O czym chcesz poczytać na blogach?

Cyst

Bill Kaulitz - Onet.pl Blog

Wokalista Bill Kaulitz(18) najlepszego niemieckiego zespołu “Tokio Hotel”(DDM) musi przejść operację krtani!

Lekarze odkryli cystę na jego strunach głosowych, która musi być jak najszybciej usunięta. Bez operacji jego głos może ucierpieć tak bardzo, że Bill już nigdy nie zaśpiewa.

Całkowicie wyprzedana trasa po Europie z koncertami we Włoszech, Szwecji, Słowenii, Serbii, Finlandii, Danii, Norwegii i show w Dortmund musi zostać odwołana.

OGROMNY SZOK DLA FANÓW Z CAŁEGO ŚWIATA!

"Bill miał super rokowania ze strony lekarzy i laryngologów", mówi producent TH i manager David Jost “Dalsza analiza pokazała, że cysta rozwinęła się na jednej z jego strun głosowych, co jest niemożliwe dla laryngologów do.

ŻYCIE JEST DZIWKĄ


Alex

Tagi: kobieta
07:22, kadaz
Link Komentarze (70) »
piątek, 09 marca 2012
Odchudzanie z kilkumetrowym przyjacielem
Wczoraj dowiedziałam się rzeczy, która mnie porządnie zszokowała. Podobno  w necie dostępne są tabletki z cystami tasiemca. Po co? Ano głupia cipa, której padło na mózg łyka taką tabletkę, hoduje sobie 9 metrowego pasożyta w przewodzie pokarmowym i chudnie bo tasiemiec wyciąga z niej wszelkie atomy pożywienia, które spożywa w ciągu dnia - czyli dwa liście sałaty oraz wodę niegazowaną w ilości 20 litrów.
Tego bloga nie czytają głupie psity, ale jakby tytuł tego wpisu takowe przyciągnął jako farmaceutka muszę powiedzieć, że nie ma gwarancji, że połknięta cysta trafi do jelita.Cysta może przeniknąć do krwi i  zagnieździć się w mięśniach lub we.

...chcę być mamą...

22:06, 100ilonka
Link Dodaj komentarz »
STYCZEŃ 2005r

ERA INTERNETU

Znalazłam parę dobrych stron, nowych przyjaciół i wiedzę czasami większą niż lekarze po studiach.

Nasz-Bocian i dziewczyny które mnie wspierają i z którymi się spotykam Bietka, Alilka, DanaJB, Klarysa, Anetka, JaJula, Gosik, Lotka, Malu, Fana ... i wiele innych. Co ja bym bez was zrobiła...

21:38, 100ilonka
Link Dodaj komentarz »
20. Maja 2005r

6 IUI i nowa stymulacja Monopurem na który chyba jestem uczulona.

4 x Monopur zastrzyk + Temaxin + Pregnyl 10000jm i mam 2 cysty 33mm i 7 cm!! Znowu antykoncepcja przez 2 cykle potem znowu podejdę do 6 IUI.Koło 14.

Blog smutna74

Oczu. Nasze oczekiwania ,oczekiwania naszych bliskich. Oczekiwania na cuda ,ktore sie czasami zdarzaja ....magia. Wystarczy czasami podarowac komus cieply usmiech ...dobre slowo ...wyciagnac reke...wybaczyc sobie i innym....Nie czekac na ruch a samemu go wykonac... Melodia cichej nocy ...spiew mojej corki ...blyszczace oczy mego syna....oczekujace spojrzenie mego meza i moi bliscy a tak dalecy....I cudowna noc jedyna w roku ....Moze to wszystko brzmi kiczowato ( wrecz bardzo) ale tak sie czuje ...tak czuje moje serce...Pisze tego bloga od dwuch miesiecy...tylu dobrych ludzi tu spotkalam..tyle dobrych slow do mnie napisali.... Dziekuje...Karzdy ma w zyciu trudne chwile i ja tez.... oby minely jak najszybciej ....Zycze Wam wesolych swiat i radosnych pelnych usmiechu i szczescia ....docenmy to co mamy.....Sciskam Was goraco

Komentarzy: 6 cysty nie mam 2007-12-18 Dzisaj krotko bylam u ginekologa i cud .......-moja cysta zniknela. To juz mam prezent na gwiazdke.  Poza tym upieklam ciastka i teraz bede.

