O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Cuba

"bywa, ze czasem jestem dziwna jak to miasto..."

lavia-love 2005-06-20 13:17:01 skomentuj (2)



No i jade...
Wlasnie skonczylam mozolny TRUD pakownia
no cuz...
Jade.
CVo prawda z opuznieniem bo Ola byla chora (biedactwo nie mogla pujsc na rozdanie swiadectw) ale jednak jade.
No teraz to juz wakacje na calego:)
A dzis bylysmy z lisem i kasia i iza nad jeziorem, czy co to tam bylo. I oczywiscie spieklam sie na raka no bo jakby inaczej. Ale moze za to bede troszke opalona:P
Buuuu... bede za wami TESKNIC
strasznie.....


Represent, Represent,
Cuba, Orishas underground de Havana
Represent, Represent
Cuba, hey mi musica

Represent, Represent
Cuba, Orishas underground de Havana
Represent, Represent
Cuba, hey tu musica

Ven que te quiero cantar de corazón asi
La historia de mis raízes
Rumba son y guaguanco todo mezclado
Pa' que lo bailes tú
Mira, ay quien no baila en Havana

Candidato (Uh Huh)
Pa' rumbiar en la cadencia
Represento a mis ancestros toda la mezcla (Ves)
No lo pierdas bro (Yo)
Latino.

Blog kuckolak

Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Notki
Cuba, Havana, Jan 2007 2007-02-25

jb-story - Onet.pl Blog

dziękuję :D
pisała pelmet/bzzyku
4 Komentarze

01 listopada 2011
- Dlaczego? A wiesz... To taka nasza słodka tajemnica. - usmiechnęłam się porozumiewawczo. Cuba rozkminiał coś, pewnie to, dlaczego nie chce mu o tym powiedzieć, ale cóż...
- Nie ufasz mi? - spytał.
Popatrzyłam się na niego, jak na jakiegoś idiotę urodzonego jutro.
- Oczywiście, że ufam. Zawsze ufałam i bede ufać, ale tego nie mogę zdradzić. Przepraszam. - powiedziałam smutnym tonem - Jemy te chipsy czy nie? - zmieniłam temat.
Chłopak podał mi paczkę cebulowych, a sobie wziął paprykowe.
- Mhmmm... Jakie smaczne..Hahahahhaha.
Nasze stare czasy wróciły. Kiedy moglismy się między sobą kompromitować głupimi tekstami i zachowaniami..

alexa-alexa.blog

stoi z kartka na sprzedaz, nie dosc ze nie moge jej jakos sprzedac
to teraz to
teraz to juz wogole chyba na zlom bede musiala ja oddac, bo nawet nie mam kasy by szybe naprawic :(

mam chyba jakiegos pecha w tej miejscowosci w ktorej mieszkam
jak nie wlamanie do domu
jak nie spalenie samochodu
to teraz wlamanie i rozbita szyba

taki dol mnie zlapal ze mam ochote sie z tad wyprowadzic ale to nie jest takie proste

ehhhh

skomentuj (1)

Cuba - Cuba - Cuba !!!! 2010-08-26 10:50:35

Pierwsza wplata na wycieczke - wplacona
a juz wydawalo sie ze nigdzie nie pojedziemy
w koncu zdecydowalysmy ze musimy zamowc teraz, bo potem bedzie za pozno
pozatym cena spadla strasznie , prawie 100 funtow od osoby
takze naprawde dobra okazja

juz nie mozemy sie doczekac ... bedzie super !!!


-------------------------------

First payment for Cuba - done
and there I was, thinking that its not gonna happen
but we decided that we need to book it now, because later.

...Nie moge ruszyc sie, rechocze we mnie smiech!!!... :P

Im swoj plan. Nastepnego dnia rycerze wyruszyli konno znad jeziora polozonego w glebi lasu. Reka krolewny i polowa krolestwa miala przypasc temu, ktorego kon przybedzie do wrot zamku jako drugi. Przez jakis czas jechali bardzo wolno. w koncu obaj sie zatrzymali, poniewaz kazdy z nich chcial przybyc do zamku jako drugi. Stali tak bardzo dlugo, wreszcie ujrzeli zblizajacego sie pustelnika. Kiedy opowiedzieli mu o wszystkim, on dal im dobra rade. Wtedy rycerze wskoczyli na konie i pognali co sil do zamku...
Co powiedzial pustelnik?! :P

buahaha! :D :D :D
Buziaczki! :*

by Ska!
skomentuj (19)




2005-01-18 12:00:31 >> ...temat...

