepiej.
I o tobie na dokładkę. Zazwyczaj nieco się denerwuję, jak widzę taką zawiesinę z przymiotników, rzeczowników, bądź innych części mowy. Ale u ciebie nie wypadło tak źle.
Tak więc dokończę, kładąc wisienkę na torcie, jak to wdzięcznie ujęłaś. 5+
Pozdrawiam, Panna O.


skomentuj - 1



czwartek, 10 maja 2007,

Niezrozumiałe myśli zagubionej duszy - Onet.pl Blog

Coraz bardziej boję się przyszłości… Boje się, co może się stać jak znowu moje życie się może pozmieniać…. Wierzyłam dawniej w wiele przekonań a teraz? Teraz to już nic nie wiem. Coraz bardziej się boję siebie… Coraz częściej zdarza mi się odczuwać paniczny strach… Ale ten strach jest owiele gorszy bo jest nie określony… Nie mogę nic zrobić aby walczyć z nim bo to nie ode mnie jest zależne.

Przyjaciele...

Właśnie dzisiaj rozmowa z moim przyjacielem jakośnie zbytnio się kleiła. Oboje jesteśmy jakoś mało małomówni i zawieszeni, towszystko przez ból (fizyczny oczywiście). Ale przesłał mi przepiękny wiersz. Znalazł go w necie, jednak to się nie liczy bo był tak pieny.

Zodiakalny baran

Bez przesady. Weźmy sytuację kiedy działając młotkiem zamiast w gwóźdź trafiam w palec. Przyznam, że siarczysta wiązanka działa niemal jak balsam i przynosi prawie natychmiastowe ukojenie. Jednak w języku polskim jest dużo słów każdej części mowy, aby nie trzeba było się uciekać do owej kuchennej łaciny za każdym otwarciem ust.
  Gdzie związek z poprzednim tematem? Otóż mojej pani doktor wyrwało się: 'kurwa, czy ona zgłupiała?!'. Trudno o bardziej.

Blog Filipinki

Tą naszą polską. Dla jednych trudna, skomplikowana, dla mnie bardzo ciekawa. Uczyłam się jej pilnie w szkole, niestety zdarza mi się robić gramatyczne pomyłki. Ale wiem, co to są przypadki, potrafię zrobić rozbiór logiczny zdania, wymienić części mowy. Leży obok mnie książka, z której korzystałam w szkole podstawowej i średniej. Przystępnym językiem opisane zasady gramatyki języka polskiego, autorstwa Michała Jaworskiego. Zajrzałam dzisiaj do niej, bo trapi mnie pewien temat. Takie tam.

Sun of Jamaica, Blue Lady Malaya - bloog.pl

Czy ja kiedykolwiek się uczyłam polskiego? Nie. Bo wszystko szło gładko. Ale pod koniec roku zrobił się mały ZONK. Bo nie wychodzi mi 5, a ta Pani nigdy w życiu nie postawi mi stopnia, który w jakiś sposób musi naciągnąć. Więc siedzę i uczę się części zdań i części mowy.

Wszystko byłoby pięknie, bo co mi tam. Nauczę się, nie jestem ograniczona umysłowo, wydolność mojego mózgu jest bardzo wysoka. I wydajność również. Jest tylko jeden problem. Mój ukochany nauczyciel od fizyki za nic na świecie nie.