O czym chcesz poczytać na blogach?

Cuvee

WINE TASTING PL

Zadowolony. Porcja słusznych rozmiarów, podana bardzo estetycznie i szybko wychodząca z kuchni. Mięso łososia idealnie kruche. Sos wyrazisty aromatyczny, ale bez przesadnej ilości przypraw. Reszta zebranych również kuchnię Enoteki pochwaliła. Jedzenie naprawdę warto przetestować na własnym podniebieniu, tym bardziej, że cenowo wypada bardzo korzystnie. Wino do posiłku również:

____________________________________________________________________________________________

PIERRE-MARIE CHERMETTE BEAUJOLAIS CUVEE TRADITIONELLE 2010
Owocowe, aromatyczne, urzekająco szczere. Nie sili się na żaden rodzaj sztucznej wielkości, ale hojnie obdarza czarem wiśni, poziomek i truskawek. Wyraźna kwasowość, nieco słodyczy, wycofany alkohol, leciutki garbnik gdzieś kołatał daleko w tle. Wszystko pięknie zgrane, świeże, eleganckie. Szybko znikało z kieliszków, powodując uśmiech na twarzy. Z moim daniem na talerzu skomponowane idealnie. Urocze wino. Na wynos 47,25 – ja po nie jeszcze wrócę!

Kobieta i Wino

Importer: Atlantika, cena 59 zł

2.       2009 Luis Pato Touriga Nacional Bruto , Portugalia

Nuty truskawkowe i morskie  w nosie, usta  wyraziste, nuty wiśni, truskawek i czerwonej porzeczki, bardzo pieniste, lekkie taniny. Dobrze będzie komponowało się z jedzeniem .  Pierwsza butelka mogła mieć wadę więc otworzyliśmy kolejną próbkę. Druga butelka była świeższa z bardziej wyrazistą owocowością.
Ocena: 5
Importer: Atlantika, cena 67zł

3.       San Maurizio Cuvee Brut, Pinot, Chardonnay, Włochy

Orzeźwiające, nuty  papierówki,  mineralność i kreda. Dobra pienistość, dobra kwasowość, goryczka na finiszu balansuje się z cukrem resztkowym. Ogólnie lekkie, nieskomplikowane wino idealne na popołudnie z przyjaciółmi. Świetna cena.
Ocena 5.5
Importer: Winoman, cena 28 zł

4.      Malibran “Gorio”, Prosecco Valdobbiadene DOCG, Extra Dry, Włochy

Jasno słomkowa barwa. Nos mało aromatyczny, lekka nuta landrynki, farba kredowa, gruszka i akacja.  Dobra.

merlot.blog

Sukcesem w długowieczności tego wina.

skomentuj (0)

Miolo - wina z Brazylii 2008-08-28 13:10:03

Historia wina Miolo rozpoczyna się w roku 1897, kiedy to do Brazylii przybywa włoski emigrant Giuseppe Miolo. Zaraz po przyjeździe Giuseppe zainwestował wszystkie swoje oszczędności w działkę w Bento Goncalves o nazwie Lote 43. W tym samym roku rozpoczął na tej działce plantację winogron, dając początek rodzinnej tradycji. W 1970 roku na cześć Giuseppe Miolo rozpoczęto produkcję wina pod marką Miolo Cuvee Giuseppe Cabernet Sauvignon Merlot. W 1989 roku zwiększono produkcję wina pod własną marką a kilka lat później rozpoczęto również butelkowanie na terenie winnicy. W roku 1998 rozpoczęto realizację projektu, zakładającego osiągnięcie stabilnego wzrostu ze stałymi inwestycjami w nowe pola uprawne, technologię, wykwalifikowany personel i poszerzanie grona klientów. Miolo działa w oparciu o filozofię racjonalnej produkcji win, przy zachowaniu charakterystycznych cech poszczególnych odmian winorośli, przekazując w ten sposób właściwości typowe dla danego regionu (zarówno właściwości.

marcella***blog

Kocham siebie.

Potem wrocila zawiedziona zona. Narzeczony wyslal jej smsa o tresci: "przepraszam slonko, nie moge sie dzisiaj z toba spotkac. Jestem b.zmeczony i ide spac". Zone trafil nagly szlag i dyszac checia zemsty, przeplatana wybuchami placzu, zazadala alkoholu.

[Podejrzewam, ze duzy wplyw na jej reakcje mial fakt, ze przepadla jej projekcja seksu w wielkim miescie, na ktory to piatkowy seks czeka co tydzien z niecierpliwoscia, ale nic to...]

Wygrzebalam OSTATNIE £7 i wyruszylysmy na Wielka Wyprawe do sklepu. Nabylysmy:
- wino "Cuvee du Patron", stolowe, de Francais, 1,5 l, za jedyne £4.99 w promocji
- 2 batoniki bounty
- czteropak jogurtow na droge z promocji.
Po wykloceniu sie o £0.23 (czy moge upasc nizej?), ktore Pan Kasjer policzyl mi za duzo, udalysmy sie do domu. Tam na zone czekal oczywiscie sms od meza, ze az tak znowu zmeczony to on nie jest i ze czeka i ze miss you. Poleciala wiec wariatka a ja zostalam z wielka iloscia alkoholu i dobr wszelakich, i musze przyznac, ze skonsumowalam WSZYSTKO.
Jak na osobe pograzona w krachu finansowym prowadze sie wiec calkiem NIEZLE.

.