Hej!!! :D

Juz mi lepiej! :P

Wczoraj bylo strasznie... :/
mialam strasznego dola... :/
dzis mam mniejszego... takiego tyciego... :P

zmienilam sie... jestem inna niz bylam... to smutne... :(
naprawde... :(

przestalam sie uczyc... :(
nie chce mi sie nawet zagladac do lekcji... :(
o ocenach to nawet nie wspomne... :(
mam zalamanie szkolne (:P)...

chlip... :(

a teraz cos na poprawienie humoru:

CUBA!!! CUBA!!! CUBA!!!

Represent, Represent,
Cuba,.

BIO

Ok. 20 min.

Aby nie jesc papierków foremki można ‘’smarnac’’ oliwa…

Z malych foremek wyjdzie około ok. 25 muffinów.

 

MniamJ

KW

 Mozna spozywac z cuba libre:)

skunksik.blog

RP pana Giercia Romuśka) 2006-05-22 20:35:18

Ostatnio zajawiona na sporty wszelakie i tańce wszlakie oświadczam gorąco że kurwa chce MIESZKAC NA KUBIE! tańczyć, palić cygara i siedzieć z przystojnymi kubańczykami w nightclubach tańcząc w gorących latynoamerykańskich rytmach.
A poza tym jeżdze na redbulach i kawach wszelkich napojach energetyzujących ;p tak to jest jak sie ma tyle zaległości i chce sie wyjśc jakoś porządnie na koniec 3ej klasy :| :|ale wole tam myśleć o przystojnych kubańczykach cygarach i śpiewają cały czas "represent CUBA!"my Cuba my music'a!
A zajafka powstała przez nie ostrożne ściągnięcie niby Ice Age ale to było dirty dancing i tak bla bla bla.
Niezmordowany szperacz neta (czyt.rapiszon(czyt.ja;])) chodzą po necie (blogach) chciał sie zesrać ze śmiechu...czytają cudze notki i oceniając szablony i takie duperele no i estetyke.Noi na koniec stwierdził że mówimy NIE granatowym szabloną i jasno-jebno-niebieskim literką i ogólnie mówimy NIE pierdolonym dollsom i takim gówną! wkurwiona stwierdziłam że nie jest tak źle ze mną jak się wydaje! a tak jeszcze w sumie to.

Cuba libre

Anulinulka

Z dnia na dzień 2009.06.20 19:01 Mówi się, że prawdziwym menagerem zostaje się wtedy, gdy zwolni się pierwszego człowieka..
Więc chyba się udało.

Sączę Cuba Libre i zanurzam się w cudownych dźwiękach. Już zapomniałam jak to jest mieć czas dla siebie. Uff! Pracuję po blisko trzysta godzin miesięcznie. I tylko moje ciało czasami buntuje się. Po powrocie z pracy patrzę na siebie w lustrze i widzę mojego tatę, spracowanego, próbującego zarobić na rodzinę i dom. Teraz mogę to głośno powiedzieć: tęsknię za domem..

...zeszyt rozmyślań...

*layout by me*



Pan Przystojny Ciemnoskóry


Starzeję się. Mało tańczyłam, bo brakowało mi sił, ale impreza udana. Jakże miło mnie zaskoczyło pewne zdarzenie wczoraj. Otóż będąc w pracy zawitał do mojej czekoladowej kawiarenki Pan Przystojny Ciemnoskóry, który w Cuba Libre tańczy, uczy tańczyć i jest djem. Ah. Aż mi się chciało chodzić na górę w tą i z powrotem, żeby tylko posłuchać i popatrzeć na Pana Przystojnego Ciemnoskórego!

Uciekam do chemii i anatomii. Czas zmądrzeć trochę;) I jako że zbliża się kolejny tydzień życzę sobie żebym go przeżyła bo czeka mnie 5 dni na uczelni i 6 dni w pracy na wieczory.