let-it-be

Dziećmi wyjaśnić. Jak zwykle chyba za bardzo przezywam te spotkania z rodzicami. Mózg mi pęka, mam dość, wysiadam. Dziś byłam nauczycielem mówiacm o ocenach, psychologiem słuchającym i szukającym rozwiazań problemów, no i księdzem bo niektóre sprawy dotykaly bardzo osobistych rodzinnych problemów. Ciesze sie że ludzie mówią o problemach i ż eszukają pomocy, nie wstydza się przyznać do problemów ale po 5 godzinach moja psychika tez nie daje rady. .

skomentuj (0)



Mam szwy 2008-04-24 22:42:49


5 szwów na glowie... Wycieli mi cystę... Przyjemne to nie było, zwłaszcza że to koło uch było i kazdy dźwięk ocierania czymkolwiek o skórę a potem grzebania w mojej czaszce słyszalam bardzo dokladnie i wyobrażalam sobie niestworzone rzeczy. Było male krwawienie i "kurwy" ze strony lekarzy gdy nie mogli opanować cieknącej krwi. Ale przezylam, jest ok, mam tylko nadzieję że nic z tego się nie zrobi i na tym skończy się moje leczenie. Nasz chirurg z przychodni wyśmial skierowanie od dermatologa, gdzie pisalo o usunięciu cysty, obejrzal to coś dziwne, co mi wyrosło i sprawilo że fragment.

Bez tytułu

Nie zniknie bo się zakrztusisz.

Zrobił próbę. Na szczęście odruchów wymiotnych nie mam bo czekałaby mnie sztywna rura w gardle i głupi jaś.

Jęzor wywaliłam. Lusterko do gardła. Szczypce też. Znalazł, złapał. Tniemy? Nie boli? Chcesz?

I wyrwał mi kawałek gardła.

Nawet mówić zaraz mogłam. Zażądałam pokazania mi tego co wyrwał. Malutkie, gładziutkie, różowiutkie. Sfrunęłam z fotela.

Następnego mi nie pokaże. A podobno jest lepsze. Za dwa tygodnie powtórka z rozrywki. Bedzie "wycinał" drugą cystę-niecystę. To też nie do końca wycięte.

Nie dałabym rady wytrzymać kolejnej pół minuty. Zresztą wcale się do tego nie palił. Spokojnie to zrobimy. Powolutku. I migdałki też Ci wytnę. A co tam, lżejsza będę. I niech mi mówi dalej Misiu.

Klucha zlazła i gardło boleć zaczęło. Nadal boli przy przełykaniu. Dzisiaj tylko papkowate pokarmy, zakazane ostre, cytrusowe, gorące i przyprawione.

I płukanie rumiankiem.

Przeżyłam to i kolejne przeżyję.

A Paulinka pogłaskała mnie jak wyszłam i.

.............Miłość żąda ofiary..........................

Wydawac.
Mowa o siostrzenicy M.

Od ubieglego piatku Rachel skarzyla sie na bole brzucha, ktore nasilily sie w sobote. Poszla do lekarza, ktory stwierdzil infekcje i zapisal jej antybiotyk (uwazany powszechnie na Malcie za panaceum- kiedys mi zapisali, gdy spadlam ze schodow!!). Matka kazala jej zaczekac do poniedzialku z braniem antybiotyku, gdyz wtedy moglaby pojsc do zaufanego lekarza rodzinnego. W niedziele po poludniu wystapily wymioty i biegunka. Matka zabrala Rachel do szpitala, w ktorym zarowno izba przyjec, chirurg i ginekolog (gdyz miala uprzednio problemy z cystami)na podstawie badan i usg (widoczny byl na nim plyn w prawej czesci podbrzusza) stwierdzili, ze jest to zapalenie wyrostka robaczkowego i zakwalifikowali ja do operacji.

Ciotka Rachel, lekarz psychiatra, nie miala zaufania do chirurga majacego akurat dyzur i postanowila o przeniesieniu dziewczyny do szpitala prywatnego, pod opieke znajomego lekarza. Ten stwierdzil, ze to raczej grypa zoladkowa, na razie zawiesil operacje i obserwowal. Po uplywie doby podjeto znow decyzje o operacji, ktora po jakims czasie znow odwolali. Lekarz prowadzacy stwierdzil tez, ze.